W przypadku sześcioosobowej rodziny wymiary ustala się tak samo, jak dla stołu dla 4 osób. Zatem, zakładając, że dla jednej osoby zarezerwowane jest miejsce o wymiarach 60 cm x 40 cm, prostokątny stół powinien mieć minimum 160 cm x 80 cm. Ciekawym przykładem stołu wraz z kompletem krzeseł, który będzie idealny dla SklepEbooki4 wymiary uzdrowienia Książka dla każdego, kto potrzebuje uzdrowienia, kto wśród bliskich ma osoby cierpiące, a także dla tych, którzy posługują w modlitwach o uzdrowienie innych. Poznaj 4 wymiary, w jakich uzdrawia Bóg. Ćwiczenia rozwojowe dostępne tylko w RTCK. Kupując u nas wspierasz działalność Fundacji RTCK – rób to, co przekazuje dziesięcinę z zysku na dzieła Fundacji. Opis JAK OBJAWIA SIĘ MIŁOŚĆ NAJWYŻSZEGO? UZDROWIENIE W 4D Nowy Testament opisuje 4 rodzaje uzdrowień – 4 wymiary, w których porusza się Bóg, aby nas wyciągać z cierpienia i chorób. Poznaj je wszystkie i zrozum, w jaki sposób objawia się uzdrawiająca miłość Boga. Temat uzdrowienia jest bliski osobom, które zadają sobie poniższe pytania: Dlaczego Bóg mnie (lub kogoś z moich bliskich) nie uzdrawia? Co trzeba zrobić, aby być uzdrowionym? Czy jest na to jakiś patent? Jak to się dzieje, że ludzie mają daną im od Boga moc uzdrawiania? Czy modlitwy wstawiennicze o uzdrowienie działają? Jak modlić się o uzdrowienie? Książka jest przeznaczona dla każdego, kto potrzebuje uzdrowienia, dla ludzi, którzy chcą zrozumieć mechanizmy, w jaki sposób uzdrawia Stwórca – najdoskonalszy lekarz i terapeuta. Dla cierpiących i ich bliskich, którzy czekają na uzdrowienie, a także dla tych, którzy posługują w modlitwach o uzdrowienie. ZOBACZ PROMO: BÓG CIĘ WYSŁUCHUJE ZROZUM W JAKI SPOSÓB TO SIĘ DZIEJE Książka przychodzi z kojącym balsamem na bolączki wszystkich ludzi, którzy z wyrzutem myślą o sobie, swoim cierpieniu i o roli Boga w ich życiu. Książka podpowie jak poradzić sobie z cierpieniem, które – gdy nas osaczy i dopadnie – jest w stanie rozbić, zdruzgotać nasze życie na wielu poziomach. Temat książki dotyczy najgłębszych i najbardziej wrażliwych przestrzeni w nas: problemu naszego cierpienia, naszej kondycji wewnętrznej, naszych grzechów i ich skutków, przestrzeni naszej wolności i odpowiedzialności, sposobu bycia w tym świecie i naszej relacji z Jezusem. Ogromną wartością i skutkiem ubocznym, po przeczytaniu tej książki, będzie wzrost wiary i pobudzenie miłości ku Bogu, który nas uzdrawia. W książce przeczytasz O fałszywym przekonaniu, które trzeba zwalczyć, by w ogóle wejść w temat uzdrowienia (str. 16) O metodzie genogramu w uwolnieniu od cierpienia (str. 28) O zakamuflowanej opcji totalitarnej, czyli przemocy w białych rękawiczkach, na które Bóg się nie chce zgodzić (str. 38) Jak, na przykładzie dzieci, oddać Bogu kontrolę nad swoim życiem i życiem swoich bliskich? (str. 43) Prosta prawda Józefa Tischnera o cierpieniu w kontrze do wzniosłych metafizycznych rozważań czy medytacji (str. 52) Fakt, związany z przyjmowaniem przez Jezusa cierpienia, na który zwrócił uwagę Roman Brandstaetter (str. 61) O fundamencie duchowym, który u niektórych ludzi jest zdrowszy, niż u wielu zdrowych na ciele (str. 75) O uzdrowieniu kobiety, której guz uciskał nerw wzrokowy (str. 163) oraz chorej na nowotwór kobiety, która zaszła w ciążę (str. 164) O uzdrowieniu mężczyzny, który miał przed sobą tylko 3 miesiące życia (str. 169) O poczuciu humoru Pana Boga, który uzdrowił kobietę z alergii pokarmowej, za wstawiennictwem św. Rafała Kalinowskiego (str. 172) OCZEKUJESZ NAJLEPSZYCH REZULTATÓW? WYBIERZ WERSJĘ Z ZESZYTEM ĆWICZEŃ DOSTĘPNY TYLKO W RTCK! Zeszyt, który otrzymasz wraz z książką pomoże Ci prosić Boga o uzdrowienie, a także podpowie jak to zrobić, aby otworzyć się na ten dar. Został przygotowany w oparciu o treści pochodzące z książki. Zgodnie z myślą, że „łaska buduje na naturze”, ćwiczenia zawarte w zeszycie, ujmują ten temat od strony zaangażowania człowieka. Pytania, które sobie zadasz, korzystając z pomocy dodatku to „Co mogę zrobić aby uzdrowić swoje życie? Co mogę zrobić aby poprawić swoją rzeczywistość? Jak, ze swojej strony, mogę aktywnie wpłynąć na swoją sytuację?” Efekty mogą odmienić Twoje życie. NIE WIESZ JESZCZE CZY KSIĄŻKA JEST DLA CIEBIE? PRZECZYTAJ FRAGMENT ALEKSANDER BAŃKA Doktor hab. filozofii, politolog, świecki lider Centrum Duchowości Ruchu Światło-Życie. Od wielu lat posługuje modlitwą i na wiele sposobów głosi Ewangelię. Autor książek, artykułów oraz audiobooków poświęconych filozofii i duchowości chrześcijańskiej. Współpracownik radia eM i „Gościa Niedzielnego”. Członek Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Katowickiej i przewodniczący Komisji ds. Świeckich II Synodu Archidiecezji Katowickiej. Prywatnie mąż i ojciec.
Sprawnie - dosłownie tak działamy. Staramy się aby każdy krok był jak najbardziej przemyślany, bo wiemy jak cenny jest Twój czas. Dlatego pomiary wykonujemy za pomocą laserowego systemu pomiarowego Flexijet 3D. Następnie przenosimy wymiary do specjalistycznego oprogramowania CompassCad 10, w którym projektujemy Twoje schody.
NAD M10 V2 - wzornictwo Wzmacniacz M10 nie jest pierwszym i jedynym wzmacniaczem NAD, który wyszedł z dawnych schematów. Wcześniej był model D3020, a także wzmacniacze z serii Classic, gdzie do wybranych modeli trafiły opcjonalne moduły strumieniowe Bluesound BluOS. Jednak M10 był "nowością kompletną" o wyjątkowej formie, został naszpikowany awangardowymi układami. Wprawdzie względem pierwszej wersji wygląd właściwie się nie zmienił (z zewnątrz), ale pozostaje bardzo atrakcyjny i unikalny. Ramę obudowy wykonano z metalu, krawędzie są zaokrąglone, front w większości wypełnia kolorowy wyświetlacz. Górną płytę zrobiono z wytrzymałego szkła typu Gorilla Glass, pancerne szkło ochrania również front. Po włączeniu zasilania, NAD M10 V2 potrzebuje chwilę do "namysłu" i dopiero po chwili rusza. Wewnątrz pracuje mini- (albo już maksi-) komputer, z procesorem ARM i specjalnym systemem operacyjnym Linux (który pozwolił na tak wspaniałą elastyczność). Włączanie i wyłączanie wzmacniacza to rola automatyki. Gdybyśmy się jednak uparli, możemy wywołać tryb czuwania przyciskiem z tyłu obudowy. Matryca 7-calowego wyświetlacza została wykonana w technice TFT, w wersji V2 zwiększono kąty widzenia oraz poprawiono odwzorowanie kolorów. Matryca jest dotykowa, więc pełni rolę interfejsu do obsługi wszystkich funkcji. Można wywołać też efektowne animacje, dostępne podczas odtwarzania. NAD M10 V2 - funkcje sieciowe Wirtualne wskaźniki VU przygotowano nawet w kilku wersjach nawiązujących do dawnych wzmacniaczy czy magnetofonów. M10 V2 może też stać się oszczędny, przekazując suche informacje o odtwarzanej muzyce, ewentualnie okraszone okładkami płyt. Skąd w tak maleńkim urządzeniu tyle danych? Ich źródłem jest oczywiście Internet, z którym NAD M10 V2 jest w stałym kontakcie. Producent rekomenduje, aby uruchomienie wzmacniacza rozpocząć od aplikacji mobilnej. Można poradzić sobie inaczej, ale bez niej nie dotrzemy do wszystkich funkcji wzmacniacza. A przecież dla strumieniowej nowoczesności kupuje się taki sprzęt. Czytaj również: Jakie są i czym się charakteryzują klasy pracy wzmacniacza? W drugiej wersji M10 jest jeszcze lepszy wyświetlacz dotykowy. NAD M10 V2 pracuje pod kontrolą znakomitego systemu BluOS, który odpowiada za niemal wszystkie sieciowe harce i sprawną komunikację. Poruszamy się po serwisach internetowych, odtworzymy pliki zgromadzone na domowym serwerze, materiały mogą mieć rozdzielczość 24/192 kHz. Z DSD sprawa jest bardziej skomplikowana: formalnie rzecz biorąc, wzmacniacz nie obsługuje takich plików, ale NAD przygotował narzędzie, które może pomóc – to specjalna aplikacja, która dokonuje konwersji DSD na PCM. BluOS jest świetny, ale nie tylko nim człowiek żyje. M10 V2 ma jeszcze systemy Apple AirPlay 2, Spotify Connect, a nawet najnowszego Tidala Connect, poradzi sobie również z materiałami MQA i platformą Roon. Czytaj również: Czy wejścia XLR oznaczają, że urządzenie jest zbalansowane? Odtwarzaniu mogą towarzyszyć efektowne animacje w postaci wskaźników wysterowania, nawiązujących np. do magnetofonów. NAD M10 V2 - złącza NAD M10 V2 jest niewielki, ale na tylnym panelu nie zabrakło miejsca dla gniazda niemal wszystkich istotnych standardów. Zacznijmy od tego, co tutaj mniej ważne – wejść analogowych. Są dwa liniowe, nie ma gramofonowego. Są też dwa wyjścia niskopoziomowe. Sygnały cyfrowe doprowadzimy do złącza optycznego, współosiowego i HDMI (z eARC, chociaż wzmacniacz nie ma dekoderów Dolby Atmos). Prawdopodobnie większość cyfrowej muzyki będzie płynęła kanałem sieciowym, do złącza LAN albo anteny WiFi (wewnątrz obudowy). Jest też USB (dla nośników pamięci), USB serwisowe i złącza wyzwalaczy. Terminale głośnikowe są pojedyncze. Wracając do transmisji bezprzewodowych, warto podkreślić wyjątkowy moduł Bluetooth. Nie dość, że skojarzono go z zaawansowanym dekodowaniem aptX HD, to jeszcze system pozwala na transmisję dwukierunkową. Można więc ściągnąć muzykę ze źródła (np. telefonu) albo wysłać sygnał do (bezprzewodowych) słuchawek. To – przynajmniej w jakimś stopniu – pomaga przy braku wyjścia słuchawkowego. Czytaj również: Jakie są podstawowe typy wzmacniaczy cyfrowych? Wszystkie ustawienia prezentowane są atrakcyjnie i czytelnie, potencjał wyświetlacza został w pełni wykorzystany. NAD otworzył perspektywę jeszcze dalej idącej integracji sprzętu stereo z urządzeniami wideo. Korzystając z urządzeń marki Bluesound, np. głośników bezprzewodowych, a także wzmacniacza (do którego trzeba dodać parę kolumn pasywnych), możemy rozszerzyć potencjał M10 V2 i uruchomić układ (względnie – z dwoma subwooferami; lub – bez subwooferów). NAD M10 V2 zasila wówczas kanały przednie, odpowiada też za przyjęcie, dekodowanie i przesłanie dalej sygnałów kanałów efektowych. W tym celu dodano podstawowy dekoder Dolby Digital. Dystrybucja sygnałów odbywa się drogą sieciową, wzorem wielu nowoczesnych systemów. NAD M10 V2 - sterowanie Warto też przypomnieć kwestię, nad którą pastwiliśmy się już w teście pierwszej wersji M10. Tamten wzmacniacz nie miał pilota, a NAD bronił takiej decyzji, wskazując na oczywistość obsługi za pomocą aplikacji mobilnej lub możliwość nauczenia wzmacniacza komend z innego pilota. Ale najwyraźniej usłyszał narzekania starych pryków. Czytaj również: Jak dzielimy wzmacniacze ze względu na technikę wzmacniania sygnałów? Projekt tylnej ścianki nie uległ zasadniczym zmianom względem pierwszej wersji wzmacniacza. Jest trochę analogu, ale przede wszystkim cyfra. Nowy NAD M10 V2 ma już w komplecie własny, fizyczny pilocik. Pozostałe warianty obsługi oczywiście też są dostępne. Jest aplikacja mobilna i wsparcie asystentów głosowych (Apple Siri, Amazon Alexa, Google Assistant). NAD M10 V2 - układ elektroniczny Nowa wersja, tak jak pierwszy M10, wykorzystuje moduły impulsowe, dostarczone przez Hypexa. To elementy z najlepszej serii nCore, chociaż NAD się zarzeka, że jego układy powstały "zaledwie" na ich bazie. Teraz mają być wyposażone w nowe algorytmy (tak tak, w takich końcówkach wystarczy coś przeprogramować, aby uzyskać inne parametry). NAD obiecuje, że nowe końcówki "pozwalają na uzyskanie wyższych poziomów wyjściowych z kolumnami głośnikowymi o niskiej efektowności". To dość nieprecyzyjne stwierdzenie. Jeżeli chodzi o wyższą moc, to przełoży się ona na wyższe poziomy głośności z kolumnami tak o niskiej, jak i wysokiej, czy jakiejkolwiek efektywności… Czytaj również: Jakie są podstawowe typy tranzystorów, ich charakterystyka i zastosowanie? Ciekawostką jest tryb mostkowy, chociaż wykorzystanie M10 V2 w takiej konfiguracji wydaje się mało prawdopodobne. Ponadto pomiary w naszym Laboratorium nie wskazują na wyższą moc nowego modelu nad pierwszym, więc w ogóle nie wiadomo, o co chodzi. Niemal cała sekcja przedwzmacniacza jest cyfrowa, sygnały ze źródeł cyfrowych (a więc również z sieci) są obsługiwane bezpośrednio, natomiast te z wejść analogowych zostają najpierw poddane konwersji A/C. Tylko w ten sposób można było zapewnić łatwą obsługę i funkcjonalność (np. w sferze korekcji akustyki) dla wszystkich źródeł, chociaż jest to kompromis pod względem jakości dźwięku ze źródeł analogowych. Końcówki mocy, wprawdzie impulsowe, są jednak analogowe, i trzeba do nich doprowadzić taki właśnie sygnał, więc ostatnim etapem przedwzmacniacza jest konwersja C/A. W tej roli występuje nowoczesny układ ESS Technology ES9028. Czytaj również: Co to jest konstrukcja dual-mono, jakie są jej wady i zalety? Wejścia analogowe są dwa – liniowe; nie ma gramofonowego. NAD M10 V2 - odsłuch Przyzwyczajamy się do różnorodności brzmieniowej wzmacniaczy impulsowych, nie traktując już ich jako nierozpoznaną nowość, ani też jako grupę o wyrazistym i konsekwentnym charakterze. Od tego się zaczęło i nie były to początki łatwe, bowiem technika impulsowa była ściśle kojarzona z cyfrową, a tej mieliśmy już trochę dość… Popularyzacja wzmacniaczy impulsowych zbiegła się w czasie z renesansem gramofonu, obydwa nurty płyną ze zupełnie różnych źródeł, technik, potrzeb i emocji. Dyskusja staje się bardziej merytoryczna, gdy wiemy już więcej o brzmieniu konkretnych urządzeń, przestajemy je mitologizować lub demonizować. NAD wdraża układy impulsowe już od dawna, współpracując z holenderskim specjalistą w tej dziedzinie – Hypexem. Czytaj również: Co to znaczy zmostkować wzmacniacz? M10 V2 umożliwia podłączenie subwoofera, a nawet dwóch. Właśnie dzięki niemu wzmacniacze impulsowe są coraz lepsze i coraz mniej obciążone wadami wieku dziecięcego. Jednocześnie zachowują swoje szczególne zalety, znane praktycznie od początku. Nie należy się więc spodziewać ściśle określonego brzmienia pod każdym względem, jednak można oczekiwać bardzo dobrej kondycji niskich częstotliwości, przekładającej się również na możliwość podłączenia kolumn o "trudnej" impedancji. A także niskiej efektywności, skoro wzmacniacze impulsowe mają zwykle wysoką moc. To może być punkt wyjścia dla wielu zainteresowanych, którzy nie poszukują specyficznych klimatów, ubarwienia, finezji, lecz solidnego, porządnego brzmienia na różne okazje i w każdych warunkach. Dynamiki, dokładności, tonalnego zrównoważenia i przestrzennej normalności. I takie właśnie, w największym skrócie, jest brzmienie NAD-a M10 V2. Czytaj również: Czy 50-watowym wzmacniaczem można uszkodzić 200-watowe kolumny? Organizacja w tak ograniczonej przestrzeni musi być przemyślana i precyzyjna, na górnym poziomie znajdują się układy związane z przedwzmacniaczem, poniżej – końcówki mocy oraz zasilacze. Takie brzmienie na pewno może wystarczyć, ale taka recenzja – na pewno nie. Jeżeli rozwodzimy się nad płynnością i melodyjnością Marantza, to podobnie mocne pochwały i wnikliwszy komentarz należy się dynamice i rytmiczności NAD-a. I trzeba oddać sprawiedliwość, że ma ona dla naturalności muzyki wcale nie mniejsze znaczenie niż plastyczność i subtelności. Zwłaszcza ci, którzy mają okazję słuchać muzyki na żywo albo sami na czymś grają chociażby w domu… wiedzą, że największa przepaść między dźwiękiem odtwarzanym a żywym dotyczy właśnie dynamiki, a nie niuansów barwy. Nawet w przypadku instrumentów akustycznych, a tym bardziej podłączonych do "piecyków". Audiofile jednak często odrywają się od tej rzeczywistości i tworzą świat własnych wzorców, w których detale są ważniejsze od spraw zasadniczych. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma… Czytaj również: Co lepsze - DIN czy RCA? Górna pokrywa obudowy jest szklana, co pozwoliło zamontować wewnątrz anteny Wi-Fi i BT. Oczywiście sam NAD M10 V2 nie zapewni pełnego sukcesu, potrzebne są przede wszystkim wydajne zespoły głośnikowe, lecz prąd z tego wzmacniacza będzie jak zdrowa krew. Czy taka dynamika wynika z doskonałego basu, czy bas z dynamiki? To nie ma już znaczenia. Niskie częstotliwości są wybitne, co nie umknie uwadze zarówno bardziej, jak i mniej osłuchanym, są zdeterminowane i określają obraz całości. Ale nie wyeksponowaniem, co przenikaniem ich energii. Są zarazem spójne i rozdzielcze, uderzają szybko, wybrzmiewają zgodnie z nagraniem, zachowują porządek w skomplikowanych fragmentach i w najniższych rejestrach. Są pod pełną kontrolą, a przy tym z pełną gamą możliwości. Przenieśmy się na drugi skraj pasma. Pierwsza generacja wzmacniaczy impulsowych zachowywała się w tym zakresie powściągliwie, wcale nie napastując nas "cyfrowością". Wręcz przeciwnie – wysokie tony często były przygaszone. Czytaj również: Czy 'godzina na gałce wzmocnienia oznacza wysterowanie wzmacniacza do połowy jego mocy znamionowej? Głównym przetwornikiem C/A jest ES9028 ESS Technology, w pobliżu wyjść niskopoziomowych jest też stereofoniczna kość Texas Instruments. Ten problem znalazł jednak rozwiązanie, NAD M10 V2 gra wciąż rozsądnie, ale z pełną rozdzielczością i przejrzystością; neutralnie, bez wyostrzania jak też dosładzania. Średnica nie zajmuje pozycji bardziej lub mniej uprzywilejowanej, niż to wynika z jej naturalnej roli; mocne wokale wychodzą na pierwszy plan, gitary mogą szarpać, dęciaki w naturalny sposób pomęczyć. NAD M10 V2 nie pracuje ani nad ociepleniem, ani przejaskrawieniem, w tym sensie można go uznać za mało zaangażowany w przerabianie, dobarwianie czy redukowanie brudów, generalnie w "uprzyjemnianie". Jest bardziej dobitny, chociaż w barwie nieco chłodniejszy od Modelu 40n. Jego ekspresja jest ściśle związana z dynamiką. Czytaj również: Co lepsze - wzmacniacz zintegrowany czy dzielony? Ten duży radiator nie służy chłodzeniu końcówek mocy, ale głównego procesora ARM. Często sekcja cyfrowa jest dodatkiem do wzmacniacza. Tutaj należy ją uznać za danie główne. W takiej konfiguracji M10 V2 osiąga najlepsze rezultaty. Można zastrzec, że nie jest pobłażliwy dla materiałów niższej jakości (i słabszych źródeł), jednak nie kierowałbym się tą uwagą w celu zapobieżenia takim sytuacjom. Przy takiej dynamice i neutralności nawet spotkanie z pewnymi problemami nie odbiera przyjemności. Można jednak "spreparować" dźwięk łagodniejszy, podając sygnał do wejść analogowych; stąd brzmienie będzie mniej precyzyjne i bezpośrednie, wciąż spójne, zrównoważone i czytelne. NAD M10 V2 ma dwa oblicza: z sygnałami cyfrowymi brzmi nadzwyczajnie, z analogowymi – przeciętnie. Ale zawsze z wyjątkowym basem. Czytaj również: Co oznacza Single Ended? Już pierwszy M10 był tak nowoczesny, że aż… nie miał pilota. Teraz jest on w komplecie. Korekcja z chmury jak manna z nieba Już pierwsza wersja M10 była wyposażona w system automatycznej korekcji akustyki pomieszczenia – ten układ z kolei pochodzi ze szwedzkiej firmy Dirac Research AB. Warto o nim przypomnieć, bo stanowi duży atut również wersji V2. W komplecie znajdziemy zestaw akcesoriów, wśród nich mikrofon, okablowanie oraz przejściówki. Jest właściwie wszystko, pozostaje tylko opracować metodę mocowania mikrofonu w różnych miejscach. Mikrofon podłączamy do przejściówki, z której sygnał popłynie bezpośrednio do wzmacniacza (drugi wariant – do komputera PC). Mikrofon należy ustawić w miejscu odsłuchowym, zainstalować oprogramowanie NAD-a, przygotowane dla smartfonów, tabletów, a także komputerów. Ze względu na przejrzystość i czytelność wskazań polecany jest większy ekran. Kalibracja przebiega w kilku etapach, zaczyna się od wstępnego sprawdzenia poprawności połączeń. Potem przechodzimy do zadeklarowania miejsca odsłuchowego. Może być to fotel lub kanapa – czyli węższy lub szerszy obszar pokryty przez optymalną charakterystykę, ale jeżeli szerszy, to mniej precyzyjną. Sam pomiar składa się z ciągu impulsów i nie różni od działania wielu systemów tego typu. Wzmacniacz trzeba podłączyć do Internetu. Po wykonaniu pomiarów system proponuje użytkownikowi docelową charakterystykę częstotliwościową, możemy również obejrzeć wykresy przed i po korekcji, a także zaproponować własne zmiany. Gdy wszystko będzie gotowe, do akcji wkracza Internet oraz infrastruktura obliczeniowa firmy Dirac, bowiem wyniki naszych pomiarów i ewentualnie dodatkowe instrukcje są wysyłane na serwery producenta. System Dirac Live zdalnie zaprojektuje nam i odeśle (już bezpośrednio do wzmacniacza) gotowe układy (a raczej algorytmy) fi ltrów, wymagane do uzyskania pożądanych efektów. Kupując NAD-a M10 V2, otrzymujemy podstawową wersję korekcji akustyki o nazwie Dirac Live Limited Bandwidth, ograniczoną do pasma 50–500 Hz (ale korekcja w zakresie niskotonowym jest faktycznie najważniejsza). Możliwe jest jego rozszerzenie do pełnego pasma akustycznego (20 Hz – 20 kHz) po zakupieniu za 100 USD licencji wariantu Dirac Live Full Bandwidth.
Szafa IKEA PAX wewnątrz. Aby przejść do wnętrz szafy, wybieramy opcję „zobacz z drzwiami lub bez drzwi” w prawym dolnym rogu ekranu. Ponieważ umieściliśmy wcześniej drzwi, to będą widoczne miejsca ich zawiasów, co jest ważne w przypadku planowania wcześniej wspomnianych szuflad oraz innych elementów wysuwanych. The store will not work correctly in the case when cookies are disabled. Menu NowościKobietyOdzieżObuwieAkcesoriaMężczyźniOdzieżObuwieAkcesoriaDziewczynkiOdzieżObuwieAkcesoriaChłopcyOdzieżObuwieAkcesoriaKobietyOdzieżKostiumy kąpieloweSzortyBiustonosze sportoweSpodnie i legginsyKoszulki i T-shirtySukienki, spódniceBielizna termoaktywnaSoftshellBluzyPolaryKurtki i bezrękawnikiObuwieJaponki, klapkiSandałyButy sportstyleButy do bieganiaButy sportoweAkcesoriaCzapkiOkularyRęcznikiSkarpetyAkcesoria treningoweBidonyMaseczki na twarzBandany, kominiarki, szalikiRękawiczkiKaskiGoglePozostałeTorby i plecakiPlecakiSaszetki (nerki)TorbyOstatnie sztukiPrzeglądaj wg sportuSporstyleFitness i treningJogaPływanieOutdoorBieganieTrekkingNarciarstwoSnowboardKolarstwoMĘŻCZYŹNIOdzieżKąpielówkiSzortySpodnie i legginsyKoszulki i T-shirtyBielizna termoaktywnaSoftshellBluzyPolaryKurtki i bezrękawnikiObuwieJaponki, klapkiSandałyButy sportstyleButy do bieganiaButy sportoweButy zimoweAkcesoriaBieliznaCzapkiOkularyRęcznikiSkarpetyAkcesoria treningoweBidonyMaseczki na twarzBandany, kominiarki, szalikiRękawiczkiKaskiGoglePozostałeTorby i plecakiPlecakiTorbySaszetki (nerki)Ostatnie sztukiPrzeglądaj wg sportuSporstyleFitness i treningPływanieOutdoorBieganieKolarstwoTrekkingNarciarstwoSnowboardDZIEWCZYNKIOdzieżStroje kąpieloweSzortySpodnie i legginsyKoszulki i T-shirtySukienki i spódniceBieliznaSoftshelleBluzyPolaryKurtki i bezrękawnikiObuwieJaponki, klapkiSandałyButy sportstyleButy sportoweButy zimoweAkcesoriaCzapkiOkularySkarpetyMaseczki na twarzBandany, kominiarki i szalikiRękawiczkiKaskiGogle narciarskieInneTorby i plecakiPlecakiWorkiSaszetki (nerki)Ostatnie sztukiCHŁOPCYOdzieżKąpielówkiSzortySpodnieKoszulki i T-shirtyBieliznaSoftshelleBluzyPolaryKurtki i bezrękawnikiObuwieJaponki, klapkiSandałyButy miejskieButy sportoweButy zimoweAkcesoriaCzapkiOkularySkarpetyMaseczki na twarzBandany, kominiarki i szalikiRękawiczkiKaskiGogle narciarskiePozostałeTorby i plecakiPlecakiWorkiSaszetki (nerki)Ostatnie sztukiDYSCYPLINYFitness/TreningKoszulkiBluzyBiustonosze sportoweSpodnie i legginsySzortyObuwieAkcesoriaTorbySuplementy i przekąskiJogaBluzyKoszulki i topyBiustonoszeSpodnie i legginsyAkcesoriaSuplementy i przekąskiPływanieKąpielówkiKostiumy kąpieloweSzorty i sukienki plażoweJaponki, klapkiRęcznikiSuplementy i przekąskiOutdoorBielizna termoaktywnaKurtkiSoftshellPolarySpodnie trekkingoweObuwieAkcesoriaSuplementy i przekąskiBieganieBluzyBiustonosze sportoweKoszulkiKurtkiSpodnie i legginsySzortyObuwieAkcesoriaSuplementy i przekąskiTrekkingKurtki i bezrękawnikiSoftshellBluzyPolaryKoszulkiSpodnie i szortyAkcesoriaBielizna termoaktywnaSuplementy i przekąskiKolarstwoKoszulkiSpodenkiAkcesoriaSuplementy i przekąskiNarciarstwoBieliznaKurtkiPolarySpodnieAkcesoriaSuplementy i przekąskiSnowboardBielizna termoaktywnaBluzyKurtkiSpodnieAkcesoriaSuplementy i przekąskiSuplementy i przekąskiPROMOCJEKOBIETYOdzież damskaObuwie damskieAkcesoria damskieTorby, plecaki, nerkiMĘŻCZYŹNIOdzież męskaObuwie męskieAkcesoria męskieTorby, plecaki, nerkiDZIEWCZYNKIOdzież dziewczęcaObuwie dziewczęceAkcesoria dziewczęceTorby, plecaki, nerkiCHŁOPCYOdzież chłopięcaObuwie chłopięceAkcesoria chłopięceTorby, plecaki, nerkiOstatnie sztukiWyprzedaż do -70% 4F Change Lista życzeń Strona główna Jak dobrać rozmiar? NewsletterZapisz się do newslettera!
Wpisz polecenie msconfig naciśnij na OK. Pojawi się narzędzie konfiguracji systemu. Patrz zakładka BOOT.INI. Wybierz opcję /SAFEBOOT ,a następnie kliknij na OK. Pojawi się komunikat o ponownym uruchomieniu komputera. Kliknij na Uruchom ponownie. Komputer uruchomi się w trybie awaryjnym, co może to zająć kilka minut.
4 wymiar Żyjemy we wszechświecie w którym zauważalne są 4 wymiary, 3 przestrzenne i 1 czasowy, z czasem jednak odkryto możliwość istnienia innych wymiarów niż ten który widzimy i jest poza naszą percepcją. Jest to 4 wymiar przestrzenny. Żeby zrozumieć naturę tego wymiaru, musimy zacząć od podstawy którą jest pierwszy wymiar. Pierwszy wymiar można opisać za pomocą linii, na której znajduje się punkt 0 a przesuwając w prawo, wartość tego punktu od początku się zmienia, to samo w lewo tylko że punkt określony współrzędną "x" przyjmuje wartość ujemną. Dla zobrazowania: Tak można zobrazować 1 wymiar, aby zrozumieć istotę wyższych, możemy posłużyć się analogią. Wyższym wymiarem do pierwszego, jest hipotetyczny świat dwuwymiarowy w którym znajdują się 2 wymiary przestrzenne, określone współrzędnymi X i Y X- Szerokość Y-Długość Te współrzędne na osi XY przecinają się prostopadle i żeby określić dany punkt, potrzebne są dwie współrzędne, w takich warunkach mogą powstawać figury geometryczne. Można świat dwuwymiarowy przystawić do osi XY Wyższym wymiarem jest świat posiadający 3 współrzędne przestrzenne które można określić za pomocą XYZ Jest to wszechświat w którym żyjemy więc łatwo zrozumieć nam istotę tego wymiaru jak i poprzednich. Analogicznie do dwuwymiarowego świata, dodajemy 3 współrzędną Z która przechodzi prostopadle przez punkt przecięcia osi XY W sposób jaki można opisać trójwymiarowy wszechświat jest po prostu powiedzenie "Nasz wszechświat opisują 3 współrzędne" Identycznie jest w przypadku czwartego wymiaru. Współrzędne XYZW. Czwarta współrzędna analogicznie do reszty, przechodzi PROSTOPADLE przez punkt przecięcia pozostałych. Jednak nie jest możliwe pokazanie tego w taki sposób jaki napisałem, więc postaram się wyjaśnić na rzutach figur 4-wymiarowych. Zacznijmy od prostej z pierwszego wymiaru: ._________. (Kropki oznaczają punkty) Ma dwa punkty Stwórzmy figure w 2 wymiarze: Ma 3 wierzchołki. Stwórzmy czworościan foremny z trójkątów równobocznych W trójwymiarze będzie miała 4 wierzchołki: A teraz stwórzmy sympleks złożony z czworościanów foremnych: Jest to trójwymiarowy rzut 4 wymiarowej figury. Posiada 5 wierzchołków. Składa się z 5 czworościanów i dziesięciu dwuwymiarowych trójkątów. Widzimy też że wierzchołki jak i czworościany, przechodzą przez siebie. Jest to obrót w przestrzeni 4-wymiarowej o współrzędną W. Na tym etapie zobrazowałem wam wygląd trójwymiarowego rzutu 4 wymiarowej figury w przestrzeni 4 wymiarowej. Ogólnie rzecz biorąc, trójwymiarowe byty dają dwuwymiarowy cień, czterowymiarowe byty dają trójwymiarowy cień. Więc jak wygląda w praktyce 4D? Dla większości może graniczyć to z niemożliwością aby zrozumieć, ponieważ to odbiega od naszej percepcji. Załóżmy że żyją 2wymiarowe istoty o inteligencji człowieka które znają pojęcie długości i szerokości, lecz gdybyśmy przedstawili im nasz trójwymiarowy świat, chociażby na rysunku, nie mogłyby zrozumieć istnienia takiego czegoś, ponieważ nieznane jest im pojęcie głębi. Żeby zrozumieć kształt figur 4-wymiarowych, przeanalizujemy wygląd siatki takiej figury. Najsłynniejszą jest tesserakt (hipersześcian). Jego siatka składa się z ośmiu sześcianów i jest kształtem zbliżona do siatki sześcianu, do porównania załączam zdjęcia: Jak widzimy, kształtem są zbliżone, jednak ma o "dwa więcej" sześcianów, jakby to miało pasować do samej siatki. Logicznym wytłumaczeniem tego jest fakt, że brakowałoby ścian bocznych tesseraktu ponieważ jest to wielokomórka foremna i jeśli obrócilibyśmy siatkę sześcianu prostopadle do tej samej siatki, to przy przekształceniu ich na siatki hipersześcianu, uzyskalibyśmy podany efekt. Jak wyglądałoby składanie takiej siatki? Aby zrozumieć jak wyglądałoby to w naszym wymiarze, przejdźmy do dwuwymiarowego świata gdzie nieznane jest pojęcie wysokości. Płaska siatka sześcianu wyglądałaby w dwuwymiarowym świecie jak sześciany połączone w krzyż, jednak jeśli trójwymiarowa istota zaczęłaby składać tą siatkę podnosząc jej kwadraty do trzeciego wymiaru, na oczach dwuwymiarowych istnień, siatka zaczęłaby znikać i zostałby widoczny tylko środkowy kwadrat. W przypadku tesseraktu, widzielibyśmy tylko tą siatkę złożoną z 8 sześcianów, jednak podczas składania w wyższy wymiar, zostałby widoczny jeden sześcian po środku siatki. Sam rzut tesseraktu wygląda tak: Widzimy znowu jakby wychodzący ze środka kwadrat i ścięte stożki. Jest to nic innego jak obrót o współrzędną W, najmniejszy w środku to ten "najbardziej oddalony" a największy to ten "najbliżej". Wydawać by się mogło że kształt tej figury się zmienia, lecz tak naprawdę pozostaje niezmieniony, tylko oglądamy każdy sześcian z innej perspektywy przez zmianę wartości współrzędnej W (gdzie reszta pozostaje niezmieniona). Dla ułatwienia zrozumienia tego zjawiska i kształtu, tesserakt podniesiony do 5-tego wymiaru, a właściwie jego siatka, wyglądałaby identycznie, jednak w miejsce sześcianów, pojawiłyby się hipersześciany, trzeba to po prostu sobie wyobrazić, by zrozumieć działanie wyższych wymiarów. Dla przypomnienia, jest to trójwymiarowy rzut, nie 4-wymiarowa figura. A jak by wyglądała 4-wymiarowa figura w naszym trójwymiarowym świecie? Żebyśmy mogli zrozumieć istotę tego, wyobraźmy sobie trójwymiarową figurę przechodzącą przez 2-wymiarowy świat. Jeśli byłby to sześcian, dwuwymiarowe istoty widziałyby tylko kwadrat który by zniknął gdyby przeszedł cały. W przypadku kuli, byłoby to tak że od punku, do zwiększającego się koła i od połowy kuli, malejącego aż wreszcie zniknie. Więc w przypadku 4 wymiarowej rzeczy przechodzącej przez nasz 3-wymiarowy świat, wyglądałoby to w taki sposób, że widzielibyśmy trójwymiarową istotę, która zmieniałaby kształt i zniknęłaby jeśliby przeszła cała. Źródła: YT, Wikipedia. (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-June-2019 19:48:54 przez gram.) Kadry VULCAN przyspieszają codzienną pracę. Uzyskujesz natychmiastowy wgląd w dokumentację kadrową w szkole i szczegółowe dane o pracownikach. Możesz prześledzić pełną historię zatrudnienia i jego warunków (widoczne są również umowy zlecenia). Automatycznie przygotujesz potrzebne raporty i sprawozdania. Nowoczesne tynki elewacyjne mają wysoką wytrzymałość, dlatego mogą być stosowane jako cienkowarstwowe. Wprawa ma 2-3 mm grubości, ale wzmocniona warstwą zbrojoną z siatką powinna długo zachować trwałość. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - wraz ze zmianami. Dział III. Budynki i pomieszczenia. Zobacz też: Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stan prawny na 1 stycznia 2020 Dział III. Budynki i pomieszczenia Rozdział 1: Wymagania ogólne § 44. Budynek, jego układ funkcjonalny i przestrzenny, ustrój konstrukcyjny oraz rozwiązania techniczne i materiałowe elementów budowlanych powinny być zaprojektowane i wykonane w sposób odpowiadający wymaganiom wynikającym z jego usytuowania i przeznaczenia oraz z odnoszących się do niego przepisów rozporządzenia i przepisów odrębnych. § 45. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi powinien być zaopatrzony co najmniej w wodę do spożycia przez ludzi oraz do celów przeciwpożarowych, jeżeli wymagają tego przepisy odrębne, a odpowiednio do ich przeznaczenia - także na inne cele. W innych budynkach zaopatrzenie w wodę powinno wynikać z ich przeznaczenia i potrzeb ochrony przeciwpożarowej. § 46. Budynek mieszkalny, zamieszkania zbiorowego, budynki opieki zdrowotnej, opieki społecznej i socjalnej, oświaty, nauki, zakładu żywienia, produkcji i handlu żywnością, a także inne budynki, jeżeli są wyposażone w wanny, natryski lub umywalki, powinny mieć indywidualną lub centralną instalację ciepłej wody. Warunek doprowadzenia ciepłej wody do umywalek nie dotyczy budynków w zabudowie zagrodowej i budynków rekreacji indywidualnej. § 47. Budynek wyposażony w instalację wodociągową powinien mieć zapewnione odprowadzenie ścieków bytowo-gospodarczych oraz ścieków technologicznych, jeżeli one występują. § 48. 1. Każdy budynek przeznaczony na pobyt ludzi oraz inne budynki, w których w trakcie użytkowania powstają odpady i nieczystości stałe, powinny mieć miejsca przystosowane do czasowego gromadzenia tych odpadów i nieczystości, usytuowane w samym budynku lub w jego otoczeniu. 2. Budynki, o których mowa w ust. 1, z wyjątkiem wysokościowych, mogą być wyposażone w wewnętrzne urządzenia (zsypy) do usuwania odpadów i nieczystości stałych. § 49. Budynek i pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi oraz inne budynki, jeżeli wynika to z ich przeznaczenia, powinny być wyposażone w instalacje (urządzenia) do ogrzewania pomieszczeń w okresie obniżonych temperatur, umożliwiające utrzymanie temperatury powietrza wewnętrznego odpowiedniej do ich przeznaczenia. Wymaganie to nie dotyczy budynków rekreacyjnych, użytkowanych wyłącznie w sezonie letnim. § 50. Budynek i pomieszczenia, w których są zainstalowane paleniska na paliwo stałe lub komory spalania z palnikami na paliwo płynne lub gazowe, powinny mieć przewody kominowe do odprowadzania dymu i spalin. § 51. Budynek i pomieszczenia powinny mieć zapewnioną wentylację lub klimatyzację, stosownie do ich przeznaczenia. § 52. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi może być zaopatrywany w gaz z sieci gazowej, baterii butli lub zbiorników stałych gazu płynnego, zgodnie z warunkami określonym w § 156 ust. 1 i § 157. § 53. 1. Budynek, odpowiednio do potrzeb wynikających z jego przeznaczenia, powinien być wyposażony w wewnętrzną instalację elektryczną. 2. Budynek należy wyposażyć w instalację chroniącą od wyładowań atmosferycznych. Obowiązek ten odnosi się do budynków wyszczególnionych w Polskiej Normie dotyczącej ochrony odgromowej obiektów budowlanych. § . Budynek użyteczności publicznej, budynek mieszkalny wielorodzinny, budynek zamieszkania zbiorowego niebędący budynkiem koszarowym oraz każdy inny budynek mający najwyższą kondygnację z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt więcej niż 50 osób, w których różnica poziomów posadzek pomiędzy pierwszą i najwyższą kondygnacją nadziemną, niestanowiącą drugiego poziomu w mieszkaniu dwupoziomowym, przekracza 9,5 m, a także mający dwie lub więcej kondygnacji nadziemnych budynek opieki zdrowotnej i budynek opieki społecznej należy wyposażyć w dźwig W budynku mieszkalnym wielorodzinnym, budynku zamieszkania zbiorowego oraz budynku użyteczności publicznej, wyposażanym w dźwigi, należy zapewnić dojazd z poziomu terenu i dostęp na wszystkie kondygnacje użytkowe osobom W przypadku wbudowywania lub przybudowywania szybu dźwigowego do istniejącego budynku dopuszcza się usytuowanie drzwi przystankowych na poziomie spocznika międzypiętrowego, jeżeli zostanie zapewniony dostęp do kondygnacji użytkowej osobom niepełnosprawnym. § 55. 1. W budynku mieszkalnym wielorodzinnym niewyposażanym w dźwigi należy wykonać pochylnię lub zainstalować odpowiednie urządzenie techniczne, umożliwiające dostęp osobom niepełnosprawnym do mieszkań położonych na pierwszej kondygnacji nadziemnej oraz do kondygnacji podziemnej zawierającej miejsca postojowe dla samochodów W niskim budynku zamieszkania zbiorowego i budynku użyteczności publicznej, niewymagającym wyposażenia w dźwigi, o których mowa w § 54 ust. 1, należy zainstalować urządzenia techniczne zapewniające osobom niepełnosprawnym dostęp na kondygnacje z pomieszczeniami użytkowymi, z których mogą korzystać. Nie dotyczy to budynków koszarowych, zakwaterowania w zakładach karnych, aresztach śledczych oraz zakładach poprawczych i schroniskach dla Dopuszcza się niewyposażenie w dźwigi budynku mieszkalnego wielorodzinnego do 5. kondygnacji nadziemnej włącznie, jeżeli wszystkie pomieszczenia na ostatniej kondygnacji są częścią mieszkań W budynku niewyposażonym w dźwigi, na którego budowę została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę przed dniem 1 kwietnia 1995 r., na poddaszu usytuowanym bezpośrednio nad 4. kondygnacją dopuszcza się zmianę sposobu użytkowania pomieszczeń na mieszkania. § 56. Budynek mieszkalny wielorodzinny, budynek zamieszkania zbiorowego i budynek użyteczności publicznej powinien być wyposażony w instalację telekomunikacyjną, a w miarę potrzeby również w inne instalacje, takie jak: telewizji przemysłowej, sygnalizacji dzwonkowej lub domofonowej, w sposób umożliwiający zapewnienie ochrony instalacji przed dostępem osób nieuprawnionych. Rozdział 2: Oświetlenie i nasłonecznienie § 57. 1. Pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi powinno mieć zapewnione oświetlenie dzienne, dostosowane do jego przeznaczenia, kształtu i wielkości, z uwzględnieniem warunków określonych w § 13 oraz w ogólnych przepisach bezpieczeństwa i higieny W pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi stosunek powierzchni okien, liczonej w świetle ościeżnic, do powierzchni podłogi powinien wynosić co najmniej 1:8, natomiast w innym pomieszczeniu, w którym oświetlenie dzienne jest wymagane ze względów na przeznaczenie - co najmniej 1:12. § 58. 1. Dopuszcza się oświetlenie pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi wyłącznie światłem sztucznym, jeżeli: 1) oświetlenie dzienne nie jest konieczne lub nie jest wskazane ze względów technologicznych,2) jest uzasadnione celowością funkcjonalną zlokalizowania tego pomieszczenia w obiekcie podziemnym lub w części budynku pozbawionej oświetlenia W przypadku gdy pomieszczenie, o którym mowa w ust. 1, jest pomieszczeniem stałej pracy w rozumieniu ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, dla zastosowania wyłącznie oświetlenia światłem sztucznym, w tym elektrycznym, jest wymagane uzyskanie zgody właściwego państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego, wydanej w porozumieniu z właściwym okręgowym inspektorem Uzgodnienie, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy budynków służących obronności państwa § Pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi oraz do ruchu ogólnego (komunikacji) powinny mieć zapewnione oświetlenie światłem sztucznym odpowiednio do potrzeb Ogólne oświetlenie światłem sztucznym pomieszczenia przeznaczonego na stały pobyt ludzi powinno zapewniać odpowiednie warunki użytkowania całej jego Oświetlenie światłem sztucznym połączonych ze sobą pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi oraz do ruchu ogólnego (komunikacji) nie powinno wykazywać różnic natężenia, wywołujących olśnienie przy przejściu między tymi pomieszczeniami. § 60. 1. Pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu i szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8:00-16:00, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 7:00-17: W mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Rozdział 3: Wejścia do budynków i mieszkań § 61. 1. Położenie drzwi wejściowych do budynku oraz kształt i wymiary pomieszczeń wejściowych powinny umożliwiać dogodne warunki ruchu, w tym również osobom niepełnosprawnym. 2. Wymaganie przystosowania wejść dla osób niepełnosprawnych nie dotyczy budynków mieszkalnych w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej oraz budynków rekreacji indywidualnej, budynków koszarowych, a także budynków w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich. § 62. 1. Drzwi wejściowe do budynku i ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych oraz do mieszkań powinny mieć w świetle ościeżnicy co najmniej: szerokość 0,9 m i wysokość 2 m. W przypadku zastosowania drzwi zewnętrznych dwuskrzydłowych szerokość skrzydła głównego nie może być mniejsza niż 0,9 W wejściach do budynku i ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych mogą być zastosowane drzwi obrotowe lub wahadłowe, pod warunkiem usytuowania przy nich drzwi rozwieranych lub rozsuwanych, przystosowanych do ruchu osób niepełnosprawnych, oraz spełnienia wymagań § W drzwiach, o których mowa w ust. 1, oraz w drzwiach do mieszkań i pomieszczeń mieszkalnych w budynku zamieszkania zbiorowego wysokość progów nie może przekraczać 0,02 m. § 63. Wejścia z zewnątrz do budynku i pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi należy chronić przed nadmiernym dopływem chłodnego powietrza przez zastosowanie przedsionka, kurtyny powietrznej lub innych rozwiązań nieutrudniających ruchu. Wymagania te nie dotyczą dodatkowych wejść nieprzewidzianych do stałego użytkowania. § 64. Wejście do budynku i do każdej klatki schodowej powinno mieć elektryczne oświetlenie zewnętrzne. Nie dotyczy to budownictwa zagrodowego i rekreacyjnego. § 65. uchylono Rozdział 4: Schody i pochylnie § 66. W celu zapewnienia dostępu do pomieszczeń położonych na różnych poziomach należy stosować schody stałe, a w zależności od przeznaczenia budynku - również pochylnie odpowiadające warunkom określonym w rozporządzeniu. § 67. Zainstalowanie w budynku schodów lub pochylni ruchomych nie zwalnia z obowiązku zastosowania schodów lub pochylni stałych. § Graniczne wymiary schodów stałych w budynkach o różnym przeznaczeniu określa tabela: przeznaczenie budynku minimalna szerokość (m) maksymalna wysokość stopni (m) biegu spocznika budynki mieszkalne jednorodzinne i w zabudowie zagrodowej oraz mieszkania dwupoziomowe 0,8 3 0,19 budynki mieszkalne wielorodzinne, budynki zamieszkania zbiorowego*) oraz budynki użyteczności publicznej*, z wyłączeniem budynków zakładów opieki zdrowotnej, a także budynki produkcyjne*), magazynowo-składowe oraz usługowe, w których zatrudnia się ponad 10 osób 1,2 1,5 0,175 przedszkola i żłobki 1,2 1,3 0,15 budynki opieki zdrowotnej* 1,4 1,5 0,15 garaże wbudowane i wolno stojące (wielostanowiskowe) oraz budynki usługowe, w których zatrudnia się do 10 osób 0,9 0,9 0,19 we wszystkich budynkach niezależnie od ich przeznaczenia schody do kondygnacji podziemnej, pomieszczeń technicznych i poddaszy nieużytkowych 0,8 0,8 0,2 *w przypadku tych budynków szerokość użytkową biegu schodowego i spocznika należy przyjmować z uwzględnieniem wymagań określonych w ust. 2. 2. W budynkach użyteczności publicznej oraz budynkach produkcyjnych łączną szerokość użytkową biegów oraz łączną szerokość użytkową spoczników w klatkach schodowych, stanowiących drogę ewakuacyjną, należy obliczać proporcjonalnie do liczby osób mogących przebywać równocześnie na kondygnacji, na której przewiduje się obecność największej ich liczby, przyjmując co najmniej 0,6 m szerokości na 100 osób, lecz nie mniej niż określono to w ust. Szerokość użytkowa schodów zewnętrznych do budynku powinna wynosić co najmniej 1,2 m, przy czym nie może być mniejsza niż szerokość użytkowa biegu schodowego w budynku, przyjęta zgodnie z wymaganiami określonymi w ust. 1 i 2. 4. Szerokość użytkową schodów stałych mierzy się między wewnętrznymi krawędziami poręczy, a w przypadku balustrady jednostronnej - między wykończoną powierzchnią ściany a wewnętrzną krawędzią poręczy tej balustrady. Szerokości te nie mogą być ograniczane przez zainstalowane urządzenia oraz elementy budynku. § 69. 1. Liczba stopni w jednym biegu schodów stałych powinna wynosić nie więcej niż:1) 14 stopni - w budynku opieki zdrowotnej,2) 17 stopni - w innych Wymaganie, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie dotyczy budynków w zabudowie jednorodzinnej i w zabudowie zagrodowej oraz budynków rekreacji indywidualnej, mieszkań dwupoziomowych oraz dojść do urządzeń Liczba stopni w jednym biegu schodów zewnętrznych nie powinna wynosić więcej niż Szerokość stopni stałych schodów wewnętrznych powinna wynikać z warunku określonego wzorem: 2h + s = 0,6 do 0,65 m, gdzie h oznacza wysokość stopnia, s - jego Szerokość stopni schodów zewnętrznych przy głównych wejściach do budynku powinna wynosić w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych i budynkach użyteczności publicznej co najmniej 0,35 Szerokość stopni schodów wachlarzowych powinna wynosić co najmniej 0,25 m, natomiast w schodach zabiegowych i kręconych szerokość taką należy zapewnić w odległości nie większej niż 0,4 m od poręczy balustrady wewnętrznej lub słupa stanowiącego koncentryczną konstrukcję W budynku zakładu opieki zdrowotnej stosowanie schodów zabiegowych i wachlarzowych, jako przeznaczonych do ruchu pacjentów, jest W budynkach opieki zdrowotnej, a także budynkach zamieszkania zbiorowego przeznaczonych dla osób starszych oraz niepełnosprawnych zabrania się stosowania stopni schodów z noskami i podcięciami. § 70. Maksymalne nachylenie pochylni związanych z budynkiem nie może przekraczać wielkości określonych w poniższej tabeli: przeznaczenie pochylni usytuowanie pochylni na zewnątrz, bez przekrycia % nachylenia wewnątrz budynku lub pod dachem % nachylenia Do ruchu pieszego i dla osób niepełnosprawnych poruszających się przy użyciu wózka inwalidzkiego, przy wysokości pochylni: a) do 0,15 m 15 15 b) do 0,5 m 8 10 c) ponad 0,5 m*) 6 8 Dla samochodów w garażach wielostanowiskowych: a) jedno- i dwupoziomowych 15 20 b) wielopoziomowych 15 15 Dla samochodów w garażach indywidualnych 25 25 *Pochylnie do ruchu pieszego i dla osób niepełnosprawnych o długości ponad 9 m powinny być podzielone na krótsze odcinki, przy zastosowaniu spoczników o długości co najmniej 1,4 m. Rozdział 5: Pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi § 72. 1. Wysokość pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi powinna odpowiadać wymaganiom określonym w poniższej tabeli, jeżeli przepisy odrębne, w tym dotyczące pomieszczeń pracy i pomieszczeń służby zdrowia, nie określają innych wymagań: Rodzaj pomieszczenia (sposób użytkowania) Minimalna wysokość w świetle (m) Pokoje w budynkach mieszkalnych oraz sypialnie 1-4-osobowe w budynkach zamieszkania zbiorowego 2,5* Pokoje na poddaszu w budynkach jednorodzinnych i mieszkalnych zagrodowych oraz pomieszczenia w budynkach rekreacji indywidualnej 2,2* Pomieszczenia do pracy **), nauki i innych celów, w których nie występują czynniki uciążliwe lub szkodliwe dla zdrowia, przeznaczone na stały lub czasowy pobyt: a) nie więcej niż 4 osób 2,5 b) więcej niż 4 osób 3,0 Pomieszczenia jak wyżej, lecz usytuowane na antresoli, jeżeli nie występują czynniki szkodliwe dla zdrowia 2,2 Pomieszczenia do pracy ** i innych celów, w których występują czynniki uciążliwe lub szkodliwe dla zdrowia 3,3 Pomieszczenia przeznaczone na stały pobyt ludzi, jak dyżurki, portiernie, kantory, kioski, w tym kioski usytuowane w halach dworcowych, wystawowych, handlowych, sportowych, jeżeli nie występują czynniki szkodliwe dla zdrowia 2,2* Pomieszczenia przeznaczone na czasowy pobyt ludzi: a) jeżeli nie występują czynniki szkodliwe dla zdrowia 2,2* b) jeżeli występują czynniki szkodliwe dla zdrowia 2,5 *Przy stropach pochyłych jest to wysokość średnia liczona między największą a najmniejszą wysokością pomieszczenia, lecz nie mniejszą niż 1,9 m. Przestrzeni o wysokości poniżej 1,9 m nie zalicza się do odpowiadającej przeznaczeniu danego pomieszczenia. **Wymagania dotyczące minimalnej wysokości pomieszczeń w zakładach pracy określają przepisy o bezpieczeństwie i higienie pracy. 2. Pomieszczenia, których wysokość powinna, zgodnie z ust. 1, wynosić co najmniej 3 m i 3,3 m, mogą być obniżone do wysokości nie mniejszej niż 2,5 m w przypadku zastosowania wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej lub klimatyzacji, pod warunkiem uzyskania zgody państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego. § 73. 1. W pomieszczeniu mieszkalnym poziom podłogi od strony ściany z otworami okiennymi i drzwiowymi nie powinien znajdować się poniżej poziomu terenu przy budynku. 2. W pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi w budynku zakładu opieki zdrowotnej, opieki społecznej, oświaty, wychowania i nauki poziom podłogi powinien znajdować się co najmniej 0,3 m powyżej terenu urządzonego przy budynku. 3. W pomieszczeniu produkcyjnym i usługowym poziom podłogi może znajdować się na poziomie terenu urządzonego przy budynku. Obniżenie poziomu podłogi poniżej terenu wymaga uzyskania zgody państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego wydanej w porozumieniu z właściwym okręgowym inspektorem pracy. § 74. W budynku użyteczności publicznej pomieszczenia ogólnodostępne ze zróżnicowanym poziomem podłóg powinny być przystosowane do ruchu osób niepełnosprawnych. § 75. 1. Drzwi do pomieszczenia przeznaczonego na stały pobyt ludzi oraz do pomieszczenia kuchennego powinny mieć co najmniej szerokość 0,8 m i wysokość 2 m w świetle ościeżnicy. 2. W budynku użyteczności publicznej drzwi wewnętrzne, z wyjątkiem drzwi do pomieszczeń technicznych i gospodarczych, powinny mieć co najmniej szerokość 0,9 m i wysokość 2 m w świetle ościeżnicy. 3. Drzwi, o których mowa w ust. 1 i 2, nie powinny mieć progów. Rozdział 6: Pomieszczenia higienicznosanitarne § 76. Wymagania dotyczące pomieszczeń higienicznosanitarnych określają przepisy rozporządzenia, a także przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy oraz obrony cywilnej. Do pomieszczeń higienicznosanitarnych zalicza się łaźnie, sauny, natryski, łazienki, ustępy, umywalnie, szatnie, przebieralnie, pralnie, pomieszczenia higieny osobistej kobiet, jak też pomieszczenia służące do odkażania, oczyszczania oraz suszenia odzieży i obuwia, a także przechowywania sprzętu do utrzymania czystości. § 77. 1. Pomieszczenie higienicznosanitarne powinno mieć wentylację spełniającą wymagania przepisów rozporządzenia oraz przepisów odrębnych. 2. Pomieszczenie higienicznosanitarne powinno mieć wysokość w świetle co najmniej 2,5 m, z wyjątkiem łaźni ogólnodostępnej, której wysokość powinna wynosić co najmniej 3 Dopuszcza się zmniejszenie wysokości pomieszczenia higienicznosanitarnego w budynku mieszkalnym oraz w hotelu, motelu i pensjonacie do 2,2 m w świetle, w przypadku gdy jest ono wyposażone w wentylację mechaniczną wywiewną lub nawiewno-wywiewną. § 78. 1. Ściany pomieszczenia higienicznosanitarnego powinny mieć do wysokości co najmniej 2 m powierzchnie zmywalne i odporne na działanie Posadzka pralni, łazienki, umywalni, kabiny natryskowej i ustępu powinna być zmywalna, nienasiąkliwa i nieśliska. § 79. 1. Drzwi do łazienki, umywalni i wydzielonego ustępu powinny otwierać się na zewnątrz pomieszczenia, mieć, z zastrzeżeniem § 75 ust. 2, co najmniej szerokość 0,8 m i wysokość 2 m w świetle ościeżnicy, a w dolnej części - otwory o sumarycznym przekroju nie mniejszym niż 0,022 m2 dla dopływu W łazienkach i ustępach, z wyjątkiem ogólnodostępnych, dopuszcza się stosowanie drzwi przesuwnych lub składanych. § 80. 1. Kubatura pomieszczenia łazienki z wentylacją grawitacyjną powinna wynosić co najmniej:1) 8 m3 - przy zastosowaniu w tym pomieszczeniu urządzenia gazowego, o którym mowa w § 172 ust. 3 pkt 6,5 m3 - przy doprowadzeniu centralnej ciepłej wody lub zastosowaniu elektrycznego urządzenia do ogrzewania wody bądź urządzenia gazowego, o którym mowa w § 172 ust. 3 pkt 2, a także gdy urządzenie gazowe znajduje się poza tym Dopuszcza się zmniejszenie kubatury, o której mowa w ust. 1 pkt 2, jednakże nie poniżej 5,5 m3, jeżeli pomieszczenie łazienki jest wyposażone co najmniej w wentylację mechaniczną wywiewną. § 81. 1. Kabina natryskowa niezamknięta, stanowiąca wydzieloną część pomieszczeń natrysków i umywalni zbiorowych, powinna mieć powierzchnię nie mniejszą niż 0,9 m2 i szerokość co najmniej 0,9 Kabina natryskowa zamknięta, wydzielona ściankami na całą wysokość pomieszczenia, powinna mieć powierzchnię nie mniejszą niż 1,5 m2 i szerokość co najmniej 0,9 m oraz być wyposażona w wentylację mechaniczną Kabina natryskowa zamknięta, z urządzeniami przystosowanymi do korzystania przez osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach inwalidzkich, powinna mieć powierzchnię nie mniejszą niż 2,5 m2 i szerokość co najmniej 1,5 m oraz być wyposażona w urządzenia wspomagające, umożliwiające korzystanie z kabiny zgodnie z Bezpośrednio przy kabinach natryskowych i umywalniach zbiorowych powinna znajdować się kabina ustępowa. § 82. 1. W budynku zamieszkania zbiorowego łazienki związane z pomieszczeniami mieszkalnymi powinny być wyposażone w wannę lub natrysk oraz umywalkę. Miska ustępowa może być usytuowana w łazience lub w wydzielonej kabinie ustępowej wyposażonej w W budynku, o którym mowa w ust. 1, bez łazienek i ustępów związanych z pomieszczeniami mieszkalnymi należy przewidzieć na każdej kondygnacji umywalnie i ustępy przeznaczone do wspólnego użytku, wyposażone co najmniej w: 1) 1 miskę ustępową dla 10 kobiet,2) 1 miskę ustępową i 1 pisuar dla 20 mężczyzn,3) 1 urządzenie natryskowe dla 15 osób,4) 1 umywalkę dla 5 osób. § 83. Kabina ustępowa (ustęp wydzielony), nieprzeznaczona dla osób niepełnosprawnych, powinna mieć najmniejszy wymiar poziomy (szerokość) w świetle co najmniej 0,9 m i powierzchnię przed miską ustępową co najmniej 0,6x0,9 m w rzucie poziomym, spełniającą również funkcję powierzchni przed umywalką - w przypadku jej zainstalowania w kabinie ustępowej. § 84. 1. W budynku użyteczności publicznej i zakładu pracy należy urządzić ustępy ogólnodostępne. Jeżeli liczba osób w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi na danej kondygnacji jest mniejsza od 10, dopuszcza się umieszczenie ustępu na najbliższej, wyższej lub niższej W budynkach, o których mowa w ust. 1, w ustępach ogólnodostępnych powinna przypadać co najmniej jedna umywalka na 20 osób, co najmniej jedna miska ustępowa i jeden pisuar na 30 mężczyzn oraz jedna miska ustępowa na 20 kobiet, jeżeli przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy nie stanowią inaczej. W przypadku gdy w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi liczba osób jest mniejsza niż 10, dopuszcza się umieszczenie wspólnego ustępu dla kobiet i W budynkach, o których mowa w ust. 1, odległość od stanowiska pracy lub miejsca przebywania ludzi do najbliższego ustępu nie może być większa niż 75 m, a od stanowiska pracy chronionej - niż 50 m. § 85. 1. Ustępy ogólnodostępne w budynkach zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej i zakładów pracy powinny mieć wejścia z dróg komunikacji W ustępach ogólnodostępnych należy stosować: 1) przedsionki, oddzielone ścianami pełnymi na całą wysokość pomieszczenia, w których mogą być instalowane tylko umywalki,2) drzwi o szerokości co najmniej 0,9 m, 3) drzwi do kabin ustępowych otwierane na zewnątrz, o szerokości co najmniej 0,8 m, a do kabin przystosowanych dla potrzeb osób niepełnosprawnych, co najmniej 0,9 m,4) przegrody dzielące ustęp damski od męskiego, wykonane jako ściany pełne na całą wysokość pomieszczenia,5) miski ustępowe umieszczone w oddzielnych kabinach o szerokości co najmniej 1 m i długości 1,10 m, ze ściankami i drzwiami o wysokości co najmniej 2 m z prześwitem nad podłogą 0,15 m; oddzielenia nie wymagają ustępy dla dzieci w żłobkach i przedszkolach,6) wpusty kanalizacyjne podłogowe z syfonem oraz armaturę czerpalną ze złączką do węża w pomieszczeniach z pisuarem lub mających więcej niż 4 kabiny ustępowe,7) wentylację grawitacyjną lub mechaniczną - w ustępach z oknem i jedną kabiną, a w innych - mechaniczną o działaniu ciągłym lub włączaną automatycznie. 3. Przedsionków, o których mowa w ust. 2 pkt 1, nie wymagają ustępy przy salach zajęć w żłobkach i przedszkolach oraz przy pokojach dla chorych w szpitalach. § 86. 1. W budynku, na kondygnacjach dostępnych dla osób niepełnosprawnych, co najmniej jedno z ogólnodostępnych pomieszczeń higienicznosanitarnych powinno być przystosowane dla tych osób przez:1) zapewnienie przestrzeni manewrowej o wymiarach co najmniej 1,5x1,5 m,2) stosowanie w tych pomieszczeniach i na trasie dojazdu do nich drzwi bez progów,3) zainstalowanie odpowiednio przystosowanej, co najmniej jednej miski ustępowej i umywalki, a także jednego natrysku, jeżeli ze względu na przeznaczenie przewiduje się w budynku takie urządzenia, 4) zainstalowanie uchwytów ułatwiających korzystanie z urządzeń Dopuszcza się stosowanie pojedynczego ustępu dla osób niepełnosprawnych bez przedsionka oddzielającego od komunikacji ogólnej. § 87. 1. Ustępy publiczne należy sytuować na terenach wyposażonych w sieć wodociągową i Dopuszcza się sytuowanie ustępów publicznych na terenach nieskanalizowanych, jako budynki wolno stojące ze szczelnymi zbiornikami Dopuszcza się sytuowanie tymczasowych, nieskanalizowanych ustępów publicznych na terenach skanalizowanych, za zgodą właściwego terenowo państwowego inspektora Ustęp publiczny powinien odpowiadać wymaganiom określonym w § 85 oraz mieć kabiny ustępowe o wymiarach co najmniej 1,5 m długości i 1 m W ustępie publicznym należy zainstalować co najmniej jeden wpust kanalizacyjny podłogowy z syfonem oraz armaturę czerpalną ze złączką do W ustępie publicznym co najmniej jedna kabina powinna być przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, zgodnie z § 86. § 88. 1. Wejście do ustępu publicznego, wbudowanego w inny obiekt, nie może prowadzić bezpośrednio z klatki schodowej lub innej drogi komunikacji ogólnej w budynku ani z pomieszczenia przeznaczonego na pobyt Odległość od okien i drzwi ustępu publicznego do okien i drzwi do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz do produkcji i magazynowania artykułów żywnościowych i farmaceutycznych nie może być mniejsza niż 10 m. § 89. 1. Przepisów § 73 ust. 1, § 75, 79 ust. 1, § 82 i 83 oraz w przypadkach przebudowy także § 77 ust. 2 niniejszego działu nie stosuje się do budynków zakwaterowania osób tymczasowo aresztowanych, skazanych lub ukaranych, zwanych dalej "osadzonymi".2. Przepisów § 75 i 79 ust. 1 nie stosuje się do zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich. Rozdział 7: Szczególne wymagania dotyczące mieszkań w budynkach wielorodzinnych § 90. Mieszkanie w budynku wielorodzinnym powinno spełniać wymagania dotyczące pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a ponadto wymagania określone w niniejszym rozdziale. § 91. Mieszkanie, z wyjątkiem jedno- i dwupokojowego, powinno być przewietrzane na przestrzał lub narożnikowo. Nie dotyczy to mieszkania w budynku podlegającym przebudowie, a także mieszkania wyposażonego w wentylację mechaniczną o działaniu ciągłym wywiewną lub nawiewno-wywiewną. § 92. 1. Mieszkanie, oprócz pomieszczeń mieszkalnych, powinno mieć kuchnię lub wnękę kuchenną, łazienkę, ustęp wydzielony lub miskę ustępową w łazience, przestrzeń składowania oraz przestrzeń komunikacji wewnętrznej. 2. Kuchnia i wnęka kuchenna powinny być wyposażone w trzon kuchenny, zlewozmywak lub zlew oraz mieć układ przestrzenny, umożliwiający zainstalowanie chłodziarki i urządzenie miejsca W budynku mieszkalnym wielorodzinnym w łazienkach powinno być możliwe zainstalowanie wanny lub kabiny natryskowej, umywalki, miski ustępowej (jeżeli nie ma ustępu wydzielonego), automatycznej pralki domowej, a także usytuowanie pojemnika na brudną bieliznę. Sposób zagospodarowania i rozmieszczenia urządzeń sanitarnych powinien zapewniać do nich dogodny Ustęp wydzielony należy wyposażyć w umywalkę. § 93. 1. Pomieszczenie mieszkalne i kuchenne powinno mieć bezpośrednie oświetlenie światłem W mieszkaniu jednopokojowym dopuszcza się pomieszczenie kuchenne bez okien lub wnękę kuchenną połączoną z przedpokojem, pod warunkiem zastosowania co najmniej wentylacji:1) grawitacyjnej - w przypadku kuchni elektrycznej,2) mechanicznej wywiewnej - w przypadku kuchni W mieszkaniu wielopokojowym kuchnia może stanowić część pokoju przeznaczonego na pobyt dzienny, pod warunkiem zastosowania w tym pomieszczeniu wentylacji grawitacyjnej lub mechanicznej z podłączeniem do niej okapu wywiewnego nad trzonem kuchennym, a także z zapewnieniem odprowadzenia powietrza z pomieszczenia dodatkowym otworem wywiewnym, usytuowanym nie więcej niż 0,15 m poniżej płaszczyzny sufitu. § 94. 1. W budynku wielorodzinnym szerokość w świetle ścian pomieszczeń powinna wynosić co najmniej:1) pokoju sypialnego przewidzianego dla jednej osoby - 2,2 m,2) pokoju sypialnego przewidzianego dla dwóch osób - 2,7 m,3) kuchni w mieszkaniu jednopokojowym - 1,8 m,4) kuchni w mieszkaniu wielopokojowym - 2,4 W mieszkaniu co najmniej jeden pokój powinien mieć powierzchnię nie mniejszą niż 16 m2. § 95. 1. Kształt i wymiary przedpokoju powinny umożliwiać przeniesienie chorego na noszach oraz wykonanie manewru wózkiem inwalidzkim w miejscach zmiany kierunku Korytarze stanowiące komunikację wewnętrzną w mieszkaniu powinny mieć szerokość w świetle co najmniej 1,2 m, z dopuszczeniem miejscowego zwężenia do 0,9 m na długości korytarza nie większej niż 1,5 m. Rozdział 8: Pomieszczenia techniczne i gospodarcze § Pomieszczenie techniczne, w którym są zainstalowane urządzenia emitujące hałasy lub drgania, może być sytuowane w bezpośrednim sąsiedztwie pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, pod warunkiem zastosowania rozwiązań konstrukcyjno-materiałowych, zapewniających ochronę sąsiednich pomieszczeń przed uciążliwym oddziaływaniem tych urządzeń, zgodnie z wymaganiami § 323 ust. 2 pkt 2 i § 327 oraz Polskich Norm dotyczących dopuszczalnych wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach oraz oceny wpływu drgań na budynki i na ludzi w budynkach. 2. Podpory, zamocowania i złącza urządzeń, o których mowa w ust. 1, powinny być wykonane w sposób uniemożliwiający przenoszenie niedopuszczalnego hałasu i drgań na elementy budynku i instalacje. § 97. 1. Wysokość pomieszczenia technicznego i gospodarczego nie powinna być mniejsza niż 2 m, jeżeli inne przepisy rozporządzenia nie określają większych wymagań. 2. W pomieszczeniach, o których mowa w ust. 1, wysokość drzwi i przejść pod przewodami instalacyjnymi powinna wynosić w świetle co najmniej 1,9 m, z zastrzeżeniem § 242 ust. Wysokość kanałów i przestrzeni instalacyjnych w budynku oraz studzienek rewizyjnych powinna wynosić w świetle co najmniej 1,9 m, przy czym na odcinkach o długości do 4 m wysokość kanałów może być obniżona do 0,9 Odległość między włazami kontrolnymi w kanałach instalacyjnych nie może przekraczać 30 m. Włazy te powinny znajdować się na każdym załamaniu kanału i mieć wymiary co najmniej 0,6 m x 0,6 m lub średnicę 0,6 Pomieszczenia techniczne przeznaczone do układania kabli w budynku (tunele i pomieszczenia kablowe) powinny spełniać wymagania wynikające z normy Stowarzyszenia Elektryków Polskich nr N SEP-E-004:2003 Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie i budowa. § 98. 1. Podłogi w pomieszczeniach technicznych i gospodarczych powinny być wykonane w sposób zapewniający utrzymanie czystości, stosownie do ich Pomieszczenia techniczne i gospodarcze powinny być wyposażone w instalacje i urządzenia elektryczne dostosowane do ich przeznaczenia, zgodnie z wymaganiami Polskich Norm dotyczących tych instalacji i urządzeń. Rozdział 9: Dojścia i przejścia do urządzeń technicznych § 99. 1. Dojściami i przejściami do dźwignic i innych urządzeń technicznych mogą być korytarze, pomosty, podesty, galerie, schody, z zastrzeżeniem § 68 ust. 1, drabiny i klamry, wykonane z materiałów niepalnych. 2. Ogólne wymagania dotyczące dojść i przejść do dźwignic należy stosować również w razie wykonania dojść roboczych do pomieszczeń i części budynku nieprzeznaczonych na pobyt ludzi, związanych z okresową obsługą maszyn i urządzeń oraz przeglądem i utrzymaniem stanu technicznego budynku. § 100. 1. Dojścia i przejścia powinny mieć wysokość w świetle co najmniej 1,9 m i mogą być usytuowane nad stanowiskiem pracy na wysokości co najmniej 2,5 m, licząc od poziomu podłogi tego Nawierzchnia podłogi w dojściach i przejściach nie może być Podłogi ażurowe nie mogą mieć otworów o powierzchni większej niż mm2 i wymiarów umożliwiających przejście przez nie kuli o średnicy większej niż 36 Poziome dojścia i przejścia od strony przestrzeni otwartej powinny być zabezpieczone balustradą o wysokości 1,1 m z poprzeczką umieszczoną w połowie jej wysokości i krawężnikiem o wysokości co najmniej 0,15 m. § 101. 1. W wyjątkowych przypadkach, uzasadnionych względami użytkowymi, jako dojście i przejście między różnymi poziomami mogą służyć drabiny lub klamry, trwale zamocowane do Szerokość drabin lub klamer, o których mowa w ust. 1, powinna wynosić co najmniej 0,5 m, a odstępy między szczeblami nie mogą być większe niż 0,3 m. Poczynając od wysokości 3 m nad poziomem podłogi, drabiny lub klamry powinny być zaopatrzone w urządzenia zabezpieczające przed upadkiem, takie jak obręcze ochronne, rozmieszczone w rozstawie nie większym niż 0,8 m, z pionowymi prętami w rozstawie nie większym niż 0,3 Odległość drabiny lub klamry od ściany bądź innej konstrukcji, do której są umocowane, nie może być mniejsza niż 0,15 m, a odległość obręczy ochronnej od drabiny, w miejscu najbardziej od niej oddalonym, nie może być mniejsza niż 0,7 m i większa niż 0,8 Spoczniki z balustradą powinny być umieszczone co 8-10 m wysokości drabiny lub ciągu klamer. Górne końce podłużnic (bocznic) drabin powinny być wyprowadzone co najmniej 0,75 m nad poziom wejścia (pomostu), jeżeli nie zostały zastosowane inne zabezpieczenia przed upadkiem. Rozdział 10: Garaże dla samochodów osobowych § 102. Garaż do przechowywania i bieżącej, niezawodowej obsługi samochodów osobowych, stanowiący samodzielny obiekt budowlany lub część innego obiektu, będący garażem zamkniętym - z pełną obudową zewnętrzną i zamykanymi otworami, bądź garażem otwartym - bez ścian zewnętrznych albo ze ścianami niepełnymi lub ażurowymi, powinien mieć: 1) wysokość w świetle konstrukcji co najmniej 2,2 m i do spodu przewodów i urządzeń instalacyjnych 2 m,2) wjazdy lub wrota garażowe co najmniej o szerokości 2,3 m i wysokości 2 m w świetle,3) elektryczną instalację oświetleniową,4) zapewnioną wymianę powietrza, zgodnie z § 108,5) wpusty podłogowe z syfonem i osadnikami w garażu z instalacją wodociągową lub przeciwpożarową tryskaczową, w garażu podziemnym przed wjazdem do niego oraz w garażu nadziemnym o pojemności powyżej 25 samochodów,6) instalację przeciwpożarową, wymaganą przepisami dotyczącymi ochrony przeciwpożarowej, zabezpieczoną przed zamarzaniem. § 103. 1. Do garażu położonego poniżej lub powyżej terenu należy zapewnić dojazd dla samochodów za pomocą pochylni o maksymalnym nachyleniu nie większym niż określone w § 70 lub zastosować odpowiednie urządzenia do transportu W garażu przeznaczonym dla więcej niż 25 samochodów na każdej kondygnacji, należy stosować pochylnie o szerokości co najmniej 5,5 m, umożliwiające ruch dwukierunkowy, lub osobne, jednopasmowe pochylnie o szerokości co najmniej 2,7 m dla wjazdu i wyjazdu W garażu przeznaczonym dla nie więcej niż 25 samochodów na kondygnacji, dopuszcza się zastosowanie wyłącznie pochylni jednopasmowych, pod warunkiem zainstalowania sygnalizacji do regulacji kierunków W garażu jedno- i dwupoziomowym, przeznaczonym dla nie więcej niż 10 samochodów na kondygnacji, dopuszcza się zastosowanie pochylni jednopasmowej bez sygnalizacji świetlnej. § 104. 1. Dojazd (droga manewrowa) do stanowisk postojowych w garażu jednoprzestrzennym (bez ścian wewnętrznych) powinien mieć szerokość dostosowaną do warunków ruchu takich samochodów, jakie mają być przechowywane, oraz do sposobu ich usytuowania w stosunku do osi drogi, ale co najmniej:1) przy usytuowaniu prostopadłym - 5,7 m,2) przy usytuowaniu pod kątem 60° - 4 m,3) przy usytuowaniu pod kątem 45° - 3,5 m,4) przy usytuowaniu równoległym - 3 Dopuszcza się zmniejszenie wymiaru, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, do 5,0 m, jeżeli stanowiska postojowe mają szerokość co najmniej 2,5 Stanowiska postojowe w garażu powinny mieć co najmniej szerokość 2,3 m i długość 5,0 m, z zachowaniem odległości między bokiem samochodu a ścianą lub słupem - co najmniej 0,5 Stanowiska postojowe w garażu, przeznaczone dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne, powinny mieć zapewniony dojazd na wózku inwalidzkim z drogi manewrowej do drzwi samochodu co najmniej z jednej strony, o szerokości nie mniejszej niż 1,2 m. § 105. 1. W garażu podziemnym i wielopoziomowym nadziemnym jako dojścia należy stosować schody odpowiadające warunkom określonym w § W garażu jednopoziomowym podziemnym i nadziemnym dopuszcza się wykorzystanie jako dojścia pochylni przeznaczonych do ruchu samochodów, jeżeli ich nachylenie nie przekracza 10% oraz istnieje możliwość wydzielenia bezpiecznego pasma ruchu pieszego o szerokości co najmniej 0,75 Nie wymaga się wydzielenia pasma ruchu pieszego na pochylni dwupasmowej, a w garażu o pojemności do 25 samochodów włącznie na kondygnacji - także na pochylni Stanowiska postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne, należy sytuować na poziomie terenu lub na kondygnacjach dostępnych dla tych osób z pochylni, z uwzględnieniem warunków, o których mowa w § W garażu wielopoziomowym lub stanowiącym kondygnację w budynku mieszkalnym wielorodzinnym oraz budynku użyteczności publicznej należy zainstalować urządzenia dźwigowe lub inne urządzenia podnośne umożliwiające transport pionowy osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach inwalidzkich na inne kondygnacje, które wymagają dostępności dla tych osób. § 106. 1. Garaż znajdujący się w budynku o innym przeznaczeniu powinien mieć ściany i stropy, zapewniające wymaganą izolację akustyczną, o której mowa w § 326, oraz szczelność uniemożliwiającą przenikanie spalin lub oparów paliwa do sąsiednich pomieszczeń, przeznaczonych na pobyt ludzi, usytuowanych obok lub nad Dopuszcza się sytuowanie nad garażem otwartym kondygnacji z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi, z wyjątkiem pomieszczeń mieszkalnych, opieki zdrowotnej oraz oświaty i nauki, przy spełnieniu jednego z warunków:1) lico ściany zewnętrznej tych kondygnacji z oknami otwieranymi jest cofnięte w stosunku do lica ściany garażu otwartego lub do krawędzi jego najwyższego stropu co najmniej o 6 m, a konstrukcja dachu i jego przekrycie nad garażem spełniają wymagania określone w § 218,2) usytuowanie ścian zewnętrznych tych kondygnacji w jednej płaszczyźnie z licem ścian zewnętrznych części garażowej lub z krawędziami jej stropów wymaga zastosowania w tych pomieszczeniach okien nieotwieranych oraz wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej lub Wymaganie, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy budynków jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej. § 107. 1. Posadzka w garażu powinna mieć spadki do wewnętrznego lub zewnętrznego wpustu kanalizacyjnego. W zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej dopuszcza się wykonywanie spadku posadzki skierowanego bezpośrednio na nieutwardzony teren W garażu krawędzie płaszczyzny posadzki, a także znajdujących się w niej otworów, należy, z uwzględnieniem ust. 1, ograniczyć progiem (obrzeżem) o wysokości 30 mm, uniemożliwiającym spływ wody lub innej cieczy na zewnątrz i na niższy poziom garażowania. Na drodze ruchu pieszego próg ten powinien być wyprofilowany w sposób umożliwiający przejazd wózkiem inwalidzkim. § 108. 1. W garażu zamkniętym należy stosować wentylację:1) co najmniej naturalną, przez przewietrzanie otworami wentylacyjnymi umieszczonymi w ścianach przeciwległych lub bocznych, bądź we wrotach garażowych, o łącznej powierzchni netto otworów wentylacyjnych nie mniejszej niż 0,04 m2 na każde, wydzielone przegrodami budowlanymi, stanowisko postojowe - w nieogrzewanych garażach nadziemnych wolno stojących, przybudowanych lub wbudowanych w inne budynki,2) co najmniej grawitacyjną, zapewniającą 1,5-krotną wymianę powietrza na godzinę - w ogrzewanych garażach nadziemnych lub częściowo zagłębionych, mających nie więcej niż 10 stanowisk postojowych,3) mechaniczną, sterowaną czujkami niedopuszczalnego poziomu stężenia tlenku węgla - w innych garażach, niewymienionych w pkt 1 i 2, oraz w kanałach rewizyjnych, służących zawodowej obsłudze i naprawie samochodów bądź znajdujących się w garażach wielostanowiskowych, z zastrzeżeniem § 150 ust. 5. 4) mechaniczną, sterowaną czujkami niedopuszczalnego poziomu stężenia gazu propan-butan - w garażach, w których dopuszcza się parkowanie samochodów zasilanych gazem propan-butan i w których poziom podłogi znajduje się poniżej poziomu terenu. 2. W garażu otwartym należy zapewnić przewietrzanie naturalne kondygnacji spełniające następujące wymagania:1) łączna wielkość niezamykanych otworów w ścianach zewnętrznych na każdej kondygnacji nie powinna być mniejsza niż 35% powierzchni ścian, z dopuszczeniem zastosowania w nich stałych przesłon żaluzjowych, nieograniczających wolnej powierzchni otworu,2) odległość między parą przeciwległych ścian z niezamykanymi otworami nie powinna być większa niż 100 m,3) zagłębienie najniższego poziomu posadzki nie powinno być większe niż 0,6 m poniżej poziomu terenu bezpośrednio przylegającego do ściany zewnętrznej garażu, a w przypadku większego zagłębienia - należy zastosować fosę o nachyleniu zboczy nie większym niż 1:1. Rozdział 11: Szczególne wymagania dotyczące pomieszczeń inwentarskich § 109. Pomieszczenie przeznaczone dla inwentarza żywego powinno odpowiadać potrzebom wynikającym z zasad racjonalnego utrzymywania zwierząt oraz odpowiednich warunków pracy obsługi, a także powinno spełniać wymagania dotyczące bezpieczeństwa pożarowego budynków inwentarskich i ewakuacji zwierząt, określone w dziale VI rozdziale 9. § 110. W pomieszczeniu przeznaczonym dla inwentarza żywego należy zapewnić: 1) oświetlenie światłem dziennym lub sztucznym, przystosowane do gatunku i grupy zwierząt,2) wymianę powietrza, wymaganą dla określonego gatunku i grupy zwierząt,3) utrzymanie właściwej temperatury,4) zabezpieczenie przed wpływami atmosferycznymi oraz wilgocią z podłoża i zalegających odchodów zwierzęcych,5) odprowadzenie ścieków ze stanowisk dla zwierząt do zewnętrznych lub wewnętrznych zbiorników szczelnych,6) wyposażenie w instalacje i urządzenia elektryczne, dostosowane do przeznaczenia pomieszczeń, oraz odpowiednie warunki do pracy obsługi. § 111. W razie zastosowania w budynku instalacji wodociągowej, powinna być ona doprowadzona do miejsc wynikających z technologii chowu. § 112. Dopuszcza się niewyposażenie pomieszczenia przeznaczonego dla inwentarza żywego, użytkowanego okresowo, w instalacje i urządzenia elektryczne. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury
Fale elektromagnetyczne, z tego co wiemy, nie potrafią przenosić informacji między wymiarami. W „Psychedelic Shamanism” Jim Dekorne twierdzi: „Dla ludzi, wymiary przestrzenne do trzech są wewnętrzne, zaś wymiary wyższe są wewnętrzne. Stąd też dla nas wszelkie wymiary przestrzenne wyższe od trzeciego mają charakter mentalny
Wymiary rzeczywistości. Ciężko jest wyjaśnić czym jest „wymiar” lub „wibracja danego wymiaru”, bo mówimy o czymś, czego nie możemy dotknąć i czego nie możemy zobaczyć. Znacznie łatwiej jest opisać jak wygląda życie w danym wymiarze, a ono – mimo tego, że zmiana wymiaru nie jest namacalna – jest skrajnie różne. Wibracje zmieniają naszą rzeczywistość. Aby zrozumieć poszczególne wymiary, musimy o nich myśleć jak o napływie nowej energii, nie jak o innym miejscu. Żyjemy w tym samym miejscu – na tej samej planecie, w tym samym czasie. Możemy mieć tylko inny poziom świadomości, w której odbieramy to życie. Możliwe jest jednoczesne doświadczanie wielu wymiarów świadomości – w zależności od indywidualnych programów, jakie posiadamy w danej kategorii. Aby żyć w 4D lub 5D, musimy rezonować z tą wibracją, nie jest możliwe przeciągnięcie kogoś na siłę do innej częstotliwości. Jak wygląda życie w 3D, 4D i 5D? Wymiary rzeczywistości – RZECZYWISTOŚĆ 3D Fizyczność i materia. Trzeci wymiar to postrzeganie siebie jako odrębną istotę we wszechświecie. Trzeci wymiar to zakorzenienie w fizycznym świecie i materii, a co za tym idzie, chęć oraz możliwość oceniania innych w oparciu o ich wygląd, pochodzenie, styl życia. Poszukiwanie szczęścia poza sobą – w partnerze, w rzeczach, doświadczeniach. Nasze myśli są święte i wiemy wszystko najlepiej. Konkurowanie z innymi, porównywanie się, szukanie współudziału w obfitości. Bardzo wyraźnie zaznaczony dualizm – wszystko jest albo czarne, albo białe. Złe decyzje i dobre decyzje, źli ludzi i dobrzy ludzie, nie ma nic pomiędzy i wszystko ma swoją łatkę. Uwielbiamy się określać i uważamy, że osiągnięcia są naszą etykietą. Identyfikujemy się poprzez rolę w życiu (rodzic, tytuł zawodowy, pasja, nawyki). Proces manifestacji w 3D = Duch + Myśl + Emocja + Wysiłek Wyrażamy intencję, tworzymy dokładne wyobrażenie pragnienia. Następnie musimy poczuć potrzebę spełnienia marzenia i rozpocząć pracę w celu jego realizacji. Marzenie staje się rzeczywistością, kiedy włączymy w pracę wysiłek fizyczny. Wymiary rzeczywistości – RZECZYWISTOŚĆ 4D Przebudzenie świadomości, korytarz do piątego wymiaru. Zmiana perspektywy sprawia, że czujemy moc nowych możliwości. Chwila, w której system wartości wyniesiony z wymiaru trzeciego staje się absurdalny – dostrzegamy to, co próbuje wszczepić system i zauważamy programy. W 4D nadal znajdziemy porównania i osądy, ale zaczynają one odbiegać od fizyczności i wchodzą na tematy duchowe. Uwaga przenosi się z materii na zdobywanie wiedzy i szukanie zrozumienia. Pojawia się wiara, że ego jest wrogiem, stąd milion sposobów na to, aby się go pozbyć. Wiemy, że jesteśmy swoim umysłem, oraz, że umysł jest wszystkim. Nie zgadzamy się na przekazy podprogowe i kontrolowanie umysłu. Rozwijamy się duchowo. Przestajemy jeść mięso, medytujemy, skupiamy się na własnych odczuciach i pragnieniach. Proces manifestacji w 4D = Duch + Myśl + Emocja W 4 wymiarze wysiłek fizyczny nie jest już potrzebny. W momencie, gdy naprawdę czegoś pragniemy i mamy wewnętrzną pewność, że pragnienie już do nas idzie, dostajemy manifestację naszego marzenia. Manifestacja nie udaje się wtedy, gdy poddajemy się zbyt szybko. Wymiary rzeczywistości – RZECZYWISTOŚĆ 5D Świadomość jedności. Pogodzenie się z tym, że wszyscy jesteśmy na pewnym poziomie połączeni ze sobą. Świadomość sięga jeszcze głębiej – Jedno jest Wszystkim, a Wszystko jest Jedno. Znikają osądy, pojawia się miłość uniwersalna, akceptacja i zrozumienie. Nie ma etykiet, nikt nie musi niczego udowadniać ani w żaden sposób siebie opisywać. Człowiek postrzega siebie jako stale zmieniające się pole świadomości. W 5 wymiarze zdajemy sobie sprawę, że ciemność świata to jedynie cień, który sami rzucamy na poszczególne sprawy. Wszystko to, co jest w nas, ma swoje odbicie na zewnątrz. Zmiany wprowadzamy w sobie i dopiero jesteśmy w stanie zauważyć je na zewnątrz. Nic nie jest tylko dobre lub tylko złe – wszystko po prostu jest i zależy od tego, jak to postrzegamy. Bóg/Źródło/Wszechświat jest mną, a ja jestem Wszechświatem. Posiadamy moc i potrafimy kreować swoje życie i świat w którym żyjemy. Proces manifestacji w 5D = Duch + Myśl W piątym wymiarze otrzymujemy to, o czym pomyślimy. W czwartym wymiarze manifestacja działa tylko wtedy, gdy wierzymy i rezonujemy z pragnieniem. W trzecim wymiarze manifestacja działa, gdy wykonamy odpowiednią pracę fizyczną. Natomiast w piątym wymiarze jedyne co trzeba zrobić to… sformułować myśl. Na ten moment ludzkość nie jest na to gotowa – zbyt dużo negatywnych myśli nosi w głowach, aby pozwolić sobie na natychmiastową manifestację. A Ty? W którym wymiarze jesteś? Sprawdź, czym charakteryzuje się człowiek z 5 wymiaru. Nadine Lu Źródła: Zdjęcia: W słońcu krajobraz wydaje się przyjazny, a Ararat – mimo swoich 5137 m n.p.m., jakby trochę mniejszy. Odcina się bielą na tle niebieskiego nieba niczym miękka chmura. Jesteśmy na wysokości 3 tys. m. Nasz przewodnik dzień wcześniej przesuwał długopisem po mapie, pokazując trasę.
Minimalne wynagrodzenie w 2022 roku - ile wynosi netto, a ile brutto? Jaka jest minimalna stawka godzinowa dla umowy zlecenie? Ile wyniesie koszt pracodawcy? Minimalne wynagrodzenie 2022 wynosi 3010,00 zł brutto. Jest to kwota wynagrodzenia wraz ze składkami ZUS. Od minimalnego wynagrodzenia od 2022 r. nie pobiera się już podatku dochodowego. Polski Ład wprowadził minimalne wynagrodzenie bez podatku. Kwota minimalnej płacy wzrosła od 2021 r. o 210 zł. W poprzednim roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 2800 zł brutto. Wysokość minimalnej płacy >>> WSKAŹNIK Minimalne wynagrodzenie 2022 netto Minimalne wynagrodzenie 2022 netto wynosi 2 363,56 zł. Zgodnie z obliczeniami kalkulatora wynagrodzeń (Polski Ład) składka emerytalna przy minimalnym wynagrodzeniu wyniesie 293,78 zł, składka rentowa - 45,15 zł, składka chorobowa - 73,75 zł. Razem na składki przeznacza się 412,68 zł. Podstawą wymiaru składki zdrowotnej jest kwota 2 597,32 zł, a sama składka wynosi 233,76 zł. Suma składek ZUS i składki zdrowotnej to 646,44 zł. 3010,00 zł - 646,44 zł = 2363,56 zł (wynagrodzenie netto) Minimalne wynagrodzenie 2022 - stawka godzinowa, zlecenie Minimalne wynagrodzenie w 2022 roku przy umowie zlecenie obliczane jest na podstawie tzw. stawki godzinowej. Jest to minimalna kwota, którą zleceniobiorca powinien otrzymać za godzinę swojej pracy. Minimalna stawka godzinowa w 2022 roku wynosi 19,70 zł brutto. Natomiast minimalna stawka godzinowa netto wynosi 14,91 zł. Rozporządzenie o minimalnym wynagrodzeniu w 2022 roku Zgodnie z § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 września 2021 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2022 r. od dnia 1 stycznia 2022 r. ustala się minimalne wynagrodzenie za pracę w wysokości 3010 zł. Natomiast § 2 rozporządzenia ustala, że od dnia 1 stycznia 2022 r. ustala się minimalną stawkę godzinową w wysokości 19,70 zł. Dzięki obliczeniom w kalkulatorze umów zleceń (Polski Ład) otrzymujemy kwoty składek: składka emerytalna - 1,92 zł, składka rentowa - 0,30 zł, składka chorobowa - 0,00 zł. Suma składek ZUS wynosi więc 2,22 zł. Podstawą wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne jest kwota 17,48 zł, a sama składka wynosi (9% podstawy wymiaru) 1,57 zł. W sumie składki ZUS i składka zdrowotna to 3,79 zł. Podatek zryczałtowany wynosi 1,00 zł. 19,70 - 4,79 = 14,91 zł (stawka minimalna netto) Minimalne wynagrodzenie na 3/4 etatu w 2022 roku Skoro minimalne wynagrodzenie w 2022 roku wynosi 3010 zł to minimalna płaca na 3/4 etatu to kwota 2257,50 zł brutto. Przy użyciu kalkulatora, składki ZUS, składka zdrowotna i kwota netto przedstawia się następująco: Składki ZUS Składka zdrowotna Zaliczka na podatek dochodowy Netto Brutto emerytalna rentowa chorobowa suma składek podstawa wymiaru składka 220,33 33,86 55,31 309,50 1 948,00 175,32 0,00 1 772,68 2 257,50 Minimalne wynagrodzenie w 2022 roku a koszty pracodawcy Minimalne wynagrodzenie netto na 3/4 etatu w 2022 roku wynosi więc 1772,68 zł. W tym przypadku również nie pobiera się zaliczki na podatek dochodowy. Wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę to wzrost kosztów pracodawcy. O ile wzrosły koszty zatrudnienia od 2021 do 2022 roku? Podstawa wymiaru składki/minimalna płaca Składka emerytalna 9,76% Składka rentowa 6,5% Składka wypadkowa 1,67% Składka na Fundusz Pracy 2,45% Składka na FGŚP 0,10% Razem 2021 r. – 2800 zł 273,28 zł 182,00 zł 46,76 zł 68,60 zł 2,80 zł 573,44 zł 2022 r. – 3010 zł 293,79 zł 195,65 zł 50,27 zł 73,75 zł 3,01 zł 616,47 zł Koszty pracodawcy związane ze składkami wynoszą w 2022 r. 616,47 zł miesięcznie. Wzrosły o 43,03 zł w porównaniu do 2021 r. Do całkowitego koszty zatrudnienia należy dodać jeszcze podwyżkę minimalnego wynagrodzenia w kwocie 210 zł. Razem będzie to więc wzrost kosztów po stronie pracodawcy o 253,03 zł. Minimalne wynagrodzenie 2022 - kalkulator Minimalne wynagrodzenie netto i brutto w 2022 roku można obliczyć dzięki kalkulatorom: Kalkulator wynagrodzeń Polski Ład (umowa o pracę - Kalkulator oblicza wysokość pensji netto, zaliczki na podatek dochodowy oraz składki na ubezpieczenie społeczne. Istnieje możliwość uwzględniania wysokości wynagrodzenia brutto w ciągu roku.) Kalkulator umów zlecenia - Polski Ład (Kalkulator pozwala wyliczyć kwotę netto przy umowie zlecenia ze składkami ZUS, bez składek ZUS oraz przy 50% kosztach uzyskania przychodu.) Polecamy: Wynagrodzenia 2022 z ebookiem Polski Ład – przepisy przejściowe Minimalne wynagrodzenie za pracę [TABELA] Rok Minimalne wynagrodzenie za pracę Podstawa prawna 2022 3010 Dz. U. z 2021, poz. 1690 2021 2800 Dz. U. z 2020, poz. 1596 2020 2600 2019, poz. 1778 2019 2250 2018 2100 z 2017, poz. 1747 2017 2000 z 2016, poz. 1456 2016 1850 - (kwota brutto 100%) 1480 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2015, poz. 1385 2015 1750 - (kwota brutto 100%) 1400 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2014, poz. 1220 2014 1680 - (kwota brutto 100%) 1344 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2013, poz. 1074 2013 1600 - (kwota brutto 100%) 1280 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2012, poz. 1026 2012 1500 1 200 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2011 Nr192, poz. 1141 2011 r. 1 386 - (kwota brutto 100%) 1 108,80 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2010 Nr 194, poz. 1288 2010 r. 1 317 - (kwota brutto 100%) 1 053,60 - (w pierwszym roku pracy 80%) z 2009 r. Nr 48, poz. 709 Podstawa prawna: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 września 2021 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2022 r. (Dziennik Ustaw rok 2021 poz. 1690) Polecamy: Wynagrodzenia 2022 z ebookiem Polski Ład – przepisy przejściowe Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Dokumentacja kadrowa 2022. Zasady prowadzenia i przechowywania
1/4 etatu. 451,5 zł brutto. 390 zł netto (na rękę) 3/4 etatu. 1354,5 zł brutto. 1064 zł netto (na rękę) Komornik ma prawo do zajęcia 60% wynagrodzenia dłużnikom alimentacyjnym, ale musi pozostawić im także równowartość 40% płacy minimalnej ustalonej na dany rok. W 2022 roku zająć więc może 1806 zł brutto (około 1418 zł Już niemal trzy lata czekamy na premierę 4 sezonu Stranger Things. Kiedy ona wreszcie nastąpi? Co planują twórcy? Wszystko co wiemy znajdziecie w tym wpisie. Plotki, oficjalne materiały - wszystko to postanowiliśmy zebrać dla Was w jednym miejscu. Stranger Things to obecnie już nie tylko kultowy serial, ale potężna marka. Od dnia swojego debiutu - w 2016 roku, uchodzi on za jedną z najlepszych produkcji na platformie Netflix. Nie dziwi nas zatem, że 4 sezon serialu wzbudza takie emocje. Postanowiliśmy zebrać dla was wszystkie, najważniejsze informacje na jego temat. Stranger Things – najważniejsze informacje: Tytuł serialu - Stranger Things Twórcy - The Duffer BrothersLiczba potwierdzonych sezonów – 4Liczba odcinków - 34Czas emisji – 2016 - 2022Gatunek - Science fiction, horrorKraj produkcji - USAObsada - Winona Ryder, David Harbour, Finn Wolfhard, Millie Bobby Brown, Gaten Matarazzo, Caleb McLaughlin, Noah Schnapp, Sadie Sink, Natalia Dyer, Charlie Heaton, Joe Keery, Dacre Montgomery, Maya Hawke, Priah Ferguson, Cara Buono, Matthew Modine, Paul Reiser Sean Astin, Shannon Purser Poprzednio w Stranger Things - streszczenie fabuły sezonów 1,2 i 3 W przeciągu trzech sezonów Stranger Things sporo się już wydarzyło. Wyjątkowo długa przerwa pomiędzy trzecim i czwartym sezonem sprawiła, że sporo informacji mogło się już zatrzeć w pamięci. Jeśli chcecie sobie przypomnieć najważniejsze wydarzenia z poprzednich odcinków, ale nie macie czasu na ponowne ich obejrzenie, to zapraszamy do lektury naszego streszczenia sezonów 1 - 3. Stranger Things sezony 1-3 - streszczenie fabuły Stranger Things 4 - kiedy premiera? Od premiery ostatniego – 3 sezonu Stranger Things, minęły już niemal trzy lata. Nic zatem dziwnego, że fani serialu na całym świecie z niecierpliwością wyczekują informacji o dacie premiery 4, finałowego już sezonu. Po miesiącach plotek, spekulacji i niepewności, wiemy już, że premiera czwartego sezonu Stranger Things odbędzie się 27 maja 2022 roku. Wówczas zadebiutuje "pierwsza część" serialu, składająca się z siedmiu epizodów. Zobacz również:Stranger Things 4, część 2. Teorie i spekulacje – czy to w ogóle możliwe?Stranger Things - poznaliśmy zakończenie serialu, będzie "wzruszające i piękne"Stranger Things 4 sezon - opis, data premiery i zwiastun — Netflix (@netflix) November 6, 2021 Stranger Things sezon 4 część 2 - kiedy premiera? Najnowszy sezon Stranger Things jest wyjątkowy pod wieloma względami. Jest on nie tylko najdroższy i najdłuższy w historii serialu, ale również jako pierwszy został podzielony na dwie części. Pierwszą z nich - składającą się z 7 odcinków, możemy już oglądać. Na drugą przyjdzie nam poczekać jeszcze miesiąc. Premiera części drugiej Stranger Things 4 odbędzie się 1 lipca 2022. Wówcza otrzymamy dwa odcinki, zatytułowane kolejno - "Papa" i "The Piggyback". Twórcy już wcześniej zdradzili, że będą to najdłuższe odcinki w historii serialu, każdy z nich ma trwać około dwie godziny. Aktualizacja Netflix ujawnił nam dokładnie, ile trwać będą dwa finałowe odcinki czwartego sezonu Stranger Things. Odcinek 8, pod oryginalnym tytułem "Papa" potrwa 1 godzinę i 25 minut. Z kolei odcinek 9 ("The Piggyback") możemy już oficjalne traktować jak pełnometrażowy film bowiem potrwa on aż 2 godzin 20 minut. Stranger Things sezon 4 – liczba i tytuły odcinków Netflix ujawnił już, że w czwartym sezonie Stranger Things czeka na nas łącznie dziewięć odcinków, które mają być znacznie dłuższe o tych z poprzednich sezonów. Zdaniem twórców Stranger Things 4 zapewni nam niemal dwukrotnie więcej zawartości. Poznaliśmy również tytuły poszczególnych epizodów, które pozwalają przypuszczać, co może na nas czekać. Odcinek 1: The Hellfire ClubOdcinek 2: Vecna's CurseOdcinek 3: The Monster and the SuperheroOdcinek 4: Dear BillyOdcinek 5: The Nina ProjectOdcinek 6: The DiveOdcinek 7: The Massacre at Hawkins LabOdcinek 8: PapaOdcinek 9: The Piggyback Stranger Things - sezon 4. Zwiastuny i trailery Czwarty sezon Stranger Things otrzymał już kilka zwiastunów, który przedstawia nam pokrótce losy bohaterów po trzecim sezonie. Jeśli jeszcze nie zakończyliście swojej przygody z dotychczasowymi odcinkami Stranger Things to ostrzegamy przed spoilerami. Pierwszy opublikowany zwiastun Stranger Things 4 nosi tytuł "From Russia with Love…" Drugi trailer zobaczyliśmy w maju 2021 roku i nosi on tytuł "Eleven, are you listening?" Kolejny zwiastun nosi tytuł "Creel House" i nawiązuje do nowych bohaterów, którzy pojawią się w Stranger Things 4. Ostatni trailer Stranger Things 4 zadebiutował w listopadzie 2021 roku i nosi tytuł "Welcome to California". Aktualizacja Wraz ze zbliżającą się premierą czwartego sezonu Stranger Things, wreszcie otrzymaliśmy obszerny zwiastun nadchodzącej przygody. Najnowszy trailer w znakomitym stylu wprowadza nas w historię nadchodzących odcinków, okazuje się, że bohaterowie będą musieli zmierzyć się z zupełnie nowym, przerażającym przeciwnikiem. Najlepiej zobaczcie to sami. Aktualizacja Do premiery pierwszych odcinków, długo wyczekiwanego, czwartego sezonu Stranger Things pozostało już zaledwie kilka dni. Z tej okazji Netflix opublikował finałowy zwiastun "początku końca" przebojowego serialu. Stranger Things – obsada Możemy być pewni, że w czwartym sezonie Stranger Things w rolach głównych powrócą wszyscy aktorzy, którzy do tej pory stanowili o sile serialu. Oznacza to zatem, że w skład osady Stranger Things 4 wejdą: Winona Ryder jako Joyce ByersDavid Harbour jako detektyw Jim HopperMillie Bobby Brown jako "Jedenastka" ("Eleven")/Jane HopperFinn Wolfhard jako Mike WheelerGaten Matarazzo jako Dustin HendersonCaleb McLaughlin jako Lucas SinclairNoah Schnapp jako Will ByersNatalia Dyer jako Nancy WheelerCharlie Heaton jako Jonathan ByersSadie Sink jako Max MayfieldMaya Hawke jako Robin BuckleyJoe Keery jako Steve HaringtonBrett Gelman jako Murray Bauman Priah Ferguson jako Erica Sinclair Matthew Modine jako Doktor Martin BrennerJoe Chrest jako Ted Wheeler Cara Buono jako Karen Wheeler To jednak nie wszystko, twórcy serialu potwierdzili już, że możemy również liczyć na pojawienie się w serialu nowych twarzy. W czwartym sezonie do obsady Stranger Things dołączą: Jamie Campbell Bower (Sweeney Todd) jako Peter Ballard, opiekuńczy sanitariusz w szpitalu Franco (Booksmart) jako Argyle, nowy najlepszy przyjaciel Jonathana, który jest kochającym zabawę nałogowcem i dostawcą Quinn (Catherine the Great) jako Eddie Munson, jeden z głównych bohaterów czwartego sezonu. Przewodniczący The Hellfire Club – oficjalny klub D&D (Dungeons & Dragons) w Hawkins Englund (Koszmar z ulicy Wiązów) jako Victor Creel, niebezpieczny mężczyzna osadzony w szpitalu psychiatrycznym za makabryczne morderstwo popełnione w latach Wlashicha (Game of Thrones) jako Dmitri, rosyjski strażnik więzienny, który zaprzyjaźnia się z Augustus (Virus) w roli podpułkownika Sullivana, inteligentnego, zdecydowanego człowieka, który wierzy, że może powstrzymać zło pochłaniające Hawkinsa na Dye (Teen Wolf) jako Jason Carver, przystojny, bogaty gwiazdor sportu, którego idealny świat rozpada się wraz z rozprzestrzeniającym się Djuricko (World War Z) jako Yuri, rosyjski Rushing (Lovecraft Country) jako Virginia Creel, krewna Stoffer (Agenci jako strażnik Hatch. Czy powstanie Stranger Things 5? Stranger Things 4 przez wiele miesięcy określane było jako ostatni, finałowy sezon przygód "Jedenastki" i jej przyjaciół. Wielokrotnie powtarzali to zresztą sami twórcy serialu - Matt i Ross Duffer. Przy okazji ujawnienia daty premiery czwartego sezonu dowiedzieliśmy się jednak kilku ciekawych rzeczy. Przede wszystkim Stranger Things 4 będzie najdłuższym sezonem w historii serii. Bracia Duffer przyznali jednak, że pomimo pierwotnych planów nie udało im się zamknąć całej historii. Oznacza to, że Stranger Things powróci do nas z kolejnym, 5 sezonem. Twórcy podkreślają jednak, że Stranger Things 5 będzie już na 100% ostatnim sezonem, w którym pojawią się "Jedenastka", Mike, Dustin , Lucas i reszta ekipy. Siedem lat temu rozplanowaliśmy całą historię "Stranger Things". Przewidywaliśmy wtedy, że jej przedstawienie zajmie cztery do pięciu sezonów. Okazała się jednak zbyt obszerna, by opowiedzieć ją w czterech sezonach, ale jak wkrótce sami zobaczycie - szybkim pędem zbliżamy się do finału. Czwarty sezon będzie przedostatnim sezonem, a piąty ostatnim - Matt i Ross Duffer. Na premierę Stranger Things 5 ponoć nie będziemy musieli długo czekać. Część zdjęć do ostatniego sezonu odbywała się podczas prac na Stranger Things 4, dzięki czemu finałowe odcinki serialu możemy zobaczyć już w 2023 roku. Co po Stranger Things 5? Szykujcie się na spin-off! Choć Matt i Ross Duffer podkreślają, że Stranger Things 5 zakończy historię "Jedenastki", to wielce prawdopodobne, że otrzymamy kolejne opowieści w tym niezwykłym uniwersum. Mamy jeszcze wiele emocjonujących historii do opowiedzenia w świecie "Stranger Things". Będą nowe tajemnice, nowe przygody oraz nowy, nieoczekiwani bohaterowie. Najpierw jednak mamy nadzieję, że zostaniecie z nami do końca opowieści i silnej dziewczynie imieniem Jedenastka - Matt i Ross Duffer. Choć scenariusz do spin-offu Stranger Things jeszcze nie powstał, to bracia Duffer nie ukrywają, że mają już w głowach pomysł na kolejną opowieść w uniwersum. Co ciekawe, oprócz twórców zna ją jeszcze tylko jedna osoba, a mianowicie Finn Wolfhard, czyli serialowy Mike. Mamy pomysł na spin-off, który nas bardzo ekscytuje… ale jeszcze nikomu o nim nie mówiliśmy, a tym bardziej go nie napisaliśmy. Uważamy, że wszyscy — w tym Netflix — będą zaskoczeni, gdy usłyszą tę koncepcję, ponieważ jest ona bardzo, bardzo inna. Ale w jakiś sposób Finn Wolfhard — który jest szalenie inteligentnym dzieciakiem — prawidłowo odgadł, o co chodzi. Ale poza Finnem nikt inny nie wie! O czym może opowiadać spin-off Stranger Things? Teorii i pomysłów jest wiele, a o najlepszych z nich przeczytacie TUTAJ. Czym inspirowali się twórcy Stranger Things? Dungeons&Dragons, Koszmar z ulicy Wiązów, Obcy i wiele więcej Stranger Things to oczywiście serial znakomity sam w sobie, ale jego twócy - bracia Duffer, nigdy nie ukrywali, że na ich dzieło wpływ miało bardzo wiele elementów szerokopojętej popkultury. Znakomitym tego przykładem jest kultowa gra RPG - Dungeons&Dragons (rozwijana i popularna do dzisiaj). Nie tylko pojawia się ona bezpośrednio w serialu (to ulubiona rozrywka chłopców - szczególnie w pierwszych odcinkach), ale jest również inspiracją dla nazw potworów i miejsc, które pojawiają się w Stranger Things. To właśnie stąd pochodzą "Demogorgon", "Łupieżca Umysłów" czy "Vecna". To oczywiście nie wszystkie inspiracje i ciekawostki, jakie pojawiają się w Stranger Things. Jeśli jesteście ciekawi, z jakich źródłem jeszcze czerpali twórcy serialu Netflixa, to zapraszamy do lektury naszego obszernego materiału - "Stranger Things – inspiracje i nawiązania. Znasz je wszystkie?", z którego dowiecie się co z serialem ma wspólnego Freddy Krueger i Obcy. Premiera Stranger Things 4 coraz bliżej? Jeden z aktorów zapowiada ważne wydarzenie Matthew Modine, który w serialu Stranger Things wciela się w postać Martina Brennera, opublikował na Instagramie ciekawą wiadomość. Jej treść może sugerować, że już niebawem dowiemy się, kiedy zadebiutuje ostatni sezon przebojowego serialu Netflixa. To już nie potrwa długo... Jedenastko - czy ty słuchasz? - Matthew Modine Warto przy tym przypomnieć, że Matthew Modine znalazł się w oficjalnej obsadzie sezonu 4, zatem śmiało możemy założyć, że jest on dobrze "zorientowany" w sprawach serialu. Coraz częściej pojawiają się również plotki, że już niebawem powinniśmy otrzymać pierwsze konkretne informacje na temat Stranger Things 4. David Harbour i Noah Schnapp z wiadomością dla fanów Stranger Things Do sieci trafiło ciekawe zdjęcie, na którym możemy ujrzeć Davida Harboura i Noah Schnappsa, którzy w serialu Stranger Things wcielają się kolejno w Jima Hoppera i Willa Byersa. Zostali oni złapani przez jedno z kamer podczas oglądania meczu NBA. Harbour wykorzystał ten moment, aby na swoim telefonie przekazać fanom Stranger Things wiadomość o następującej treści: ST4 wkrótce się pojawi, obiecuję Fani serialu z łatwością dostrzegą tu nawiązanie do serialu i samej postaci Jima Hoppera. Jest to już kolejna wiadomość w ostatnich tygodniach przesłana przez obsadę serialu. Możemy się zatem spodziewać, że już niebawem otrzymamy oficjalną informację odnośnie daty premiery Stranger Things 4. (fot. Twitter) Netflix z tajemniczą wiadomością odnośnie Stranger Things 4 Oficjalne konto Netflixa na Twiterze opublikowało tajemniczą wiadomość, której główną treścią jest zdjęcie billboardu z hasłem "Every ending has a beginning" ("Każde zakończenie ma swój początek"). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że owa treść wyświetlana jest "do góry nogami". Choć na billboardzie nie pojawia się nigdzie bezpośrednie nawiązanie do Stranger Things, to fani serialu z łatwością dostrzegą tu nawiązanie do alternatywnego wymiaru tzw. "The Upside Down", który jest kluczowym elementem historii serialu. (fot. Netflix / Twitter) Twórcy serialu i Netflix już niejednokrotnie udowodnili, że lubią "bawić się" z fanami. Czym tym razem również ukryto jakiś przekaż za hasłem z billboardu? "Każde zakończenie ma swój początek" może oczywiście nawiązywać zbliżającej się zapowiedzi daty premiery czwartego sezonu Stranger Things (który ma być ostatnim). Możliwe jednak, że za wiadomością kryje się jeszcze drugie, dodatkowe znacznie. Dotychczasowe informacje coraz mocniej sugerują, że fabuła Stranger Things 4 pozwoli nam zagłębić się w wydarzeniach z przeszłości, w których główną rolę odegra doktor Martin Brenner, w którego ponownie wcieli się Matthew Modine. Jak będzie w rzeczywistości, o tym powinniśmy przekonać się już niebawem. Stranger Things 4 z oficjalną datą premiery! Dość plotek i spekulacji, twórcy serialu Stranger Things - Matt i Ross Duffer w liście do fanów zdradzili, kiedy odbędzie się premiera czwartego sezonu Stranger Things. Emisja pierwszego odcinak odbędzie się już 27 maja. Wówczas otrzymamy dostęp do pierwszej części 4 sezonu. Otóż, ze względu na swojej rozmiary, Stranger Things 4 został rozbity na 2 części. Finałowe odcinki widowiska zadebiutują jednak niedługo później bo już 1 lipca. Przy okazji ogłoszenia daty premiery Stranger Things 4, Netflix zaprezentował nam również 4 nowe plakaty promocyjne serialu. (fot. Netflix) (fot. Netflix) (fot. Netflix) (fot. Netflix) W Stranger Things 4 pojawi się nowy rodzaj potworów Świat, a raczej światy Stranger Things wypełnione są niezwykłymi istotami. Pierwszym, ikonicznym już dziś, potworem był "Demogorgon", kolejnym był potężny "Łupieżca Umysłów", coraz więcej wskazuje na to, że nadchodzącym sezonie serialu pojawi się nowy gatunek potworów z innego wymiaru. Do tej pory wszystkie bestie inspirowane były systemem "Dungeons & Dragons", którego wielkim fanami są główni bohaterowie serialu. Może się to jednak nieco zmienić w czwartym sezonie. Otóż, coraz więcej wskazuje na to, iż w Stranger Things 4 do naszego świata przywędrują "demopająki". Świadczyć mają o tym wypowiedzi Finna Wolfharda (serialowy Mike Wheeler), który stwierdził niedawno, że czwarty sezon Stranger Things ma być "najstraszniejszy" ze wszystkich dotychczasowych. Co więcej, trailer serialu przedstawiający "Dom Creela", jak również nowe gadżety "Stranger Things" prezentuje dziwne znaki i rysunki, które wyglądają podobnie do pajęczych odnóży. Jakby tego było mało, to niedawno Sadie Sink (serialowa Max) opublikowała na twiterze wiadomość odnośnie Stranger Things 4 opatrzoną emotikoną pająka. Podobnie zresztą uczyniła Priah Ferguson (serialowa Erica). Coraz więcej zatem wskazuje na to, że już w maju zobaczymy nowy rodzaj potworów rodem z uniwersum Stranger Things. Tick-tock ???? @Stranger_Things Sadie Sink (@SadieSink) February 17, 2022 To jednak z pewnością nie koniec i śmiało możemy założyć, że twórcy serialu szykują dla nas jeszcze kilka niespodzianek. Gdy tylko dowiemy się czegoś nowego na temat Stranger Things 4, to możecie być pewni, że powyższy wpis zostanie zaktualizowany. Stranger Things 5 to już definitywny koniec - twórcy wyjaśniają dlaczego Wiemy już, że wbrew wcześniejszym zapewnieniom - 4 sezon Stranger Things nie będzie ostatnim. Wielki finał opowieści braci Duffer nastąpi dopiero w Stranger Things 5. Czy jednak, aby na pewno tak będzie? Wszelkie wątpliwości rozwiał ostatnio Shawn Levy - producent wykonawczy serialu. W wywiadzie dla magazyny "Screen Rant" Levy przyznał, że wraz z braćmi Duffer od początku istnienia Stranger Things założyli, że będą chcieli opowiedzieć zwartą i konkretną historię, a piąty sezon Stranger Things jest już definitywnym końcem tej opowieści. Cóż, nigdy nie chcieliśmy działać na oparach i chcieliśmy opowiedzieć tylko tyle historii, ile bracia widzieli i czuli. Od jakiegoś czasu było jasne, że oni dokładnie wiedzą, dokąd zmierzamy, i że to jest właśnie ta ścieżka. Nie chcielibyśmy pozostawać ani przez chwilę poza tą wizją i tą jasnością - Shawn Levy. Shawn Levy zapewnił również, że Stranger Things 4 "wgniecie nas w fotel" i będzie to najlepszy, jak dotąd, sezon serialu. Zamiast więc skupiać się na tym smutnym dniu, który nastąpi nie wiadomo kiedy, czyli na końcu 5 sezonu, po prostu jeszcze raz potwierdzę to, co już wszystkim mówiłem, a mianowicie, że na 4 sezon trzeba było długo czekać. Ale przysięgam na Boga, świat zrozumie, że było warto - Shawn Levy. Stranger Things 4 na nowych materiałach Już zaledwie dwa miesiące dzielą nas od długo wyczekiwanej premiery czwartego sezonu Stranger Things. Netflix nie ma zamiaru "przespać" tego okresu i regularnie dostarcza nam nowe informacje i materiały związane z serialem. Na oficjalnym koncie Netflixa w serwisie Twitter pojawiło się sporo nowych materiałów ze Stranger Things 4. Na poszczególnych zdjęciach możemy zobaczyć Jedenastkę (Millie Bobby Brown), Joyce (Winona Ryder), Jima Hoppera czy Mike'a (Finn Wolfhard). Co ciekawe, aktor wcielający się w tą ostatnią postać stwierdził niedawno, że nadchodzący sezon będzie zdecydowanie najbardziej mroczny. Z kolei Ross Duffer - jeden z głównych twórców serialu, podkreślił, że Stranger Things 4 mocno skręci w stronę klasycznych horrorów. Nagle o wiele mocniej skłaniamy się nad obszarem horrorów, które kochamy. Fajnie było dokonać tej zmiany - Ross Duffer. "Koszmar z ulicy Wiązów" zawita do Stranger Things 4 Wiemy już, że do obsady Stranger Things w czwartym sezonie dołączył Robert Englund, czyli aktor, który jako pierwszy wcielał się w słynnego Freddy'ego Krugera z "Koszmaru z ulicy Wiązów". Co ciekawe, również w Stranger Things wcieli się on w mordercę - Victora Creela. To właśnie do jego domu trafią bohaterowie najnowszego sezonu serialu. W jednym z ostatnich wywiadów, Robert Englund ujawnił jak duża jest jego rola. Ze słów aktora wynika, że pojawi się on w zaledwie jednym odcinku, a przynajmniej do jednego odcinka nagrywał oryginalne sceny. Jest to o tyle istotne, że ujawniono już, iż w Stranger Things 4 pojawią się podróże w czasie. Spekuluje się przy tym, że będą one powiązane właśnie z domem Victora Creela. Możliwe zatem, że sceny z Robertem Englundem zobaczymy w więcej niż jednym odcinku. Stranger Things 4 jak "Gra o Tron"? Twórcy zapowiadają rewolucyjny sezon i wyjątkowo długie odcinki Twórcy serialu Stranger Things już wcześniej sugerowali, że nadchodzący, czwarty sezon, będzie najdłuższym i najbardziej złożonym w historii. Tym razem bracia Dufferowie poszli o krok dalej i w trakcie panelu dyskusyjnego Deadline's Contenders Television porównali swoje dzieło do kultowej "Gry o Tron". Co łączy te dwa seriale? Matt i Ross Dufferowie zgodnie stwierdzili, że sami, żartobliwie, nazywają Stranger Things 4 mianem sezonu "Gry o Tron". Twórcy serialu bardzo szybko wyjaśnili, że przede wszystkim chodzi im o ilość wątków, które widzowie będą śledzić w nowych odcinkach Stranger Things. W pewnym sensie żartobliwie nazywamy go sezonem "Gry o Tron", ponieważ jest tak bardzo rozbudowany. Myślę, że jest to bardzo wyjątkowe w tym sezonie - Matt i Ross Duffer. Chcąc zrealizować swoją wizję, twórcy musieli znacząco wydłużyć czas emisji poszczególnych odcinków. Już teraz wiadomo, że każda część czwartego sezonu Stranger Things będzie trwać ponad godzinę. Na dokładny czas trwania poszczególnych odcinków będziemy musieli jednak jeszcze chwilę poczekać. Jednego możemy być jednak pewni, Stranger Things 4 udzieli widzom wielu odpowiedzi, ale i postawi przed nami kolejne pytania. W każdym kolejnym sezonie, że tak powiem, odkrywamy kolejne warstwy tej cebuli. Ale w tym sezonie na prawdę chcieliśmy się w to zagłębić i ujawnić kilka odpowiedzi - Matt i Ross Duffer. Kim jest Vecna? Twórcy opowiadają o nowy potworze w Stranger Things 4 Najnowszy zwiastun czwartego sezonu Stranger Things zaprezentował nam nowego, wyjątkowego przeciwnika z jakim przyjdzie zmierzyć się bohaterom serialu Stranger Things. Vecna, bo tak brzmi nazwa nowego stworzenia, może budzić jeszcze większy niepokój niż wcześniej "Demogorgon" czy "Łupieżca umysłów". Jest to spowodowane faktem, iż Vecna pod względem wyglądu przypomina istoty humanoidalne, a co więcej potrafi mówić. Przerażający wygląd stworzenie został zainspirowany takimi postaciami jak: Freddy Kruger z "Koszmaru z ulicy Wiązów" oraz klown Pennywise z "To". Co ciekawe, nazwa Vecna, podobnie jak wcześniej "Demogorgon" oraz "Łupieżca umysłów", pochodzi z uniwersum Dungeons & Dragons. Tam jest to nieumarły bóg, który za życia zasłynął jako wyjątkowo niegodziwy czarodziej, a następnie Licz. Według spekulacji fanów, nazwa Vecna idealnie koresponduje z ujawnionymi do tej pory informacjami na temat Stranger Things 4. Sugeruje się bowiem, że Vecna to w rzeczywistości Victor Creel - nowy bohater serialu, który zamordował swoją rodzinę w latach 50-tych XX wieku, a następnie znalazł sposób, aby na stałe przenieść się na "Drugą Stronę", co ostatecznie zmieniło go w Vecnę. W kolejnym sezonie Stranger Things jeden z kluczowych bohaterów przejdzie istotną przemianę. Zobaczymy również więcej - "Drugiej Strony" Twórcy Stranger Things - bracia Duffer, regularnie "podkręcają" atmosferę wokół nadchodzącego sezonu. Na temat nowej historii wiemy już całkiem sporo, ale, jak zapewniają bracia Duffer, to tylko drobny fragment tego, co doświadczymy i ujrzymy w kolejnych odcinkach. Przede wszystkim znacznie większą rolę odegra "Druga Strona". Ten mroczny i tajemniczy wymiar otrzyma znacznie więcej "czasu antenowego" w 4 sezonie Stranger Things. Widzowie, wraz z bohaterami, będą po raz pierwszy mieli okazję tak mocno zagłębić się w "Drugą Stronę". W poprzednim sezonie, ze względu na narrację, w ogóle nie zagłębialiśmy się w Drugą Stronę. W tym sezonie chcieliśmy naprawdę tam wejść i spędzić tam trochę czasu. To coś, czym naprawdę się ekscytujemy, jeśli chodzi o ten sezon. To znaczy, spędzamy Drugiej Stronie więcej czasu niż w którymkolwiek innym sezonie. Nie ma porównania – Ross Duffer. To jednak nie wszystko. Jeden z ulubionych bohaterów Stranger Things - Steve, doczeka się istotnej przemiany. Maya Hawk (serialowa Robin) ujawniła w jednym z ostatnich wywiadów, że czwarty sezon Stranger Things obfituje w znacznie więcej scen akcji, w których szczególnia wyróżnia się Joe Keery (Steve). Aktorka porównała nawet jego bohatera do postaci Indiany Jonesa. Fajnie się to ogląda i fajnie się w tym gra, a niektóre z tych rzeczy, zwłaszcza w tym sezonie, mają niesamowitą akcję. Zwłaszcza Joe jest niewiarygodnym bohaterem [jak z filmu] akcji. Niech ktoś go zrobi Indianą Jonesem! To naprawdę inspirujące pracować z kimś, kto jest tak dobry w akrobacjach i tak dobry w [walce z] wyimaginowanymi czarnymi charakterami. Ale zawsze najfajniej jest wrócić do dynamiki interpersonalnej - Maya Hawk. Zapowiada się na to, że w Stranger Things 4 każdy znajdzie coś dla siebie, a twórcy serialu przybliżą nam wreszcie elementy, które do tej pory pozostawały zagadką. Stranger Things 4 najdroższym serialem Netflixa w historii Czwarty sezon Stranger Things zapowiada się na wyjątkowy pod wieloma względami. Teraz okazuje się, że najnowsze odcinki serialu kosztowały Netflixa małą fortunę. Jak podaje "The Wall Street Journal", każdy odcinek Stranger Things 4 to koszt rzędu 30 milionów dolarów! Czy to dużo? Dla porównania - finałowy sezon "Gry o Tron" kosztował 15 mln dolarów za odcinek. Z kolei każdy epizod produkcji Disney'a, takich jak: "WandaVision", "Loki" czy "Falcon i Zimowy żołnierz" to wydatek na poziomie 25 mln dolarów. Warto przy tym przypomnieć, że trzeci sezon Stranger Things był znacznie tańszy w produkcji i kosztował streamingowego giganta "zaledwie" 10 mln dolarów za odcinek. Dla Netfliksa znalezienie takich seriali jak "Squid Game", które są niedrogie, a mimo to stają się hitami, jest Świętym Graalem. "Virgin River", którego koszt jednego odcinka wynosi około 3 mln dolarów, jest stosunkowo niskobudżetową operą mydlaną bez wielkich gwiazd, która jednak okazała się ogromnym sukcesem dla Netfliksa. Oznacza to, że jest bardziej efektywna niż popkulturowy hit "Bridgertonowie", który kosztuje ponad trzy razy więcej, jak twierdzą osoby zaznajomione z pomiarami efektywności stosowanymi przez streamera. Niewidoczne, stosunkowo tanie hity są niezbędne, by zrównoważyć koszty seriali o dużym budżecie, takich jak pełen efektów specjalnych serial "Stranger Things", którego nowy sezon kosztuje 30 mln dolarów za odcinek - podaje "The Wall Street Journal". Miejmy nadzieję, że tak duży budżet sprawi, iż ponownie otrzymamy znakomite widowisko. Premiera Stranger Things 4 już w maju, tylko na Netflix. Nowy plakat 4 sezonu Stranger Things 4 sugeruje powrót do początku historii Netflix opublikował najnowszy plakat Stranger Things 4. Widzimy na nim Jedenastkę (Millie Bobby Brown), która choć już wyraźnie starsza, to wyraźnie przypomina zagubioną dziewczynkę z pierwszego sezonu serialu. Bohaterka znów ma króciutkie, praktycznie zgolone włosy i ubrana jest w szpitalną koszulę. Co więcej, tweet z plakatem został podpisany "good morning, eleven" ("Dzień dobry, Jedenastko"), co jest bezpośrednim nawiązaniem do okresu z jej życia, gdy przebywała zamknięta w laboratorium w Hawkins. Może to oznaczać, że część historii czwartego sezonu Stranger Things zostanie poświęcona przeszłości Jedenastki. Warto przypomnieć, że już wcześniej dowiedzieliśmy się, że do obsady serialu powrócił Matthew Modine, który wcielał się w postać bezwzględnego doktora Brennera. Stranger Things 4 na najnowszym plakacie prezentuje nam Jedenastkę (fot. Netflix) Stranger Things - sezon 4 będzie najdziwniejszym w historii serialu Ciekawego wywiadu dla magazynu People udzieliła Sadie Sink (serialowa "Max"). Aktorka przyznała, że choć w obsadzie serialu Stranger Things nie jest od początku (jej postać pojawiła się dopiero w 2 sezonie), to może z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że Stranger Things 4 zachwyci nas nie tylko skalą, ale będzie jednocześnie najdziwniejszym i najbardziej zaskakującym sezonem. Sink dodała, że wyjątkowo szalony będzie odcinek, w którym jej postać będzie lewitować (co mogliśmy zobaczyć na jednym z ostatnich zwiastunów), choć nic więcej na ten temat nie może na razie ujawnić. To najdziwniejszy sezon, jaki do tej pory mieliśmy. Już sama skala jest po prostu nie z tego świata. Nie mogę nic powiedzieć o lewitacji. Ale to szalony odcinek. Możemy zbadać wiele różnych tematów i różnych stron postaci, które wszyscy znają i kochają, więc nie mogę się doczekać. Stranger Things 4 w dużej mierze skupi się na historii "Jedenastki" "Jedenastka" to od początku serialu Stranger Things centralna postać opowieści. Jak wynika z wypowiedzi Millie Bobby Brown - aktorki wcielającej się w bohaterkę, w nadchodzącym - czwartym, sezonie serialu możemy liczyć na wiele nowych informacji na temat przeszłości "Jedenastki", jednocześnie będziemy mogli obserwować, jak wchodząca w dojrzałość bohaterka musi radzić sobie bez swoich nadprzyrodzonych mocy. Główną częścią i hasłem tej serii jest to, że jest to początek końca. Musimy zagłębić się w początki Jedenastki i dowiedzieć się, jak dzięki ludziom wokół niej stała się tym, kim jest, a także jak zyskała autonomię i stała się samodzielną kobietą. Ten wątek w tym sezonie naprawdę się w to zagłębia - Millie Bobby Brown. Więcej na temat czwartego sezonu Stranger Things i pracy nad rolą "Jedenastki" możecie dowiedzieć się z najnowszego wywiadu, którego Millie Bobby Brown udzieliła Jimmy'emu Fallonowi w programie "The Tonight Show". Przy okazji możecie też tam zobaczyć, niepublikowany dotąd, materiał z Stranger Things 4. Stranger Things 4 to bardziej zbiór filmów niż serial. Czekają na nas nawet 2 godzinne odcinki Już wcześniej wiedzieliśmy, że nadchodzący sezon Stranger Things będzie nie tylko najdroższym, ale i najdłuższym. Twórcy serialu - bracia Dufferowie, wreszcie ujawnili nieco więcej konkretów na temat nadchodzących odcinków. Okazuje się, że poszczególne epizody będą bardziej przypominały pełnometrażowe filmy i ich długość wyniesie nawet 2 godziny. Im więcej pisaliśmy, tym bardziej zdawaliśmy sobie sprawę, że potrzebujemy więcej czasu, aby pewne rzeczy mogły wskoczyć na swoje miejsce, po to by te wątki zadziałały. W pewnym momencie wiedzieliśmy, że musimy poprosić Netfliksa o dziewięć odcinków zamiast ośmiu, a kiedy zaczęliśmy kręcić, zdaliśmy sobie sprawę, że to są mega długie odcinki. Szczególnie odcinek siódmy i dziewiąty to są filmy. A dziewiąty to długi film - Matt Duffer. Ross Duffer ujawnił również, że początkowo 4 sezon Stranger Things miał zakończyć się na 8 odcinkach (i tyle zostało pierwotnie zakontraktowanych), ale w trakcie pisania scenariusza okazało się, iż rozrósł się on do tak dużych rozmiarów i potrzebny będzie dodatkowy epizod i to na dodatek najdłuższy w historii serialu. Chyba byliśmy przynajmniej w połowie, ale myślę, że pewnie już poza połową tego sezonu, próbowaliśmy wcisnąć tę historię i usiedliśmy z naszymi scenarzystami i powiedzieliśmy, że nie sądzimy, by to było wykonalne w ośmiu odcinkach. Poszliśmy więc do Netfliksa i zapytaliśmy: "Hej, czy nie macie nic przeciwko temu, żebyśmy zrobili jeszcze jeden odcinek?", a oni na szczęście bardzo się do tego przychylili, i tak skończyliśmy z dodatkowym odcinkiem. Ale pierwotnie nie było to w ten sposób zaplanowane. To zawsze miało być osiem (odcinków - przyp. red.). A potem okazało się, że to po prostu za dużo historii – Ross Duffer. Jak zatem doskonale widać, na sympatyków uniwersum Stranger Things czeka mnóstwo nowych historii i wrażeń, które mają nas poprowadzić do wielkiego finału w 5 i ostatnim sezonie serialu. Pierwsze 8 minut Stranger Things 4 już dostępne! Netflix postanowił podgrzać atmosferę przed premierą czwartego sezonu Stranger Things i udostępnił kilka pierwszych minut z pierwszego odcinka zatytułowanego "The Hellfire Club". Przed wami dokładnie 8 minut, które pomoże wam "przetrwać" do piątku. Co czeka bohaterów serialu w Stranger Things 4? Niektóre z postaci mogą zginąć Choć w serialu Stranger Things bohaterowie mierzą się z wieloma trudnościami, to do tej pory zawsze udawało im się wychodzić z opresji cało. Oczywiście w całej produkcji nie zabrakło emocjonujących wydarzeń związany ze śmiercią poszczególnych postaci, jednak nie dotyczyło do "głównej" obsady. Okazuje się, że czym jesteśmy bliżej końca serialu (sezon 4 będzie już na pewno przedostatni), tym więcej przykrych pożegnań nas czeka. Millie Bobby Brown (Jedenastka) i Noah Schnapp (Will) – udzielili ostatnio wspólnego wywiadu dla serwisu The Wrap. Jedno z pytań dziennikarzy dotyczyło oczywiście zakończenia całej historii i śmierci poszczególnych postaci. Aktorzy zgodnie odpowiedzieli, że nie mają takich informacji, jednak mają nadzieję, że bracia Dufferowie (twórcy serialu) zdecydują się na uśmiercenie przynajmniej części bohaterów. Co więcej, Millie Bobby Brown wyraziła swoje oburzenie tym, że "przywrócono do życia" postać Jima Hoppera (graną przez Davida Harboura). Przypomnijmy, że pierwotnie wydawało się, że Hopper zginął w finale 3 sezonu, ale bardzo szybko okazało się, żę jednak udało mu się uratować. Musicie zacząć zabijać ludzi. Bracia Dufferowie to wrażliwi ludzie, którzy nie chcą nikogo uśmiercać. Musimy mieć mentalność rodem z "Gry o tron". Zabijcie mnie! Próbowali uśmiercić Davida (Harboura - i przywrócili go z powrotem! To niedorzeczne - Millie Bobby Brown Stranger Things - sezon 4 z pierwszymi recenzjami. Jak tym razem poradził sobie Netflix? Do sieci zaczęły trafiać pierwsze recenzje najnowszego, czwartego, sezonu Stranger Things. Choć dziennikarze nie są jednogłośni, to większość jest zgodna - na najnowsze odcinki serialu warto było czekać tak długo. Pierwsza część sezonu 4 ma nam zaoferować sporą dawkę grozy, ale również specyficznego humoru, dobrze znanego fanom cyklu. Co istotne, bohaterowie nic nie stracili ze swojego uroku i śledzenie ich losów po raz kolejny sprawia mnóstwo radości. Oto jak przedsawiają się poszczególne opinie recenzentów na temat Stranger Things 4: Najbardziej złowieszczy sezon Stranger Things wciąż wie, jak wywołać ciarki na plecach - Sophie Butcher, Empire Magazine. W Stranger Things, sezon 4 jest wiele rzeczy do kochania, zwłaszcza jeśli chodzi o rozwój postaci i zmianę klimatu, która w pełni obejmuje tropy najlepszych horrorów z lat 80-tych - Tara Bennett, Paste Magazine. Sezon 4 może być po prostu najlepszym z dotychczasowych, co pokazuje, jak dobrze obsada i ekipa wykonała wspaniałą pracę - Allison Rose, FlickDirect. Dla mnie jest to idealna kontynuacja sezonu 3 i świetna kontynuacja historii - Rachel Leishman, The Mary Sue Po takich opiniach pozostaje już szykować się na długi weekendowy seans pierwszych siedmiu odcinków 4 sezonu Stranger Things. Stranger Things 4, część 1 już za nami, a widzowie zakochali się w ścieżcie dźwiękowej. Poznajcie najlepsze utwory Serial Stranger Things pozwala (szczególnie młodszym widzom) zaznajomić się z kulturą lat 80-tych ubiegłego wieku. Poza specyficzną modą i licznymi odwołaniami do szerokopojętej popkultury, Stranger Things również z chęcią korzysta z muzyki popularnej z tamtych lat. Nie inaczej jest w przypadku Stranger Things 4. Co ciekawe widzowie wyjątkowo upodobali sobie jeden utwór, a mianowicie Running Up That Hill w wykonaniu Kate Bush. Ten przebój z 1985 roku towarzyszy Max i w niemal pełnej wersji możemy usłyszeć go w finałowej scenie z 4 odcinka sezonu 4. Piosenka ta na tyle oczarowała współczesnych słuchaczy, że dosłownie "rzucili się" na nią na licznych platformach muzycznych. Obecnie Running Up That Hill zajmuje 13 miejsce na świecie pod względem popularności na Spotify i 1 w serwisie iTunes. Jeśli chcecie zapoznać się z innymi kultowymi utworami, które pojawiają się w Stranger Things, to zapraszamy do naszego artykułu, w którym zebraliśmy 10 najlepszych piosenek z serialu. Stranger Things pojawi się na Orange Warsaw Festival Stranger Things 4 podbija serca widzów i krytyków. Najnowsze odcinki przebojowego serialu nie tylko zbieraja wiele pochlebych opinii, ale już mogą pochwalić się najlepszym wynikiem oglądalności spośród wszystkich anglojęzycznych seriali Netflixa. W weekend otwarcia widzowie spędzili pona 280 milionów godzin podczas oglądania Stranger Things 4. Dotychczasowy rekord należał do drugiego sezonu Bridgertonów i wynosił "zaledwie" 193 milionów godzin w tym samym okresie od debiutu. Nic zatem dziwnego, że fenomen serialu znacząco wykracza już poza platformę Netflix. Organizatorzy Orange Warsaw Festival właśnie poinformowali, że podczas festiwalu dostępna będzie "strefa Stranger Things", która pozwoli uczestnikom przenieść się na "Drugą Stronę". To wszystko będzie możliwe dzięki połączeniu świata cyfrowego i rzeczywistego. Na potrzeby strefy przygotowano Instalajcę, która pozwoli "wysłać wiadomość" z Drugiej Strony. Dedykowany set muzyczny z w czasie rzeczywistym, na którą składać się będą czekać cztery oryginalne rowery z lat 80., które pozwolą uczestnikom przenieść się do cyfrowego świata po "Drugiej Stronie". Całe interaktywne doświadczenie ma być unikalne dla każdego uczestnika. Tak "strefę Stranger Things" komentuje Małgorzata Nierodzińska - Partner Marketing Creative w Netflix: Strefa Stranger Things na Orange Warsaw Festival to coś zupełnie nowego, takiej instalacji w Polsce jeszcze nie było! Stworzyliśmy interaktywne doświadczenie łączące świat rzeczywisty i cyfrowy. Każda wizualizacja będzie w pełni unikalna, gdyż powstanie na podstawie analizy jazdy każdego rowerzysty, przenosząc fanów serialu na Drugą Stronę. Orange Warsaw Festival odbędzie się w dniach 3-4 czerwca na warszawskim Torze Wyścigów Konnych Służewiec. W drugiej części Stranger Things 4 możemy pożegnać jednego z głównych bohaterów Bracia Duffer udzielili ostatnio bardzo ciekawego wywiadu odnośnie finałowych odcinków czwartego sezonu Stranger Things. Okazuje sie bowiem, że nikt z bohaterów nie może już "czuć się bezpiecznie". Mrocznejszy i bardziej dojrzały ton czwartego sezonu Stranger Things 4 sprawił, że twórcy mogą wreszcie mocniej zaingerować w życie bohaterów, niż miało to miejsce gdy byli dziećmi. To, czego teraz doświadczacie, jest dla mnie super – to, że czujecie się trochę niepewnie i macie wrażenie, że nikt nie jest bezpieczny. Powiem tylko, że to jest super. Taki był zamiar. Chcieliśmy, aby przez cały sezon było czuć, że wszyscy są w niebezpieczeństwie. Czuliśmy, że nie da się tego zrobić tak dobrze, kiedy byli słodkimi dzieciakami. Ale teraz, wiecie, życie każdego z nich jest zagrożone - Matt Duffer. Na kogo może paść? Jak twierdzą twórcy "zagrożony jest każdy", jednak znając dotychczasowe schematy stosowane w serialu śmiało możemy założyć, że będzie to Eddie Munson, w którego wciela się brytyjski aktor - Joseph Quinn. Eddie to założyciel i lider grupy sympatykó D&D o nazwie Hellfire, do którego należą również Dustin i Mike. Postać Eddiego idealnie pasuje do scheamtu Stranger Things, w którym nowi, interesujący bohaterowie ginęli w finałowych odcinkach konkretnych sezonów. Warto przypomnieć, że taki los spotkał już choćby chłopaka Joyce - Boba, który poświęcił się dla dobra ukochanej. Podobny los spotkał Billy'ego Hargrove'a - przybranego brata Max, który w przebłsyku świadomości oparł się Łupieży Umysłów i ginąć uratował życie siostrze. Eddie Munson (Joseph Quinn) w Stranger Things 4 (fot. Netflix) Niestety, ale wydaje się, że Eddie Munson będzie kolejnym bohaterem, który w tragiczny i jednocześnie heroiczny sposób pożegna się ze Stranger Things. Stranger Things 4 część 2 na pierwszym zwiastunie Podczas wydarzenia Netflix Geeked Week, twórcy serialu Stranger Things zaprezentowali nam pierwszy zwiastun finałowych odcinków serialu. Możemy z niego wywnioskować, że czeka nas ostateczne starcię pomiędzy Vecną, a Jedenastką. Stranger Things 4 na znakomitych plakatach Netfix poinformował, że we współpracy z artystą znanym jako "Butcher Billy" (@@billythebutcher) przygotował serię wyjątkowych plakatów dla każdego z epizodów czwartego sezonu Stranger Things. Na poczętek otrzymaliśmy zatem dzieła inspirowane epizodami pod tytułem: The Hellfire Club i Vecna's Curse. Druga część czwartego sezony Stranger Things na pierwszych ujęciach Netflix zaprezentował pierwsze materiały z nadchodzących odcinków Stranger Things 4. Choć druga część czwartego sezonu składać się będzie z zaledwie dwóch epizodów, to nie powinno w nich brakować emocji. Co czeka na bohaterów? Finałowa część Stranger Things 4 na ostatecznym zwiastunie. Poznaliśmy też długość odcinków Netflix opublikował finałowy zwiastun drugiej częście 4. sezonu Stranger Things. Kilka nowych scen sugeruje nam, że najbliższe dwa odcinki będą niezwykle emocjonujące. Szczególnie, że przy okazji poznaliśmy również ich długość: Odcinek 8. ("Papa") potrwa 1 godzinę 25 minutOdcinek 9. ("The Piggyback") potrwa 2 godziny 20 minut Zakończenie Stranger Things 4 będzie "ponure" i "mało optymistyczne" Już w najbliższy piatek - 1 lipca, odbędzie się premiera finałowych odcinków 4. sezonu Stranger Things. Na widzów czeka blisko 4 godzinny seans, który ma zapewnić mnóstwo emocji. Twórcy widowiska - bracia Duffer, ujawnili w jednym z ostatnich wywiadów, że finał Stranger Things 4 będzie się znaczonąco różnił od poprzednich sezonów i nie możemy liczyć na klasyczny "happy end". Co to oznacza? Przede wszystkim finał 4. sezonu ma być jeszce bardziej "mroczny" i "ponury". Już pierwsze 7 odcinków Stranger Things 4 pokazało, że serial mocno się zmienił, a teraz możemy spodziewać się więcej "ciężkiego klimatu". Ostatnie dwa epizody mają być również "mniej optymistyczne", co może sugerować, iż ktoś z głównej obsady zostanie uśmiercony. Co ciekawe, bracia Duffer, już wcześniej podkreślali, że w 4. i 5. sezonie przyjdzie nam najprawdopdobniej pożegnać się z niektórymi postaciami i nikt tak naprawdę nie może "czuć się bezpieczny". Jest nieco mniej optymistyczny niż zwykle (sezon 4. - przyp. red.), szczególnie gdy wchodzimy w finałowe odcinki, ponieważ nasi bohaterowie znajdują się w wyjątkowo niekorzystnej sytuacji i są tak bardzo rozdzieleni geograficznie. Jest to więc punkt kulminacyjny, który wywołuje zupełnie inne odczucia - Matt Duffer. W finałowych odcinakch 4. sezonu Stranger Things zginie jeden z głównych bohaterów! Potwierdzają się najgorsze obawy fanów Właśnie otrzymaliśmy potwierdzenie tego, w co wielu fanów Stranger Things nie chciało uwierzyć. W 2. części 4. sezonu serialu pożegnamy jednego z bohaterów. Nie ma już co do tego wątpliwości bowiem, podczas wizyty w programie "The Tonight Show" prowadzonym przez Jimmy'ego Fallona, ujawnił to sam Noah Schnapp, czyli serialowy Will. Dziennikarz chciał podpytać aktora o fabułę nadchodzących odcinków, jednak nie spodziewał się, że będzie on aż tak wylewny. Schanpp bez większego zastanowienia ujawnił, że w 2. części 4. sezonu Stranger Things czeka na nas "śmierć, gore i wielkie...". Zanim jednak dokończył, przerwał mu prowadzący zwracając jednocześnie uwagę, że chyba powiedział nieco za dużo. Aktor próbował się jeszcze tłumaczyć, ale tylko pogorszył sprawę stwierdzając, że przecież "widzowie i tak już wcześniej zakładali, że ktoś umrze". Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej. O kogo może dokładnie chodzić? Teorii fanów jest bez liku. Najpopularniejsze zakładają, że będzie to Eddie Munson, czyli bohater wprowadzony w 4. sezonie Stranger Things. Inne z kolei typują Steve'a Harringtona, który może chcieć poświęcić się ratując Nancy. Na rozwiązanie tego dylematu nie będziemy musieli długo czekać, dwa finałowe epizody Stranger Things 4 zadebiutują na Netflix już 1 lipca. Co nas czeka w 2. części 4. sezonu Stranger Things? Przedstawiamy wszysktie teorie fanów Serial Stranger Things już od lat wzbudza wiele emocji. Choć zbliżamy się pomału do wielkiego finału serialu, to wciąż nie poznaliśmy odpowiedzi na wiele kluczowych pytań. Po emisji pierwszych odcinków 4. sezonu pojawiło się jeszcze więcej znaków zapytania. Liczni fani serialu mają mnóstwo teorii, które mogą okazać się prawdą. Co może na nas zatem czekać w ostatnich odcinkach 4. sezonu? Czy Will pomaga Vecnie? A może Vecna jest w rzeczywistości ojcem Jedenastki? Czy Steve zostanie zabity? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznacie czytając nasz artykuł, klikając TUTAJ. Stranger Things 4 z nowym rekordem Netflixa. Serial braci Duffer ustępuje już jedynie Squid Game Czwarty sezon Stranger Things idowodnił nie tylko, że Netflix wciąż potrafi robić seriale wysokiej jakości, ale przy tym niezwykle popularne. Finałowe epizody 4. sezony pomogły Stranger Things 4 uzyskać spektakuarny wynik oglądalności, który obecnie wynosi 1,15 miliarda godzin. Co ciekawe, jest to dopiero drugi serial w historii Netflixa, któremy udało się przekroczyć 1 mld godzin. Wcześniej, w ciągu pierwszych 28 dni od premiery, taki rezultat "wykręcił" Squid Game. Południowokoreańska produkcja wciąż jednak pozostaje absolutnym liderem rankingu popularności na Netflix bowiem była ona oglądana przez 1,6 mld godzin. Ciekawostki związane z 4. sezonem Stranger Things. Joseph Quinn (Eddie) czuł się jak socjopata, z kolei David Harbour przesedł rygorystyczny trening Czwarty sezon Stranger Things już za nami, nie oznacza to jednak, że brakuje nam ciekawych informacji związanych z serialem i jego bohaterami. Wiemy już, że niebawem rozpoczną się prace nad Stranger Things 5. Co więcej, aktorzy - zwolnieni już teraz z obowiązku utrzymywania tajemnicy, dzielą się chętnie ciekawostkami z planu Stranger Things 4. Joseph Quinn (serialowy Eddie) zdradził, że był bardzo mocno przejęty swoją rolą w serialu i regularnie miał problemy ze stresem. Aktor za wszelką cenę starał się wypaść w każdym ujęciu perfekcyjnie, co ostatecznie często miało odwrotny skutek. Jak sam przyznał, w pewnym momecnie czuł się jak socjopata. Czujesz się jak socjopata. Po pewnym czasie zszedłem tak głęboko w dół króliczej nory, że ciągle myślałem – czy brzmię dobrze? Czy to ci się podoba? Czy podoba ci się to, co robię? - Joseph Quinn. Aktor nie miał łatwego zadania podczas wcielania się w postać Eddiego bowiem sam pochodzi z Londynu i amerykański akcent (którym posługiwał się Eddie) był mu kompletnie obcy. Na szczęście, dzięki współpracy ze spacjalistami udało mu się wypracować odpowiednie nawyki mówienia. Co ciekawe, na planie najlepiej dogadywał się z Joe Keerym (serialowy Steve), który pomagał Quinnowi odnaleźć się na planie. Rozmawiałam o tym z Joe Keerym i w pewnym momencie tak się wkręciłem, że on mi powiedział: stary, uspokój się, nie uratuję cię, ale wszystko będzie dobrze - Joseph Quinn Joseph Quinn to nie jedyny aktor, który musiał wykonać tytaniczną pracę na potrzeby swojej roli w Stranger Things 5. David Harbour (serialowy Hopper) opowiedział fanom jak wyglądała jego fizyczna przemiana pomiędzy 3 i 4 sezonem Stranger Things. Aktor ujawnił, że w sumie stracił 36 kilogramów wagi. W 3. sezonie ważyło około 122 kilogramy, natomiast w 4. było to już tylko 86 kilogramów. Harbour przyznaje, że nie dał by rady osiągnąć takich rezultatów gdyby nie pomoc jego trenera Davida Higginsa Wielu z was pytało o fizyczną transformację Hoppera pomiędzy trzecim i czwartym sezonem. Mój trener David Higgins pracował ze mną przez osiem miesięcy, aby dokonać transformacji, a następnie kolejny rok, aby utrzymać ją przez pandemię. Ogólnie to była trudna i ekscytująca jazda, zmiana diety i planów ćwiczeń (lub ich braku) - David Harbour Na koniec mamy dla was jeszcze jedną ciekawostkę. Jeśli cierpicie na spory nadmiar gotówki i chcielibyście sprawić sobie dom marzeń, to okazuje się, że nieco upiorna (choć jednocześnie piękna) willa Creelów jest nie tylko prawdziwym domem (który mieści się w miejscowości Rome, w stanie Georgia), ale jest obecnie wystawiona na sprzedaż. Za budynek trzeba jednak zapłacić co najmniej 800 tysięcy dolarów. "Dom Creela" ze Stranger Things istnieje naprawdę i możecie stać się jego właścicielem (fot. Netflix) Zobacz również: Dom z papieru Korea – data premiery, zwiastun, obsada. Wszystko co wiemy na temat nowego serialu Netflixa
Doświadczamy dwóch skrajnych rzeczy, starego i nowego. Wymiary przeplatają się – mamy do czynienia ze światem 3D, który skupiony jest na materii oraz ze światem 5D, który żyje w polu serca. Trzeci wymiar łączy się z wymiarem piątym, dzięki kładce, którą jest wymiar czwarty.
Psalm 80 (79) Pieśń o pasterzu i winnicy Wymiar literacki W tekście tu i ówdzie pojawiają się pewne niejasności związane z przekazem, a także być może kilka małych glos. Tym niemniej tekst jest jednolity pod względem rytmicznym (3+3 akcenty), a w swej formie poetyckiej jest wspaniały i pełen elegancji. Struktura literacka Psalm 80 opiera się w widoczny sposób na antyfonie—refrenie, który — jak zauważyliśmy — pomimo swej stałości (ww. ma pewną wariację (w. 15). Niektórzy egzegeci ignorują tę właściwość, ale powinno się ją uważać za element typowy dla stylistyki hebrajskiej. Antyfona jest zatem umieszczona w czterech punktach tekstu, ww. pełni funkcję strukturalną, którą jednak będzie trzeba bliżej omówić, i rozwija podstawowy temat przywrócenia Izraelowi promiennego odbicia oblicza Boga, czyli Jego dawnej wspaniałości (Lb 6, 25). Terminem, wokół którego obraca się antyfona, jest czasownik šűb w jego dwojakim sensie: „wracać”, „zwracać się” (w. 15) i „przywracać”, „odnawiać” (ww. Tę dwoistość znaczenia potwierdza zbiór Jeremiaszowy (Jr 31, 18 i Lm 5, 1). Jahwe, który „wraca” do Izraela, jest „odnową” Izraela, który „wrócił” do Niego. Łatwo było rozumieć ten „powrót” jako określenie wygnania i powygnaniowej odbudowy narodowej (Targum). W rzeczywistości wyrażenie ma sens bardziej ogólny. Ten „powrót” jest symbolicznie zilustrowany przez promieniowanie oblicza Bożego (Ps 4, 7; 31, 17; 44, 4; 67, 2; 89, 16; 90, 8; 119, 135; Hi 29, 2; Prz 16, 15). Wielu egzegetów zauważa jednak, że refren, choć jest decydujący na poziomie strukturalnym, nie określa precyzyjnie granic strof, jak to robiłby współczesny refren. Oto przykład podziału pieśni, zaproponowany przez J. Schreinera w dz. cyt. Jego zdaniem czwarta antyfona z w. 15 nie wprowadza podziału: I. ww. 2-4: Jahwe, pasterz Izraela II. ww. 5-8: Lament: Izrael III. ww. 9-12: Historia zbawcza z przeszłości, argument apologetyczny, aby wywołać interwencję Bożą w tragicznej teraźniejszości IV. ww. 13-20: Wysłuchanie lamentu (por. ww. 5-8). Z punktu widzenia treści i symboliki moglibyśmy rzeczywiście uważać ww. 9-20 za wielką alegorię winnicy na wzór tego małego arcydzieła, jakim jest Iz 5, 1-7. Spróbujmy jednak lepiej określić ruch psalmu, również w jego drobniejszych podziałach, w jak najmniejszym stopniu odwołując się do „sygnału” antyfony. Jest dość oczywiste, że ww. 2-4 tworzą pewną jedność literacką. Jest to początek błagania z aklamacją w formie imperatiwów i participiów, ze wzmianką liturgiczną o Arce, z narodową („pasterz Izraela”) i kultyczną („zasiadający na cherubinach”) wzmianką tytulaturą Jahwe, z tematem światła tworzącym inkluzję (ww. Od w. 5 mamy nową jednostkę, paralelną do poprzedniej. Należy ją faktycznie uważać za drugie wprowadzenie, napisane w stylu błagań. Tytułowi „Pasterz Izraela” z w. 2 odpowiada teraz określenie „Jahwe, Bóg Zastępów” w nieco trudnej i ciężkiej formie, którą później wyjaśnimy. Po tytule Boskim następuje tradycyjne: „Jak długo?”, któremu towarzyszy syntetyczny i błagalny opis dramatycznej sytuacji, w jakiej się znajduje Izrael. Temat „Boga Zastępów” ('elohîm seba'ôt) tworzy inkluzję do strofy w ww. 5 i 8 i potwierdza funkcję strukturalną antyfony z w. 8. Możemy zatem uważać ww. 5-8 za jednostkę literacką, a cały blok ww. 2-8 za sekcję psalmu, którego stanowi jakby pierwszy ruch wprowadzający. Od w. 9 zaczyna się pieśń spójna pod względem symbolicznym, zbudowana wokół „winnicy”, która zajmuje emblematyczną i emfatyczną pozycję właśnie jako pierwsze słowo. Sama w sobie pieśń o winnicy ma kontynuację aż do w. 17, pomimo obecności swobodnej wersji antyfony w ww. 15-16. Co więcej, możemy powiedzieć, że sama antyfona pieczętuje kantyk, rozciągając się na ww. 15-17: centralne miejsce tego tematu powoduje rozszerzenie refrenu, który gromadzi pięć imperatiwów i jeden iussiwus (jo'bedű, w. 17). Gdybyśmy chcieli określić granice obu strof w tej pieśni, mielibyśmy z pewnością pierwszy podział w ww. 9-12, które omawiają pozytywny aspekt Bożego działania, czyli zasadzenie i ciągłą troskę o winorośl. W w. 13 za sprawą tradycyjnego „dlaczego?”, typowego dla błagań, zaczyna się część negatywna, ze spustoszeniem winnicy i z czasem próby i sądu. W ten sposób dochodzimy do ww. 18-19, zakończonych zwykłą antyfoną w w. 20. Jest to trudna i dyskutowana modlitwa końcowa, prawdopodobnie z królewskim aktem strzelistym (w. 18), podobnym do tego z Ps 72, 15, ale raczej zaszyfrowanym, ponieważ mówi się po prostu o „synu człowieczym” (ben 'adam; por. Ps 8, 5), człowieku po prawicy Boga (Ps 110, 5; 18, 36; 63, 9), obleczonym w Bożą moc (Ps 89, 22; por. 21, 2). Modlitwa zawiera przedstawienie teologicznego aspektu obrócenia winnicy w ruinę. Wskazuje, że to grzech przerwał rozkwit Izraela i przyniósł śmierć (Ps 44, 19; 53, 4; 73, 27; 78, 57; So 1, 6), ale nawrócenie przywróci żywotność drzewu Izraela (Ps 30, 4; 41, 3; 71, 20; 85, 7; 119; 138, 7; 143, 11), które już na zawsze będzie należeć do swego Pana. Jasno widać, że ww. 18-20 stanowią zasadniczą konkluzję teologiczną, która rozjaśnia metaforę, ilustruje ją i odnosi do przeżytych dziejów duchowych i narodowych. Mamy w ten sposób paralelę z szerszym wprowadzeniem ww. 2-8. Oto zatem psalm w jego całościowej strukturze: A. Wielkie wprowadzenie (ww. 2-8): modlitwa do obojętnego pasterza a. Pierwsza strofa (ww. 2-4): palący apel do Boga Arki w. 4: antyfona b. Druga strofa (ww. 5-8): dramatyczne milczenie Boga i obecna tragedia narodowa w. 8: antyfona B. Pieśń o winnicy (ww. 9-17) a. Pierwsza strofa (ww. 9-12): dawna wspaniałość winnicy b. Druga strofa (ww. 13-17): gorzka teraźniejszość winnicy ww. 15-17: antyfona A'. Krótkie zakończenie (ww. 18-20): modlitwa do Boga i obietnica wierności w. 20: antyfona Pieśń jako całość tworzy zatem ogromną harmonię i jest przede wszystkim symboliczną medytacją nad powołaniem, historią i przeznaczeniem Izraela. Tym, co czyni tę medytację jednolitą i żywą, jest zwłaszcza symbolizm winnicy, jak również napięta atmosfera psalmu, w który zdumionym i wytrzeszczonym okiem psalmista patrzy na dymiące ruiny dzieła Jahwe. Okrutna rzeczywistość zadaje kłam oczekiwaniom wiązanym z przymierzem. Trzeba jednak dostrzec w psalmie ciągłe przechodzenie od symbolizmu do jego wartości teologicznej. Symbolika pieśni Nie ma potrzeby szerszego omawiania dwóch głównych symbolik Ps 80, ponieważ należą one do utartych schematów ST. Symbolika pasterska była już analizowana w związku z Ps 23, jest ona charakterystyczna dla poezji zawartej w zbiorze Asafa (74, 1; 78, 52; 79, 13) i w ogóle dla całej Biblii (Ps 28, 9; 77, 20; 95, 7; 100, 3; Rdz 48, 15; 49, 24; 2 Sm 5, 2; 7, 7; Iz 40, 11; 49, 9; 63, 14; Jr 23, 1-4; 31, 10; Ez 34; Mi 5, 4; 7, 14). Obejmuje ona także inne aluzje i aspekty postaci Jahwe: jest On przewodnikiem, królem, towarzyszem podróży. W naszym psalmie ten symbolizm teologiczny występuje obok częstych aluzji do metafory świetlistości i oblicza, wyraźnego odniesienia do Arki i jej funkcji teofanicznej (ww. Drugim podstawowym symbolem jest słynna winnica, znana już na starożytnym Wschodzie i chwalebnie obecna w chrześcijańskiej tradycji symbolicznej. Obraz, przywołany w cytowanym już arcydziele Iz 5, 1-7, podjęty przez Iz 27, 2-6; Jr 2, 21; 12, 10; Ez 19, 10-14; Rdz 49, 22; Oz 10, 1, przywołuje pasję, z jaką Bóg przesadził swój lud z ziemi niewoli w Egipcie, opiekował się nim, troszczył o jego wzrastanie, aż uczynił go potężnym i szczęśliwym narodem—winnicą, „dorodnym krzewem winnym, przynoszącym wiele owoców” (Oz 10, 1). „Za wspaniałą formą rozpoznaje się wielki deuteronomiczny temat darmo ofiarowanego daru ziemi, obecny także w Ps 78. Psalmista interesuje się nie owocami, jakich gospodarz spodziewa się od tej winnicy, lecz jedynie przywołuje zajęcie kraju, rozrost korzeni, cień zakrywający góry, wzmiankuje o wyidealizowanych granicach imperium Dawidowego, od Morza Śródziemnego aż do Morza Martwego, od Eufratu po pustynię południową. Teraz ta winnica stała się bezpańskim polem, jej płot został przewrócony, nic nie broni jej przed wrogim światem, gotowym ją spustoszyć. Psalmista pyta się zatem dość naiwnie o przyczynę. Zdaje się nie pamiętać tego, co prorocy powiedzieli i jakie groźby zapowiadali. Według niego chodzi o niewytłumaczalny brak zainteresowania ze strony Jahwe. Czy nie wystarczyłaby bowiem zwykła groźba (Ps 18, 6), ukazanie się Jego oblicza (Ps 9, 4; 21, 10; 68, 2-3), aby doprowadzić do zniknięcia i usunięcia niszczycieli? Ze względu na prostotę i brak emfazy, również w hiperboli obrazów, psalm ten osiąga piękno tekstu klasycznego” (Beaucamp, t. II, s. 47). Dlatego, za wyjątkiem w. 19, gdzie pojawia się również motyw grzechu i odpowiedzialności Izraela, psalm jest analizą Boskiej psychologii, Jego miłości i Jego milczenia. Uszy (w. 2), oblicze (ww. parskające drżenie nosa (w. 5), ręce (ww. 9-13 i oczy (w. 15) Boga są przywołane w akcie miłości oraz sądu lub obojętności. Jednak niepewność i wątpliwość co do milczenia Boga są usunięte przez zasadniczy optymizm psalmu. Pan nie może pozostać obojętny na wołanie, które wznosi się od Jego ludu. On „nawróci się” na nowo, czyli zgodnie z obrazem przestrzennym i wizualnym czasownika šűb z antyfony, „powróci”, aby „odnowić” Izraela poprzez ukazanie swego oblicza i swego ramienia. Będzie to operacja odcięcia suchego pnia, aby mogła jeszcze wyrosnąć odrośl. Pieśń ma zatem swój wewnętrzny ruch psychologiczny, który przechodzi od koszmaru do nadziei. Jahwe zostaje wezwany, aby wzruszył się straszliwym widokiem spustoszonej, zdewastowanej, podeptanej winnicy, pełnej gruzów i trupów. Jest zaproszony, aby się przebudził ze swego długiego snu (w. 3), aby zawiesił skutki swego tajemniczego milczenia (Ps 34, 17; Kpł 17, 10; 20, 3; Jr 44, 11; Ez 14, 8), zanim winnica zostanie całkowicie unicestwiona (Iz 33, 12; Ez 15, 4; 19, 12). Możemy zatem zakończyć naszą wstępną analizę Ps 80 i przygotować teren do dalszej interpretacji egzegetycznej, odwołując się do wspaniałej modlitwy pt. Mała siostra (czyli Izrael), napisanej na początku XIII w. w Geronie, w Hiszpanii, przez żydowskiego poetę Avraama Hazana. Jest ona jeszcze dziś używana w liturgii synagogalnej Roš-ha-šanah, czyli żydowskiego Nowego Roku: Mała siostra zanosi swe błagania, uwielbia Cię, o Panie! Uzdrów ją z choroby! Z łagodnością kieruje swój wzrok na Ciebie, z pieśniami i uwielbieniami, jakie Ci przystoją. Jak długo będziesz więc ukrywał oblicze, pozwalając barbarzyńcom grabić ją i gnębić? Spraw, aby mogła powstać ze swego spustoszenia, niech na nowo stanie się świętym i wspaniałym królestwem, bo na smutnym wygnaniu marnieje jak przy nadejściu straszliwej burzy. Jej serce drży, kiedy w nędzy leżą jej przybytki! Kiedy wreszcie twoja umiłowana będzie wolna od więzienia, od miejsca, gdzie cierpiała zamknięta i uciśniona. Złam jej jarzmo, dokonaj cudów i znaków w jej obronie, zanim nie przyjdzie nieprzyjaciel, aby ją unicestwić! Pozbawiona jest swych posiadłości, zagrabionymi dobrami cieszą się narody, podczas gdy jej serce krwawi. A mimo to nigdy nie oddaliła się od Ciebie. Była Ci wierna. Ustał jej śpiew i pragnienie bycia blisko Ciebie staje się bardziej palące, aby udręka jej serca została wreszcie usunięta i by wróciła miłość jej zaślubin. Poprowadź ją ze spokojem do jej dawnego ulubionego mieszkania, od dawna opuszczonego, do tego, który zawsze był w jej sercu! Ona jest jak winny krzew, który wypuszcza pędy i wydaje kwiaty, ale nie owoce. Raduj się i nabierz odwagi, bo skończył się czas udręki, miej wiarę i nadzieję w Panu. On zawsze dochowuje obietnic. Wrócicie na Syjon, kiedy słychać wołanie: „Prostujcie i przygotujcie Jego ścieżki!”. w tekście nie zachowano przypisów opr. aw/aw
Kościół Chrześcijański Shekinah: Świat duchowy istnieje i jest bardziej realny niż Ci się

Testy czujek to temat, który nie wiadomo dlaczego – często bywa pomijany. Regularne testy pozwalają utrzymać system w dobrej kondycji, a w razie wykrycia usterki możemy odpowiednio wcześnie zareagować. Artykuł pokazuje, jak samodzielnie (w pojedynkę) można przetestować wszystkie czujki w domu. Może to być nie tylko instalator, ale również użytkownik systemu – do czego zachęcam. Co jest potrzebne, aby przeprowadzić taki test? Wystarczy hasło użytkownika typu „Administrator” lub każdy inny, w którego schemacie umieścimy uprawnienie „Testy”. Taki test może być przeprowadzony w dowolnym momencie i dowolną ilość razy, a informacja o teście jest zapisywana do pamięci zdarzeń. Test wejść może być uruchomiony tylko z manipulatora LCD (PRF-LCD lub PRF-LCD-WRL). Brak manipulatora w instalacji uniemożliwi przeprowadzenie takiego typu diagnostyki. Jak uruchomić test wejść w centrali Perfecta? Dla każdego modelu centrali Perfecta, uruchomienie testu wejść przeprowadza się w taki sam sposób. Rys. 1. Włączenie testu wejść w centrali Perfecta Dokładna sekwencja uruchomienia testu wygląda następująco: Krok 1: Podajemy hasło i zatwierdzamy klawiszem * Krok 2: Wybieramy opcję: „9. Testy”. Krok 3: Wybieramy opcję „1. Test wejść”. Krok 4: Ustaw czas trwania testu (fabrycznie 5 minut, możesz ustawić od 1 do 99 minut). Krok 5: Aby rozpocząć, naciśnij klawisz #. Kiedy test się rozpocznie, należy przejść przed każdą czujką ruchu, otworzyć każde okno (kontaktron), aktywować każdą czujkę zalania, dymu itp. W czasie testu alarmy z tych czujek (np. pożarowych) nie będą zgłaszane, pomimo tego, że wejścia takie mogą pracować jako linie typu 24h. Uwaga! Każde naruszenie elementu instalacji alarmowej (ruch, otwarcie, zalanie, dym, otwarcie obudowy centrali itd.) jest zgłoszone w manipulatorze tylko 1 raz. Tzn. nie widać bieżących naruszeń a tylko to, czy w czasie testu takie naruszenie przynajmniej raz zostało odnotowane. Wyniki testu – jak je interpretować? Test zakończy się automatycznie po ustawionym czasie (max. 99 minut) lub po naciśnięciu klawisza „*”. Dlatego zanim test zostanie zakończony, musimy zdążyć dotrzeć do manipulatora i sprawdzić wynik testu. Później nie będzie w niego wglądu (zostanie tylko ślad w pamięci zdarzeń, że taki test był robiony). Manipulator podczas trwania testu prezentuje swój ekran w następujący sposób: Rys. 2. Podczas testowania wejść, wyświetlacz może prezentować się jak wyżej. Zwróć uwagę na to, że dookoła wyświetlacza podpisano numery wejść systemu Perfecta (1-32). Na obrazie (rys 2) pokazano sytuację dla 8 podłączonych do systemu wejść. Mała kropka oznacza, że wejście jeszcze nie zostało naruszone. Duża kropka oznacza, że wejście przynajmniej raz zostało naruszone. Naturalne jest, że dążymy do tego, aby każda „mała kropka” na wyświetlaczu została zamieniona na dużą. To będzie znak, że wszystkie nasze podłączone czujki i obwody sabotażowe działają. W przedstawionym wyżej przykładzie, wejścia 3, 4 oraz 6 zostały już naruszone. Wejścia 1, 2, 5 , 7, 8 jeszcze nie zostały naruszone. Po co w ogóle przeprowadzać taki test? Zasadniczo ten akapit nie powinien istnieć, ponieważ każdy gospodarz chronionego obiektu powinien samodzielnie inicjować konieczność sprawdzenia poprawności działania instalacji elektrycznej, jaką jest system alarmowy. Jak widać z powyższego opisu, sprawdzenie wejść to czynność, którą domownik może wykonać samodzielnie bez pomocnika. Wystarczy cyklicznie sprawdzać takie wejścia (a więc czujki) i w razie nieprawidłowości możemy czujkę”dostroić” albo wymienić. Lepiej to zrobić przed potencjalnym włamaniem… Warto też pamiętać, że brak fałszywych alarmów przez lata wcale nie musi świadczyć o doskonałości systemu. Pytanie jakie możemy postawić w tym przypadku może brzmieć: Czy te czujki w ogóle coś widzą? Aby to ustalić powinniśmy właśnie wykonać powyższe testy.

Kierowca kieruje pojazdem, a decydując, w którą stronę należy jechać, kręci kierownicą. Ta natomiast wprawia w ruch całą resztę mechaniki, tak że w efekcie końcowym samochód wykonuje odpowiedni manewr. REKLAMA. Koniecznie zobacz NAJLEPSZE szkolenie z Facebooka na rynku. Link do kursu: szkolenie Facebook Ads. Koniec reklamy.
Co to jest czwarty wymiar? 4D – Jaki jest, co tam jest? O trójwymiarze 3D tyle już napisałam, za piątym – 5D wiele z nas zaczyna coraz śmielej marzyć, mówić i tęsknić. A co z tą czwórką? Jest i ma się dobrze, zobaczmy, co to jest i o co w niej chodzi. Co to w ogóle są wymiary? Mail: Kochana Ra, Dużo piszesz o 3D i 5D. I tak się zastanawiam, gdzie jest 4D? Czy tej pośredniej platformy nie ma? Nie wierzę, że tak od razu można przeskoczyć z czarnej rozpaczy, z tej niekończącej się iluzji do tak pięknej rzeczywistości, jaką jest 5D, do której chcesz z taką nadzieją dotrzeć. Wymiary Rzeczywistości – na razie doświadczamy 3D i 4D, niektórzy także 5D Wymiary można porównać do pewnych całości, z których każdy ma swoistą jakość, strukturę, design, rolę do spełniania, a także wgrane funkcjonalności, czyli zasady gry, „posługiwania się” danym wymiarem. To, że nazywamy je 3, 4, 5 nie świadczy o ich randze, wartości i ważności. Ani tym bardziej o tym, że stanowią drabinę, którą pokonuje się szczebelek po szczebelku. Wszystkie te cyferki są umowne i… bardzo ludzkie. Tak sobie je oznaczyliśmy dla rozróżnienia, ale żaden wymiar nie jest wyżej lub jest lepszy od innych. Równie dobrze mogłyby się nazywać x, y, z. Albo jabłko, gruszka, śliwka. One współistnieją jednocześnie i stanowią tylko i wyłącznie inne – lecz równorzędne – warstwy doświadczania. Żaden wymiar nie jest także konkretnym miejscem fizycznym, choć może w danym miejscu się przejawiać. Tak jak dzieje się to obecnie na Ziemi, gdzie trzeci, czwarty i piąty wymiar (tak, ten też) współistnieją jednocześnie. Nakładają się na siebie i przenikają. Im bardziej świadoma Istota, tym łatwiej jej poruszać się pomiędzy wymiarami. Ale zasada jest taka, że póki co wymiary działają w jedną stronę. To znaczy, że będąc w 4D zobaczysz istoty z czwartego i trzeciego wymiaru. Te z piątego wibrują w sposób dla Ciebie niewidoczny. Dodaj swoje ogłoszenie 🙂 Odczarujmy 3D – Trzeci wymiar nie jest taki zły Wiem, że na Jasnej Polsce przedstawiam trójwymiar w sposób bardzo niepochlebny… mówiąc delikatnie. Czytaj więcej: Co to jest ten trójwymiar i 11 powodów dlaczego tak śmierdzi Ale wynika to z ogromnego znużenia jego prostą grą, a nie ze szczerej antypatii. Mimo wszystko mam sporo wyrozumiałości dla 3D, gdyż wciąż pamiętam, jak świetnie się bawiłam. No i nadal tu jestem, czyż nie? A to dlatego, że 3D ma także wiele zalet. Nawet nie wiesz, jak wiele niefizycznych istot marzy, by móc wąchać kwiaty, dotykać drugiego ciała lub jeść. Dlatego kolejka do wcielania się na Ziemi jest dość długa. 3D to po prostu inna sfera doświadczania. Dla mnie – przez te wszystkie manipulacje i negatywy – bardzo męcząca, ale najwyraźniej nie na tyle, by z niej rezygnować lecz, by ją na miejscu zmiksować z innymi. I w ten sposób mieć ciastko i zjeść ciastko. No dobrze, ale co z tym czwartym wymiarem, jaki on jest? O co w nim chodzi? Każdy z wymiarów ma swoje unikalne cechy, które czynią go jedynym w swoim rodzaju. Żeby zrozumieć 4D, trzeba jeszcze wymienić 4 interesujące cechy trójwymiaru. W trójwymiarze to: rozdzielenie, linearny czas, ograniczona prędkość i skompresowana świadomość: Zapisz się – co jakiś czas (nie za często) wysyłamy dziwaczne maile i aktualne ogłoszenia 🙂 3D – Rozdzielenie – i to na wielu poziomach Pierwsze, oczywiste, to wszechobecny dualizm. Światło – ciemność, męskość – kobiecość, czarne – białe. Dobre – złe. Wszystko jest albo – albo. Nie: komplementarne, lecz przeciwstawne. Jesteś z nami lub przeciwko nam. Wybór innych opcji nie istnieje. Do tego dochodzi iluzja oddzielenia od swego Ducha, Świadomości i ich projekcja na różnych zewnętrznych bogów. Czytaj więcej: Potęga masowej hipnozy, czyli dlaczego Polacy kurczowo trzymają się kościoła katolickiego Kolejne rozdzielenie to oddzielenie ciała mentalnego od emocjonalnego. To oddzielenie Duszy i Serca od ciała fizycznego. To także oddzielanie się od twojej Istoty kolejnych twoich aspektów i doświadczeń w miarę jak powstawały. Głęboka wiara w śmierć jako koniec twego jestestwa, sprawiała, że kolejne części siebie (kolejne wcielenia, czy różne linie czasowe) traktowałeś jako coś odrębnego od Ciebie teraz. Jako inne istoty. Choć zawsze to byłaś tylko Ty. Poczucie oddzielenia od innych i od Ziemi, to kolejne elementy, choć pojawiły się stosunkowo niedawno. Zanim nastał patriarchat, panowała epoka matriarchalnej plemienności i poczucia bycia częścią stada oraz dzieckiem Przyrody. Czytaj więcej: Po co był patriarchat i jaką krzywdę wyrządził kobietom i mężczyznom (tak – mężczyznom również!) Rozdział siebie od siebie sprawia, że w trójwymiarze panuje projekcja. Ponieważ nie umiesz / nie jesteś gotowy / nie chcesz zobaczyć siebie w pełni, takim jakim jesteś naprawdę, projektujesz kawałki siebie na innych. Kłania się teoria lustra. Stwarzasz strefę cienia – czyli strefę nieuświadomionych pozytywnych i negatywnych aspektów Ciebie, które sobie wyświetlasz za pomocą innych. O rodzajach negatywnego cienia i teorii lustra przeczytasz np. tu: Jak sobie radzić z hejtem w realu lub w sieci… czyli ego na odwyku, 3 rodzaje Cieni i ich rola w 3D To dlatego inni ludzie budzą w Tobie tyle emocji – podziw, szacunek, zazdrość, niechęć, wściekłość. Oni są wszystkim – tak jak Ty. Ale grasz w zapomnienie i za ich pomocą oglądasz kawałki samego siebie. W trzech wymiarach jakoś tak płasko i bez koloru… 3D, czyli Czas Linearny W trójwymiarze czas to przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. A potem umierasz. Wszystko zatem zostaje stłoczone do tej jednej krótkiej linii, jaką jest Twoja egzystencja w 3D. I jednocześnie – ponieważ wszystko jest gęste i toczy się bardzo, bardzo powoli, linia Twego czasu w trójwymiarze pozornie bardzo się wydłuża. Związek między przyczyną a skutkiem nie jest natychmiastowy, jak w innych wymiarach, gdzie swobodnie przeskakujesz do wybranych potencjałów. W 3D na wszystko musisz poczekać. Daje to inną możliwość, mianowicie zmiany zdania. Gra robi się wtedy jeszcze bardziej interesująca i dużo bardziej zapętlona. W „wyższych” wymiarach czas jest tylko zmysłem, tak jak dla nas słuch, czy węch. Można korzystać z niego dowolnie. A zatem pozostajesz w teraźniejszości, w tu i teraz. Co oznacza także, że nie ulegasz iluzji konieczności czekania na skutek. Po prostu coś wybierasz i to się staje – energia płynie z prędkością ponad-świetlną i materializuje. W trójwymiarze też to robi, ale jako, że jest gęsto, porusza się powoli. Napotyka blokady. Grzęźnie. A jakby tego było mało – Ty potrafisz dziesięć razy zmienić zdanie w trakcie – raz po raz zmieniając kierunek płynięcia energii. Rozumiesz już, czemu kreacja w 3D jest taka żmudna? Nie kreuj żmudnie, tylko w punkt 🙂 – dowiedz się czemu to możliwe. Na Jasnej Polsce spotkasz właściwych ludzi, więc dodaj swoje ogłoszenie. 3D, czyli bardzo niespieszna prędkość… wszystkiego Tak jak wspominałam, energia w trójwymiarze rusza się jak mucha w smole. To dlatego, że przechodzi przez materię, która jest super gęsta. Trójwymiar ma swoją fizykę – jej newtonowską wersję, która trafnie opisuje zaledwie fragmencik rzeczywistości. W ramach naszej fizyki tradycyjnej prędkość światła jest największą, jaka może istnieć. Tymczasem tak nie jest. Światło wtłoczone w gęstą materię porusza się powoli. Bardzo powoli. Ekstremalnie powoli. Prędkość światła jaką znamy w 3D, w innych wymiarach jest tempem ślimaczym. Tam podróże odbywają się z szybkością niewyobrażalną dla ludzkiej głowy – ultra-giga-ponad-świetlnym tempie niczym nieograniczonej energii, która umożliwia błyskawiczne podróżowanie między galaktykami, albo wszechświatami (!), a nie sunięcie godzinami przez nasz maciupeńki Układ Słoneczny. Przy okazji, przeczytaj to: Obca cywilizacja, UFO, życie na Saturnie ? – Dziwne rzeczy, które pokazała sonda Cassini, a które potwierdzają Indianie wielu kultur i australijscy policjanci NASA przedstawiła realną prędkość fotonu w drodze pomiędzy Ziemią a Marsem. Znakomicie ilustruje w jak okrutnie powolnym tempie porusza się światło przez materię. Taka mała kulka startująca w sposób niezauważalny z lewej strony ekranu to właśnie foton, którego szukasz 🙂 3D – Kompresja świadomości W trójwymiarze kompresja – zawężenie – świadomości jest ogromna. Można ją określić tak: wiesz tylko to, co wiesz i nie wiesz, czego nie wiesz. Jeśli czytasz tego bloga, wiesz, że informacje można ściągać z Pola. A przychodzą najróżniejsze – i to takie, jakich nie wymyśliłby nasz ograniczony ludzki rozumek. Czytaj więcej: Jak mózg przeszkadza w rozwoju Wyższej Świadomości. Oraz Atlantyda, Deep Fake, Elon Musk i inne zagrożenia Skąd więc wiemy, że w ogóle istnieją jakieś inne wymiary? Nie wiemy. Na głowę nie wiemy, bo głowa nie jest w stanie tego wymyślić, sprawdzić, udowodnić lub obalić. Mamy za to głęboką pamięć tego. Silne przeczucie, że to jest. Komórkową świadomość istnienia innych wymiarów. Tak silną, że żadne religijne programy i hipnozy pracowicie wtłaczane nam przez setki, tysiące lat, nie zdołały tego zatrzeć. Dodaj swoje ogłoszenie! 4D – Czwarty wymiar – czym różni się od 3D? Stopniem świadomości W czwartym wymiarze świadomość zaczyna się rozluźniać. Zaczyna być bardziej dostępna dla Ciebie na różne sposoby. Zaczynasz widzieć więcej, czuć więcej – poprzez zasłony między liniami czasowymi, potencjałami, swoimi aspektami. Możesz porozmawiać z Duchem Rośliny (np. wrotyczem), zobaczyć i zmienić swoje przeszłe ja oraz doznawać olśnień, czyli pobierać z Pola ciekawe informacje. 4D już jest – pośród ludzi, którzy się obudzili. Zaczynają tak wiele rozumieć, tyle widzieć i co chwila objawia im się nowa warstwa rzeczywistości – jak istnienie reptylian, innych cywilizacji, wróżek, jednorożców i wszelkich innych światów. To także Duchy Przyrody – Wody, Zwierząt, Ognia… Cała masa tego, wymieniam teraz najbardziej oczywiste przykłady. Czytaj więcej: Rozmawiałam z Duchem Wody – fascynującą Istotą Spytasz, jak to możliwe, że reptyle urzędują w tym samym wymiarze, co poszerzający swoją świadomość Ludzie, czy różne pozytywne, eteryczne Istoty? Możliwe, bo żaden z wymiarów nie jest jednorodnym blokiem energii. Mieni się swoistymi poziomami wibracji. Dokładnie tak jak trójwymiar, który potrafi być bardzo bestialski i okrutny, ale jednocześnie pełen dobra i miłości – to właśnie energetyczne sub-wymiary danego wymiaru. Czekamy – dodaj swoje ogłoszenie i pozwól się znaleźć Fajnym Ludziom sprawdź sam-a. 4D – Rzeczy dzieją się Teraz Czas w czwartym wymiarze zmienia się z linii w punkt. W „Teraz”. Takie najprawdziwsze, autentyczne „teraz” niezakłócane żadnym typowym trójwymiarowym smęceniem (czyli: planowaniem, martwieniem się, przewidywaniem oraz wspominaniem). W czterowymiarowym Teraz masz jeszcze coś, czego nie ma w 3D. Mianowicie Wybór. Realny, najprawdziwszy wybór, który niesie uświadomione konsekwencje. Ale jak to! – spytasz – Czyżbym w 3D nie miała-a wyboru??? No nie. W 3D zamiast wyboru masz reakcję. Odnosisz wrażenie, że coś Ci się przytrafia. Przychodzi do Ciebie „z zewnątrz” i jedyne, co możesz zrobić, to zareagować. W 3D to, co Ci się przydarza w większości nie jest świadomym wyborem – jakby działo się „samo”. Dlaczego używam cudzysłowu? Bo „samo” jest na niby – zawsze wszak jesteś twórcą swego życia. Tyle, że w trójwymiarze robisz to w dość pokrętny i niestety nieświadomy sposób. Wszystko, co „dostajemy od losu” w 3D to wypadkowa setek programów (z obecnego i przeszłych wcieleń) oraz niejasnych wyborów i decyzji, które zostały w międzyczasie po kilka razy zmienione lub zaniechane. A także „karmy”, czyli projekcji energii (bo tym ona jest w istocie). Przy okazji – o co chodzi z tą karmą? Otóż, będąc nieświadomym, wysyłasz jakąś energię (intencję, czyn, słowo) na zewnątrz – czyli dokonujesz projekcji tego, co jest w Tobie, by to sobie obejrzeć w taki właśnie uzewnętrzniony sposób. A żeby to ostatnie było możliwe, energia musi jakoś wrócić (zawsze wraca). Nie robi tego jednak od razu i przez to w sposób logiczny i zrozumiały dla człowieka (mój fizyk powiedziałby: „doł w pysk i dostoł w pysk”). Tylko – ponieważ wlecze się niemiłosiernie – wraca po bardzo długim czasie i w postaci zupełnie innych osób i sytuacji. Bo dla energii nie ma to znaczenia. No więc w 4 wymiarze, możesz już wybierać świadomie. Nie masz już poczucia, że rzeczy dzieją się poza Tobą, grając w ruletkę z Twoim życiem. Wiesz i rozumiesz, dlaczego coś się zadziało, ale co ważniejsze, masz wpływ, by w danym momencie to zmienić. Jak? Poprzez zmianę swojej energii i świadomy wybór interpretacji zdarzenia. W ten sposób przestajesz także tworzyć „karmę”, która znika, gdy tylko pojawia się Świadomość. (mal. Rafał Olbiński) 4D = Paradoks Filarem 4 wymiaru jest paradoks. Albo bycie w „i”. Czyli wyjście z dualizmu. Oznacza to, że to co było prawdą chwilę temu, nie musi być nią teraz. Pisał o tym Herman Hesse w swoim Siddarcie, mówiąc: „przeciwieństwo prawdy jest równie prawdziwe jak ona sama”. Coś jest i czarne i białe. I dobre i złe. I piękne i brzydkie jednocześnie. W zależności od tego, co wybierzesz. Dlaczego? Ponieważ rzeczywistość jest tak niewiarygodnie wielowymiarowa, że mieszczą się w niej – w zależności od drgnienia wibracji – setki równie prawdziwych i wartościowych interpretacji danej sytuacji. Przykład: Był taki czas, że pracowałam w pewnej firmie z dość psychopatycznym, patriarchalnym szefem. Pewnego dnia, szef łagodnie zaprosił mnie do siebie. To był dzień, kiedy po kilku latach pracy, miałam odebrać auto służbowe i byłam pewna, że właśnie o tym porozmawiamy. Gdy weszłam, szef z dziką satysfakcją i sadystycznym uśmiechem (on też pamiętał o aucie) wręczył mi wypowiedzenie. Tak znienacka, w piątkowy, letni poranek. I to był TEN moment. Pamiętam go bardzo wyraźnie. Po raz pierwszy zrozumiałam, że mogę dowolnie zinterpretować tę sytuację, a nie tak jak to jest ogólnie przyjęte. Nie było we mnie żadnego automatyzmu – trójwymiarowej chęci reagowania według standardów, czyli przeżywanie emocji taki jak: złość, strach, rozczarowanie, obwinianie innych, agresja. Pamiętam, że zaczęłam się śmiać, bo pokazało mi się kilka rzeczy naraz. Że przepracowałam wszystkie schematy relacji z patriarchalną, szowinistyczną, dominującą męskością. I ponieważ nie ma we mnie żadnego haczyka, o który może się ona zahaczyć, by mnie sprowokować, rezygnuję z dalszego doświadczania tegoż. JA rezygnuję, bo to MOJA kreacja. O tym wiedziałam od pierwszej sekundy – mimo, że byłam totalnie zaskoczona, rozumiałam, że to ja się zwalniam z tej roboty jego rękami (projekcja), a nie odwrotnie. Nie jestem tutaj ofiarą, tylko twórcą. Druga rzecz, jaka mi się pokazała, to to, że znajduję się właśnie w doniosłym momencie zmiany linii czasowej. Czułam (bo przecież nie wiedziałam), że to zwolnienie jest czymś wyjątkowym, i gdy tylko na to pozwolę, wydarzy się niesamowita przygoda. Oczywiście pozwoliłam (lepsze to, niż biadolenie, prawda?). I ponieważ znienacka otworzył się przede mną ocean wolnego czasu, pojechałam na festiwal, na który ze względu na brak urlopu nigdy bym nie trafiła. Na festiwalu spotkałam Kosmitę i moje życie zmieniło się o 180 stopni. Gdybym wtedy czuła wściekłość, strach, pogardę, rozpacz – byłaby to trójwymiarowa automatyczna reakcja na „podłą szuję”. Świadomie wybrałam inaczej spojrzeć na tą sytuację i inaczej ją zinterpretować. Ten mały fakt, zmienił wszystko. W każdej takiej sytuacji, trójwymiarowa „szuja” może okazać się Twoim aniołem, który wykonał dla Ciebie brudną robotę. Patrząc od tej strony, łatwo jest nie chować urazy i w ten sposób możliwe, że rozpuścić jakąś zawiłą karmiczną relację, która inaczej prześladowałaby Cię nadal. Tu także pojawia się przestrzeń na rezygnację z „wybaczania”. Jeśli spojrzysz na sprawy z szerokiej perspektywy, zrozumiesz, że nie ma co wybaczać. Ani Ty nie zrobiłeś niczego złego, ani nikt inny. Każdy z nas sam sobie kreuje doświadczenia, a inni tylko służą nam jako projektory i ekrany. To kochające Dusze, które z miłości i ogromnego zrozumienia dla Twego pragnienia doświadczania, zgadzają się wziąć udział w Twojej kreacji. Także wtedy, gdy jest ona naprawdę straszna. Robią to dla Ciebie, bo Ty tak wybrałaś. W 4 wymiarze łatwo to pojąć. W 3D jest to w zasadzie niemożliwe. Rozświetlaj się. Zostaw już te urazy – nie dźwigaj ich tam dokąd idziesz. 5D – Piąty Wymiar, Złoty Wiek, za którym tęsknimy Piąty wymiar to oświecenie, mistrzostwo, bycie podróżnikiem w czasie i przestrzeni oraz po wszelkich wymiarach z pełnym zrozumieniem, akceptacją i Wiedzą. To pełna umiejętność zarządzania swoją własną energią w dowolny, wybrany sposób. Z ludzkiego, fizycznego punkt widzenia, 5D to miejsce przesycone poszerzoną Świadomością, co przekłada się na dobrostan, prawdziwą współpracę, piękno, godność, szacunek, integralność.. Czytaj więcej: 15 Cech Ludzi Nowej Ery W kontaktach / relacjach z innymi ludźmi nie ma strachu, ani żadnych innych ograniczeń. Panuje pełne zaufanie do siebie i innych oraz harmonia. Energetyczna homeostaza. Ale i tak to wszystko ludzkie słowa. Nie oddają tego, co nas tam czeka. Na koniec – Pozdrowienia z Czwartego Wymiaru W odpowiedzi na maila od Czytelniczki napisałam, że: „Piszę o kontraście 3D z 5D dla ludzi, którzy już są w 4D. Jakoś tak mi się to wydawało oczywiste.” No właśnie. Istoty świadome, budzące się, na co dzień funkcjonują obecnie w 2 wymiarach. Czwartym i trzecim, przy czym im więcej świadomości, tym bardziej i częściej w czwartym – wiadomo. Ale, tak jak pisałam, czwarty wymiar nie jest jednorodny. Ma swoje warstwy wibracyjne i różni ludzie są w różnych warstwach. Sprawdź koniecznieOGŁOSZENIA na: Kliknij: Weźmy taki czas. 4D to czas „Teraz”, owszem. Ale zanim zacznie się przejawiać w Twoim życiu, dzieją się z nim interesujące rzeczy. Najpierw czas musi zrzucić z siebie trójwymiarowe usztywnienie. Dlatego zaczyna wariować. Staje się coraz bardziej gumowaty, nieprzewidywalny, wielowymiarowy i przestrzenny. To jeden z symptomów, że trójwymiar jest już dla Ciebie za mały i się przeprowadzasz. A ponieważ w świecie energii wszystko jest płynne i łagodnie przechodzi jedno w drugie, więc nie licz, że jak za ucięciem noża nagle znajdziesz się tylko w 4D. Widzę to po sobie. Widzę, jak w zależności od tego, jak zmienia mi się wibracja – usztywniam się bądź rozluźniam – przemieszczam się między wymiarami. Odwiedzam także piąty, ale tylko gdy jestem sama, bądź w snach. Wtedy na dłuższe lub krótsze chwile spływa na mnie fala zrozumienia wielo-rzeczywistości i nieopisanego spokoju, harmonii, zaufania i bezpieczeństwa. Bo 5D już tu jest i tylko czeka na nas, aż pozwolimy sobie do niego wejść. Różne aktualne Różności 🙂 Po więcej klikaj tu: Wydarzenia lub Osoby lub Miejsca 🙂 Oprócz wariowania czasu, w początkowej (co nie znaczy: krótkiej) fazie 4D wariuje też umysł. 3D to bycie we władaniu umysłu – analityki, logiki oraz emocji, które są bardzo ziemskie, bardzo trójwymiarowe, gęsto wibrujące. W 4D to stopniowo się zmniejsza i neutralizuje. Kiedyś napisałam, że gdy opadają mnie znowu te same negatywne myśli, jestem tak znudzona tym mechanizmem, że mówię sobie – nie chcę już tego czuć i o tym myśleć – i to natychmiast odpływa z mojej przestrzeni. Znika. I ktoś mnie wtedy zapytał – a to tak można? No można, można. Dużo łatwiej niż w 3D, gdzie jest to w zasadzie niemożliwe. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na poszerzoną i rozluźnioną świadomość, która pozwala na nietrzymanie się kurczowo swej tożsamości i ego. To jest właśnie ten WYBÓR, który masz dostępny zawsze i wszędzie z 4 wymiaru. Także… pozdrawiam wszystkich Współlokatorów z 4 piętra i do zobaczenia na 5! Aho Pomóż Jasnej Polsce, by powstawały kolejne! Zostań naszym Patronem!Zrób szybki przelew!Wspieraj nas kupując dla siebie! Źródło ilustracji w tekście: Internet (gł. Pinterest, Unsplash, Pixabay), chyba, że podano inaczej. Źródło informacji / inspiracja:
PRZECZYTAJ. W dzisiejszym odcinku podcastu Wysokie Wibracje porozmawiamy sobie o tym jak puścić przeszłość, aby wejść w nowe z radością. Dlaczego w ogóle jest tak, że trzymamy się w przeszłości i dlaczego tak ciężko jest nam oderwać się, odciąć się od doświadczeń, które bardzo często powodowały jakiś ból, czy też
cześć Od niecałego roku pracuję w .net (c#), jednak są to tylko aplikacje desktopowe. Dlatego w przyszłym roku chcę zmienić prace na webówkę, ale na tę chwilę nie mam żadnego doświadczenia z tą technologią. Przeglądałem już kilka książek i zagubiłem się w tym wszystkim: webforms, webcontrols, mvc, mvp, html, css, javascript... Ponieważ nie mam znajomych pracujących w tej technologii chciałbym się poradzić was czego najlepiej się teraz uczyć (komercyjne wykorzystanie). Przez zimę chcę klepnąć projekt w (wiem już jaki). Jeśli chodzi o html,css i js to znam bardzo podstawowe rzeczy, ale ogólnie nie kręci mnie frontend. Proszę o doradzenie za pomocą jakich narzędzi zrobić ten projekt, abym nabyte umiejętności mógł wykorzystać komercyjnie. Jeśli ktoś przerabiał jakieś książki godne polecenia to byłbym wdzięczny.

Należy wejść w ustawienia, dalej wybrać „prywatność i konto”, a tam przejść do zakładki „ustawienia prywatności konta”. Po przejściu na tę podstronę trzeba w oknie oznaczonym lupką wpisać pytanie „jak usunąć konto na Instagramie” i wybrać pierwszy wynik, jaki zostanie wyświetlony.

Na popularnych mapach stosowanych w internecie Grenlandia wygląda na większą od Australii. Czy jednak tak jest w istocie? Zobacz jakie są prawdziwe rozmiary państw, wysp, kontynentów, na specjalnie przygotowanej mapie. Niedawno mapy Google świętowały swoje 15-lecie. Choć dziś można w nich korzystać z projekcji planety w 3D, to domyślnie uruchamia się ono z zastosowaniem odwzorowania walcowego równokątnego. Wymyślił je już w XVII wieku Gerard Merkator. Takie odwzorowanie miało największy sens w czasach, gdy nawigacja za pomocą map i przyborów geometrycznych była podstawą, a poprawność prezentacji kształtów i rozmiarów kontynentów, wysp i państw była rzeczą drugorzędną. Dziś jednak żyjemy w czasach aplikacji do nawigacji, na przykład na Androida, więc powinniśmy być nowocześniejsi i bardziej wymagający. Czy jesteśmy? Czy musimy?Na czym polega problem z odwzorowaniem Merkatora, jak sobie z tym radzimyOdpowiedź na oba powyższe pytania jest taka sama i brzmi "to zależy". Odwzorowanie Merkatora nie wpływa znacząco na układ i wzajemne położenie kontynentów, państw, za to kryje w sobie jeden poważny feler, który dostrzeżemy próbując wyciągac na podstawie takiej mapy wnioski co do ich rozmiarów i walcowe równokątne, jak sugeruje nazwa, zakłada rzutowanie powierzchni kuli na płaską powierzchnię kwadratu (czasem obraz jest ściśnięty w pionie, gdyż prostokąt lepiej jest pokazać w atlasach, na stronach internetowych). Mówiąc inaczej, wszystkie równoleżniki rzutowane na płaszczyznę mapy mają te samą długość. W praktyce to równik jest najdłuższy. Światła nocy (mozaika zdjęć z 2012 roku) wykorzystują odwzorowanie merkatora przeskalowane w pionieZ tego też powodu błąd poprawności odwzorowania powierzchni rośnie im bardziej na północ lub południe od równika znajdują się dane miejsca. Bieguny, które są przecież punktami na kuli, w odwzorowaniu Merkatora powinny zostać rozciągnięte na całe krawędzie mapy. Górne i dolne, ale tego nie widzimy, bo mapa jest ucięta przed osiągnięciem szerokości geograficznej +/- 90 poradzić sobie z tym problemem stosuje się liczne modyfikacje wspomnianego odwzorowania lub umieszczając interesujące nas regiony w środkowej części mapy, a także wprowadzając kompletnie nowe Ziemi w projekcji Mollweidego. W tym przypadku najmniej zniekształceń mamy wzdłuż południka, który jest w centrum mapy. Gdy jest to południk zerowy jak powyżej, zniekształcone zostaja obie Ameryki, Australia i wschodnia część Azji. Obrys mapy stanowi południk 180 niektórymi zapewne się spotkaliście niejednokrotnie. To między innymi popularna w atlasach projekcja Mollweidego (obrys Ziemi jest tu zbliżony do elipsy, często pokazywany jest prostokątny wycinek Ziemi w tej projekcji), stosowana w encyklopediach projekcja homolozynowa Goode, czy kompletnie abstrakcyjna z perspektywy zwykłego człowieka motylkowa projekcja homolozynowa Goodego zmniejsza błędy w rozmiarach lądów, ale ma dość niewygodny kształtGlobus czyli wspaniała pomoc dydaktyczna z czasów analogowychDziś gdy możemy sobie pozwolić na cyfrową prezentację map w 3D na ekranie komputera, dobór odwzorowania nie jest tak kłopotliwy jak w czasach papierowych atlasów. Wtedy na etapie edukacji bardzo przydatnym dla nas narzędziem był globus. Zresztą nawet dziś każdy powinien choć chwilę spędzić w towarzystwie tej pomocy globus jako narzędzie edukacyjne w stanie nieważkościNa globusie nie będzie teoretycznie żadnego odwzorowania, bo ma on powierzchnię kuli. Odstępstwa, związane z nie do końca kulistym kształtem Ziemi, są do zaniedbania przy bardzo małym rozmiarze globusa w stosunku do rozmiaru odwzorowania Merkatora i jego praktyczne konsekwencjeZ globusa korzystał prawdopodobnie każdy z was. Jednak łatwość pokazania większości powierzchni całej Ziemi na planie prostokąta i związana z tym wygoda odwzorowania kątów jakie tworzą obiekty na powierzchni, na przykład ulice, sprawiła, że odwzorowanie Merkatora zaadoptowano do wielu map stosowanych w internecie i aplikacjach do nawigacji. W skali, w której te mapy są dla nas użyteczne (w końcu wyświetlamy sobie zwykle trasę z Warszawy do Poznania przez Kutno, a nie Biegun Północny), ewentualne błędy przestają mieć wideo doskonale ilustruje jak powstają zniekształcenia w odwzorowaniu Merkatora dla miejsc Ziemi położonych w dużych szerokościach geograficznych (w pobliżu biegunów).Błędne rozmiary na mapachOdwzorowanie w projekcji Merkatora całej powierzchni Ziemi na mapach Google i im podobnych, a także w wielu drukowanych atlasach, sprawiło że w głowach wielu osób zakorzeniło się błędne przekonanie co do rozmiarów lądów, państw. Ba nawet będąc świadomi różnic, trudno dobrze zwizualizować sobie jaki naprawdę jest rozmiar Grenlandii czy Rosji. Ta pierwsza wydaje się większa od Australii, co prowadzi do absurdalnego wniosku, że wyspa jest większa od całej Ziemi w mapach GoogleDziś (od 2018 roku) możemy w mapach Google wyświetlić Ziemię jako kulę i problem jest zminimalizowany, choć nie wyeliminowany. Nie zobaczymy całej powierzchni planety na raz, a nasza ułomność w prawidłowym postrzeganiu perspektywy, ogranicza użyteczność mapy do jej centralnych rozmiarów Polski i Spitsbergenu, gdyby kontury naszego kraju przenieść na Ocean ArktycznyNajwiększe błędy w odwzorowaniu w przypadku projekcji Merkatora, dotyczą Rosji, Grenlandii i Kanady. Szczególnie północne krańce Syberii są mocno zdeformowane. Spitsbergen jest kilka razy mniejszy od Polski, choć wiele map zdaje się temu zaprzeczać. Na południowej półkuli największym błędem obarczony jest rozmiar i kształt Antarktydy. Sprawiającej wrażenie znacznie większej od Rosji, podczas gdy w rzeczywistości jest sporo różnice faworyzują Europę, północną Ameryką i wspomnianą Rosję pod względem rozmiarów. Najbardziej niedoceniona w tym przypadku jest środkowa Afryka. Gdyby odwzorowywać powierzchnię Ziemi, tak, by na środku były kraje Europejskie, sytuacja byłaby zgoła True Size Of - interaktywna mapa, która nas nie oszuka co do rozmiaruBy nie czuć się oszukanym co do rozmiarów kontynentów, państw, powinniśmy sięgnąć po mapy o odwzorowaniu minimalizującym błędy, mieć w głowie rzeczywiste liczby, ale to jest dość niewygodne i nie tak kształcące jak mapa The True Size Of ( polu wyszukiwania wpisujemy nazwę państwa i wciskamy ENTER, by wyświetlić jego kontur. Przycisk Clear Map usuwa wyświetlone wczesniej konturyDokonuje ona w locie korekty kształtu i rozmiaru wybranych państw, w miarę jak będziemy zmieniać ich położenie na powierzchni stanowiącej podkład mapy Świata. Ta mapa to zaczerpnięte z Google odwzorowanie tak możemy wybrać USA, Rosję i Polskę, umieścić je obok siebie w okolicach równika i poznać zbliżone do rzeczywistych rozmiary tych państw. Rosja wciąż będzie największa, ale wzajemne proporcje ulegną sporym zmianom. Największym zaskoczeniem będzie przeciągnięcie Grenlandii lub Antarktydy nad Afrykę co pozostawiam już wam. Może być przy tym sporo zabawy, także z udziałem inf. własna, Google, The True Size of, fot: NASA, WikipediaWięcej ciekawostek wartych uwagi:Czy my dokładnie wiemy ile nas jest? Jaką liczbę ludzności ma ZiemiaMars 2020 bez tajemnic - ciekawe fakty - misja pomyślnie rozpoczętaTianwen-1 - Chiny powtarzają historię eksploracji Marsa w przyśpieszonym tempie

1. Wejścia do budynku o wysokości powyżej dwóch kondygnacji nadziemnych, mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi, należy ochraniać daszkiem lub podcieniem ochronnym o szerokości większej co najmniej o 1 m od szerokości drzwi oraz o wysięgu lub głębokości nie mniejszej niż 1 m w budynkach niskich (N) i 1,5 m w budynkach wyższych.

Żeby czterodniowy tydzień wprowadzić w Polsce, najpierw musimy zwiększyć produktywność, przejść na model gospodarczy oparty o nowe technologie, zmienić strukturę zatrudnienia. Potrzeba na to przynajmniej dekady – mówi Andrzej Kubisiak, wicedyrektor Polskiego Instytutu Mokrzycka, 300Gospodarka: Mamy w Polsce historycznie najniższe bezrobocie. Mówiąc po ludzku – nie ma komu pracować. Czy to jest właściwy czas na spieranie się o 4-dniowy tydzień pracy a finalnie skrócenie ludziom wymiaru czasu pracy? Andrzej Kubisiak, PIE: Napisałem w ubiegłym roku list do mojego 4-letniego wówczas syna, z opcją otwarcia go za 20 lat. W dużej mierze dotyczył on tego, jak pandemia uruchomiła lawinę zmian, które w efekcie doprowadzą do czterodniowego tygodnia że ja napisałem o tym w perspektywie 20 lat, myśląc, że gdy mój syn będzie miał już te 24 lata, potencjalnie będzie kończył studia i wchodził w dorosłość. Wtedy to będzie już zupełnie normalne, że tydzień pracy jest najlepszym razie, w najszybszym procesie na dojście do tego momentu potrzeba co najmniej10 lat, moim zdaniem jest to kwestia przynajmniej lat też, co może spowodować żebyśmy taki efekt mogli osiągnąć. Bo kilka warunków jest niezbędnych, żeby czterodniowy tydzień pracy mógł zaistnieć w Polsce. Musimy zwiększyć produktywność, a żeby produktywność wzrosła musimy przejść na trochę inny model gospodarczy. Czyli oparty o nowe również zmienić strukturę zatrudnienia i strukturę gospodarki. Dzisiaj ona jest bardzo mocno nasycona sektorami o niskiej wydajności, mam tu szczególnie na myśli część przemysłu, część logistyki, budownictwa i rolnictwa. Z jednej strony to oznacza automatyzację, z drugiej – szerokie wdrożenie sztucznej zmieniła myślenie o pracy – nauczyliśmy się, że ona nie musi się odbywać wyłącznie z zakładu pracy, chociaż w Polsce to wykorzystanie pracy zdalnej było jednak dość niszowe. 80 proc. Polaków nie wie, co to była praca zdalna w okresie to trochę zbija ten argument o tym, że myśmy się nauczyli innego modelu pracy więc czy na pewno jesteśmy gotowi żeby tę samą pracę wykonywać w 4 dni? Mimo wszystko ludzie zrozumieli w pandemii, że praca to nie jest ich całe życie i że są inne rzeczy które są ważne – nie tylko pieniądze, nie tylko to gdzie chodzimy, jaki mamy społeczny status itd. A to zmieniło nieco sposób myślenia o pracy i wywołało na nowo dyskusję, czy tych modeli pracy jednak nie dyskusja zaowocowała dwoma wielkimi pilotażowymi projektami czterodniowego tygodnia pracy w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Na Wyspach w pilotażu bierze udział 330 pracowników z 70 firm. Eksperyment hiszpański jest natomiast finansowany ze środków unijnych w ramach Recovery Fund. To jest jeden z mechanizmów, które mają stymulować akurat Hiszpania? Przed chwilą mówiłeś, że do wprowadzenia krótszego tygodnia pracy potrzebna jest wysoka wydajność. Hiszpania to nie jest kraj o wysokiej wydajności czy świetnej strukturze gospodarki. Hiszpania w ten sposób chce zwiększyć popyt na pracę, czyli mechanicznie stworzyć więcej ofert pracy. Bo jeżeli skracasz czas pracy to potrzebujesz więcej ludzi. U nich to uzasadnione ponieważ mieli bardzo wysokie bezrobocie. Dla nich ten program jest działaniem pisząc na Twitterze, że 4-dniowy tydzień pracy to nieuchronny proces miałeś na myśli nieuchronność, ale w bardzo odległej perspektywie, a nie nieuchronność po następnych wyborach? To jest nieuchronność w perspektywie dekad. Świat zmierza w tę stronę i Polska także, ale w Polsce to nie jest czas na wdrożenie tego rozwiązania, tylko moment, kiedy zaczynamy nowy etap w historii. Ten etap musi trwać zanim gospodarka będzie gotowa na zmianę. Źle przygotowany grunt, albo wcale nie przygotowany może być ciosem dla 1919 roku, pod auspicjami Międzynarodowej Organizacji Pracy, przyjęta została konwencja wprowadzająca ośmiogodzinny dzień pracy – łącznie w wymiarze 48 godzin tygodniowo, co oznaczało wtedy sześciodniowy tydzień pracy. Wszystko z przesłaniem „teraz będziecie mogli pracować krócej niż w erze przemysłu, gdy pracowano dni 7”. Były też firmy prywatne, jak na przykład fabryka Forda, które już wtedy wprowadziły pięciodniowy tydzień pracy i wyprzedzili trochę swoją pięciodniowy tryb upowszechnił się dopiero w erze powojennej, a wielka zmiana nastąpiła na przełomie lat 60 i 70. Weszliśmy w etap zmian jeżeli chodzi o „tworzenie” wolnych weekendów. W Polsce pięciodniowy tydzień pracy mamy przecież dopiero od końca lat co było głównym zapłonem do tych zmian – nacisk społeczny czy potrzeba biznesowa, ekonomiczna? Były wdrożone z różnych powodów – i ekonomicznych i społecznych. W naszych czasach zmiana w stronę skrócenia czasu pracy będzie postępować z powodu szybko rosnącego megatrendu przenoszenia wartości dodanej do gospodarek opartych o ekonomikę czasu wolnego. Świat oparty o konsumpcję i nastawiony na model konsumpcyjny jest wygenerowany z czasu wyceniane na amerykańskich parkietach są spółki które zarabiają w ramach tzw. ekonomiki czasu wolnego – to one ciągną gospodarki od dwóch dekad. A im krócej pracujesz, tym więcej masz czasu wolnego do zagospodarowania i tym więcej na to część konsumpcji to jednak jest stara gospodarka – samochody, RTV, mieszkania, ubrania. Przestaliśmy doceniać klasyczne gałęzie gospodarki bez których jednak nadal nie jesteśmy w stanie żyć. Ale jak nie masz czasu wolnego, to nie kupujesz tych rzeczy, bo nie masz czasu z nich takim razie dlaczego to ma być czterodniowy tydzień pracy a nie np. trzydniowy? Przy niskim bezrobociu w momencie, gdy nam brakuje rąk do pracy, jesteś w stanie pracować od poniedziałku do środy dla jednego pracodawcy, a potem do soboty na drugim etacie dla innego pracodawcy. Problem podaży pracy ma swoją drugą stronę. Im bardziej skrócisz czas pracy i zostawisz pensje na tych samych poziomach, tym bardziej wzrosną koszty muszą pozostać na takim samym poziomie? Wydaje się, że opór społeczny byłby zbyt duży, by mogły być zmniejszane, pracodawcy w jakimś stopniu będą przymuszeni do ich utrzymania. W hiszpańskim eksperymencie to rząd wyrównuje na razie straty dla pracodawców którzy skrócili czas pracy do 4 dni, pokrywając 20 proc. wynagrodzenia (za piątek).Jeżeli jednak mielibyśmy na stałe przejść na krótszy tydzień pracy przy zachowaniu pensji, to trzeba się liczyć z wyższymi kosztami wytworzenia; będzie to stymulować inflację. To będzie drogie rozwiązanie. Dlatego mówię o stopniowym dochodzeniu do takiej zmiany. Robocze soboty w Polsce też likwidowano stopniowo – najpierw uwolniono jedną, później dwie to jest ścieżka dla czterodniowego tygodnia? To może być ścieżka dla czterodniowego tygodnia pracy. Innym scenariuszem jest robienie eksperymentów z udziałem części moje kolejne pytanie – czy skrócenie tygodnia pracy to rozwiązanie dla wszystkich branż i wszystkich zawodów czy tylko dla wybranych, dla szczęśliwców w budżetówce, w urzędach, w firmach, które mogą sobie pozwolić na to żeby po prostu zamknąć drzwi na piątek? To byłoby bardzo niebezpieczne rozróżnienie – ono doprowadziłoby do ogromnych tarć jak skrócić tydzień pracy pielęgniarce albo lekarzowi? Skrócenie im „od ręki” tygodnia pracy spowoduje, że te osoby finalnie będą pracować tyle samo co dziś, tylko będziemy musieli im zapłacić nie za jeden tylko za dwa etaty. To właśnie jeden z tych newralgicznych sektorów polskiej gospodarki, w których po prostu nie da się z dnia na dzień ograniczyć tygodnia pracy do 4 dni. Innym jest przemysł, który jednocześnie generuje aż 20 proc. wąskie gardła gdzie realnie brakuje rąk do pracy. Podobnie jest w logistyce czy w krótszego tygodnia pracy prawie od zaraz mogłyby skorzystać wysoko produktywne białe kołnierzyki – w Polsce to np. programiści, eksperci IT, księgowi z centrów finansowych itp. I te firmy już same wprowadzają takie udogodnienia, bo jak nie mają czym konkurować na poziomie płacowym, a owocowe czwartki też już nie działają to mówią: macie 3-dniowy weekend, a pensja pozostaje taka mówisz, że 4-dniowy tydzień musi dotyczyć wszystkich po równo. Jak to więc zrobić?Potrzebny jest mechanizm, który spowoduje, że będziemy się w stanie stopniowo do tego dostosowywać – musimy dojść do pewnego momentu jeżeli chodzi o produktywność i jest zatem Polska, a gdzie być powinna w osiąganiu tych celów, by móc zacząć myśleć o 4-dniowym czasie pracy?Żebyśmy mogli mówić o tym na serio musimy zaczekać na wyniki eksperymentów z Hiszpanii i z Wielkiej Brytanii. One dopiero ruszyły więc pewnie będą za jakieś 2-3 co dzisiaj wiemy o czterodniowym tygodniu pracy wynika z bardzo lokalnych i niewielkich pilotaży, głównie w prywatnych korporacjach albo na niewielką skalę. To co zrobiła Islandia czy Nowa Zelandia to nie są eksperymenty na szeroką skalę, są trudne do przełożenia na duże i zróżnicowane gospodarki. Bez wyników tych dużych pilotaży nie posuniemy się dalej w tej powinniśmy odrobić inne lekcje, ważniejsze na tym etapie. To na przykład kontrola odzwyczaić pracodawców od tego, że tydzień może i 4-dniowy, ale w piątek wieczorem i sobotę też należy za darmo spojrzeć w tabelki?Tak, a nawet bardziej restrykcyjnie. Państwowa Inspekcja Pracy powinna sprawnie kontrolować wynagradzanie za też upowszechnić wreszcie pracę na część etatu. Polska jest w ogonie Europy jeżeli chodzi o elastyczność pracy. U nas nadal obowiązuje przekonanie, że w firmie na jeden etat przypada jeden jest w czołówce europejskiej pod względem średniej liczby przepracowanych godzin. To nie wynika tylko i wyłącznie z tego, że my tak strasznie dużo pracujemy tylko także z tego, że mamy bardzo mały udział ludzi którzy pracują na część w Europie pracują Holendrzy, ale nie dlatego, że są leniami i im się nie chce pracować – w Holandii najbardziej w Europie jest upowszechniona praca na część kilka osób wykonuje jedną robotę naprzemiennie. A taka elastyczność to jest jednocześnie mechanizm aktywizujący, zwłaszcza kobiety, które w Polsce najczęściej są obarczone obowiązkami opiekuńczymi – bardzo często uniemożliwia im to podjęcie pracy na cały etat, co powoduje, że te kobiety wpadają w bierność zawodową, bo nie są w stanie opieki pogodzić z pracy na pół etatu, ćwierć etatu, trzy czwarte etatu i wypełnianie tych etatów kobietami, które się nawzajem uzupełniają dałoby im szansę na pracę zawodową, wzrosłaby partycypacja na rynku pracy – bo nadal w wieku produkcyjnym około 4 milionów Polaków znajduje się poza rynkiem – a generalnie krótszy byłby też średni czas drugiej strony, kolejne dane międzynarodowe pokazują, że Polska jest krajem o rosnącym ryzyku wypalenia zawodowego, bo przez to, że jesteśmy w tym kołowrotku pełnych etatów my pracujemy dużo i tempo pracy, w którym funkcjonujemy też jest o tym myśleć w dłuższej perspektywie, bo wypaleni pracownicy na nic się gospodarce nie przydadzą, wtedy już niezależnie od tego czy będą pracować 4 czy 5 dni w tygodniu. Problem dotyczy coraz większej grupy młodych zatrudnionych, przed którymi jeszcze wiele lat na rynku. Eksperymenty, które do tej pory były prowadzone jeżeli chodzi o skracanie tygodnia pracy pokazują zaś, że pracownicy, którzy mają więcej czasu na życie po pracy rzadziej chorują, są bardziej zmotywowani i lepiej się elastyczność pracy można wymusić ustawą? Problem polega na tym, że od strony prawa pracy to właściwie wszystko jest przygotowane, nam nie jest potrzebna zmiana przepisów tylko zmiana kultury korporacyjnej. Firmy narzekają na brak rąk do pracy, a przez najbliższe dekady w Polsce pracowników będziemy mieć tylko coraz mniej – nieważne czy będziemy mieć górkę, czy dołek koniunkturalny. W wyniku zmian demograficznych podaż pracy będzie się kurczyć. Firmy muszą więc zmienić podejście do pracownika i pracy, którą co mogłoby się pojawić, to jakieś dodatkowe mechanizmy zachęcające, na przykład premiujące firmy, które oferują zatrudnienie na część stoi na przeszkodzie, żeby wolny strzelec, freelancer, pracował na pół etatu u jednego pracodawcy i na drugie pół etatu drugiego pracodawcy i robiąc dwa niezależne od siebie projekty był objęty kodeksem pracy i nie musiał udawać, że jest przedsiębiorcą? Tylko podejście w debacie publicznej często pada argument: należy stworzyć politykę migracyjną i braki uzupełniać przybyszami z innych krajów. To by przyspieszyło wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy? W Afryce i w Azji populacja będzie rosła i stamtąd ludzie będą płynąć do Europy, więc musimy się na to szykować. Ale polityka migracyjna, choć bardzo ważna, nie wszystko nam rozwiąże. To jest myślenie życzeniowe, że dowolny imigrant wypełni dowolne miejsce się starzeje, może zatem żebyśmy mogli pracować 4 dni w tygodniu musimy włączyć w ten cykl grupę 65+ ? Żebyśmy mogli uruchomić potencjał tych ludzi trzeba właśnie upowszechnić częściowe etaty. Te osoby mogą nie mieć chęci albo siły, by pracować 40 godzin tygodniowo. Jeżeli zaś doprowadzi się do tego, że będą mogły w ramach legalnej umowy o pracę pracować 23-25 godzin tygodniowo to myślę, że łatwiej się ich jest ważniejsze na etapie, na którym teraz jesteśmy jeśli chodzi o wprowadzanie czterodniowego tygodnia pracy – presja społeczna czyli społeczna potrzeba, czy czynniki ekonomiczne? Czyli mówiąc krótko, komu to ma pomóc? Chodzi o większy komfort życia czy impuls dla gospodarki? Zmiany, które nastąpiły na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych były wynikiem presji społecznej i silnych wpływów związków zawodowych na inaczej – czy tamta zmiana przyniosła straty światowej gospodarce? Jeżeli patrzymy na zamożność poszczególnych gospodarek to nie. W krajach OECD od lat siedemdziesiątych PKB per capita, jeden ze wskaźników dobrobytu w poszczególnych krajach, rośnie produktywność? Produktywność też rośnie chociaż nie mamy aż tak długich szeregów czasowych. OECD ma dane zagregowane od lat dwutysięcznych. Wzrost produktywności to także wynik wdrażania nowych technologii. I ten proces będzie postępować, a razem z nim wzrost zamożności i potrzeba większej konsumpcji czasu poza pracą. Politycy zapewne zechcą ten nieuchronny trend wykorzystać dla własnych partykularnych może nadejść taki dzień, że któryś z polityków zamknie oczy i powie” robimy to”, nieważne czy polska gospodarka jest na to gotowa czy nie. I do tego powinniśmy nie dopuścić. Powinniśmy dostosowywać gospodarkę wcześniej przygotować się na to, bo presja społeczna będzie i może być tak duża – co napisałem w liście do syna w ubiegłym roku – że część polityków ze swoich partykularnych powodów po prostu weźmie to sobie na sztandary. Bezwzględnie nie należy się spieszyć, do tego trzeba podejść gdyby się jednak tak zdarzyło, bez okresu przygotowań, to jaki scenariusz dla gospodarki mógłby się przydarzyć?Taki najgorszy scenariusz? Już teraz wiemy, że podaż pracy kurczy się i nie ma na to prostego remedium, więc wprowadzenie tej zmiany w sposób skokowy na pewno uderzyłoby w gospodarkę. Ze względu na niską podaż pracy część branż miałaby poważne problemy z ciągłością pracy, funkcjonowania i realizacji zamówień czy to nie dotyczyłoby jakichś tam branż czy firm tylko tych dominujących. W samym przemyśle pracuje ponad 3 miliony ludzi. Mówiąc najbardziej kolokwialnie – jeżeli firmy zostałyby zaskoczone taką zmianą mielibyśmy o jedną piątą za mało ludzi, by móc postawić ich na taśmie produkcyjnej, która nie może stanąć, bo gdy stanie – generuje ogromne koszty. Firmy nie byłyby w stanie spiąć swoich modeli biznesowych z krótszym tygodniem pracy, wdrożonym przy stałych cenach, kontraktach, przy braku uderzyłoby w moce wytwórcze firm, a więc i w PKB. Mogłoby również wywołać dodatkowy impuls rosła polska produktywność w ostatniej dekadzie? Liniowo, nadal jest poniżej średniej OECD, chociaż zmniejszamy lukę. W Polsce, w porównaniu z innymi krajami regionu, mamy za dużo mikro i małych przedsiębiorstw, które mają niską wydajność pracy, a za mało średnich i dużych firm. Żeby zaś zwiększać wydajność pracy w Polsce firmy powinny mieć przestrzeń do trzeba unowocześniać, ale też przechodzić na produkcję, która daje wyższą wartość dodaną, wyższe marże, jak chociażby przemysł baterii do aut elektrycznych. To jest przemysł przyszłości. Polska może nie będzie tworzyła swoich wielkich globalnych marek, ale musimy wejść na wyższy poziom w łańcuchach z kolei spowoduje, że część pracy którą wykonują ludzie będzie można ograniczyć przy zachowaniu ciągłości pracy i zysków pod względem automatyzacji pracy mamy jeden z niższych udziałów w Europie, nawet na tle naszego region, ale nie tylko dlatego, że właściciele firm nie chcą automatyzować. Chodzi o to, że ten rodzaj produkcji automatyzacji nie podlega, nie wszystko da się zrobić maszynowo. To zaś zwiększa koszt produkcji, czyli daje jej niższą się pamięta w takich dyskusjach o drobnych przedsiębiorcach na własnej działalności gospodarczej. Im wszystko jedno, co jest napisane w Prawie pracy – czy to 5 dni, czy 4 – muszą zrobić swoje. To nie jest wszystko jedno. Czy te osoby teraz pracują też w soboty albo w niedzielę?Myślę, że to zależy od działalności. Ale generalnie pewnie rzadziej niż w poniedziałki, środy czy czwartki. Albo może pracują w sobotę i w niedzielę, ale mają do środy wolne. Ważne jest to, że gdzieś to „wolne” się pojawia. To jest pewna norma kulturowa, która w pewnym momencie się jak kiedyś wszyscy pracowali w soboty i nikt się nie zastanawiał czy mogłoby być inaczej, tak teraz każdą pracę w sobotę uznajemy jednak za odstępstwo od stworzysz regulację, która powie ludziom: nie musicie pracować w piątki i poniedziałki lub środy, to się kulturowo przyjmie. To zajmie czas, to będzie proces, ale szybko na rynek pracy wejdzie nowa grupa dla której to będzie stan „zawsze tak było”.Buda: Rząd analizuje opcje skrócenia tygodnia pracy. Są różne warianty .